1
Przejdź do strony:
» Umowa o dzieło - roszczenia i ciągłe pretensje Zleceniodawcy
E-mail adresata:
Temat wiadomości:
Polecany wątek na forum Wieszjak.pl!
Treść wiadomości:

* do wiadomości automatycznie zostanie dołączony adres url wątku
Śledzony temat:
Prawo cywilne
Wybierz metodę powiadomienia o nowych komentarzach w tym wątku:


Postów: 9
22:46 17-06-2010
Podpisałem umowę o dzieło na modyfikację sklepu internetowego. Do umowy był dołączony załącznik z opisem dzieła i zadaniami do wykonania. Umowa została podpisana na 30 dni.

W połowie 30-owego okresu Zleceniodawca chciał, abym realizował zupełnie inne zadania niż ustaliliśmy w umowie, ale dotyczące tego samego sklepu. Obydwaj się na to zgodziliśmy. Był on świadomy tego, że jeśli zajmę się innymi zadaniami, to zadania wpisane na załączniku do umowy zostają odłożone i nie będą zrealizowane.

Do końca 30-owego okresu wykonywałem nową funkcjonalność, zaś po tym okresie Zleceniodawca stwierdził, że jest bardzo dużo błędów powstałych z mojej winy oraz że wykonana funkcjonalność nie działa poprawnie i nie chce zakończyć umowy. Dopiero po tym 30-owym okresie zaczął dokładnie sprawdzać i testować to co zostało wykonane.

Owszem błędy są i je poprawiam bezpłatnie po otrzymaniu informacji od Zleceniodawcy, ale wielokrotnie pisał o skierowaniu sprawy do sądu mocno mnie krytykując. Twierdzi, że go oszukałem, wyłudziłem pieniądze, że to co zrobiłem to jest oszustwo. Na szczęście wypłacił on należną mi kwotę, ale niestety teraz pisze o skierowaniu sprawy do sądu, ponieważ jego zdaniem zamówiona przez niego funkcjonalność nie jest zrealizowana poprawnie i nie działa tak jak on tego chciał i nie jest taka jaką zamawiał.

Czy można zakończyć roszczenia Zleceniodawcy wystawiając mu ostateczny termin, po którym nie będę przyjmował i reagował na jego maile i zgłaszane przez niego błędy?
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 12
23:21 17-06-2010
To tak, jako, że nie jest mi obce wykonywanie tego typu zleceń, mogę podpowiedzieć tyle.
Popełniłeś podstawowe błędy, po pierwsze, każdy etap prac musi być zatwierdzony przez zleceniodawcę PISEMNIE, że odpowiada mu taka forma. Nie zmienia się w trakcie zlecenia założeń, nie wolno "cofać się" do poprzednich etapów pracy. Klient chce dodatkową funkcjonalność? OK, tylko, że na nową umowę i za dodatkową kasę.
I WSZYSTKO na papierze, wtedy nie ma żadnych wątpliwości, a klient jezeli może mieć jakieś pretensje to tylko do siebie.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 


Postów: 9
23:36 17-06-2010
Tutaj nie było cofania się, a zmiana wykonywania zadań z tych wpisanych w załączniku do umowy na nowe / inne. Zatwierdzania poszczególnych etapów nie było, a na pewno nie było pisemnie. Wysyłałem do Zleceniodawcy maile z informacją po wykonaniu danego zadania (fragmentu umowy), ale nie dostałem ani razu odpowiedzi od niego, że zatwierdza i że jest O.K.

Mam wrażenie, że dopiero teraz (około tydzień, dwa tygodnie od daty końca umowy) bierze się on za zatwierdzanie i widzę, że Zleceniodawca zamierza bardzo dogłębnie testować wykonane przeze mnie oprogramowanie i nie widzę końca jego testów, maili i szukania błędów. Czy ja mogę odmówić wykonywania poprawek?
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 3592
Pomógł: 509
09:37 18-06-2010
Podstawowe pytanie brzmi- czy ta modyfikacja sklepu internetowego została przez Pana wykonana wadliwie? Jeżeli tak to zamawiającemu przysługują uprawnienia wynikające z art. 636-638 oraz 556 i następnych Kodeksu cywilnego i Pańskie oświadczenie o tym, że ogranicza Pan możliwość zgłaszania wad czy poprawek nie będzie skuteczne.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 9
09:48 18-06-2010
Zamawiający twierdzi, ze wadliwie. Nie jest to jednak tak, że sklep nie działa. Trzeba poświęcić dużo czasu, aby dokładnie posprawdzać i wyszukać ewentualne błędy, które przy realizacji tego typu prac informatycznych występują. Domyślam się, że Zamawiający kierując sprawę do sądu bazowałby na art. 636-638 Kodeksu cywilnego. Może on zatem wykonywać testy, sprawdzać wykonane przez mnie oprogramowanie i pisać o błędach żądając usunięcia ich jeszcze przez, np. rok czasu?
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 3592
Pomógł: 509
15:35 18-06-2010
Jeżeli w ciągu roku od oddania dzieła wykryje te wady to może żądać ich naprawienia. Podstawą do tego jest art. 638 KC w zw. z art. 568 KC.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 9
15:39 18-06-2010
Rozumiem i dziękuję za wyjaśnienie.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 


Postów: 9
10:36 28-06-2010
Odświeżam na moment temat, ponieważ mam pytanie dotyczące umowy w formie papierowej. Zleceniodawca nie odesłał mi na samym początku umowy, którą, podpisaną przeze mnie, wysłałem do niego pocztą tradycyjną. Gdy dobiegł czas końca umowy (data zakończenia umowy) wysłałem mu mailem rachunek. Nie wysłałem go w formie papierowej.

Teraz stwierdził, że chce uregulować formalności i chce abym przysłał mu podpisany przeze mnie rachunek w formie papierowej oraz że szkoda mu czasu na przygotowywanie nowej umowy, ponieważ umawialiśmy się na inne rzeczy do wykonania, a w połowie trwania umowy zacząłem zajmować się innymi. Stwierdził również, że zgodnie z polskim prawem powinienem wysłać już dawno rachunek i że jego zdaniem obowiązuje termin 7-dniowy.

Poprosiłem go zatem, aby przygotował i przesłał do mnie podpisaną przez niego umowę w formie papierowej. Zleceniodawca odmówił. Chciałem mieć umowę u siebie i wiedzieć od kogo się spodziewać PIT-11 w następnym roku.

Zleceniodawca twierdzi, że oprócz sądu (za nie wykonanie projektu), podpadam także pod rejestr dłużników (za niewywiązanie się z dość sporej umowy) oraz także pod urząd skarbowy (ukrywanie dochodów i niewystawienie rachunku). Napisał, że jeśli nie prześlę podpisanego przeze mnie rachunku to skieruje sprawę do sądu, do mojego urzędu skarbowego wyśle zawiadomienie o ukrywaniu dochodów oraz do poinformuje krajowy rejestr długów.

Co powinienem w tej sytuacji zrobić?
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 41872
Pomógł: 1524
21:48 28-06-2010
Termin w jakim powinien zostać wystawiony rachunek powinna określać umowa. Jeśli umowa tego nie reguluje nie można przyjmować żadnego ustawowego terminu 7-dniowego. Rachunek trzeba wystawić. Trzeba wysłać go również tradycyjną pocztą.
---------------------
Kancelaria Adwokacka w Szczytnie
adw. Łukasz Nysztal
www.adwokat.nysztal.eu
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 9
08:01 29-06-2010
Rozumiem. Wyślę go.

Co zaś w kwestii umowy? Pieniądze wpłynęły na moje konto. Otrzymałem przelew. Następnie wykonywałem poprawki na zasadzie rękojmi, a teraz chciałbym otrzymać podpisaną umowę przez Zleceniodawcę, wysłać mu rachunek do umowy i zakończyć sprawę. On jednak nie chce wysłać mi podpisanej przez niego umowy, ponieważ twierdzi, że nie chce tracić czasu na jej przygotowanie, a ta, którą podpisałem i wysłałem mu na początku będzie pewnie nieaktualna, ponieważ zajmowałem się innymi zadaniami niż określone w załączniku do umowy.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
1
Przejdź do strony:

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccnieruchomosci_wawzaneta1985mfilipinka
dukeaeccnieruchomosci_wawzaneta1985mfilipinka
Dołącz do naszego grona