Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
| dukeaecc | nieruchomosci_waw | Łukasz Nysztal | barszym |


Jestem współwłaścicielką spółdzielczego właśnościowego prawa do lokalu mieszkalnego. Moja współwłaścicielka nie ma pieniędzy aby mnie spłacić w częsci odpowiadającej połowie mieszkania.Dowiedziałam się, że mogę z nią podpisac umowę dożywocia. Z tego co mi powiedziano. ona mieszkałaby w tym mieszkaniu do swojej śmierci, po której to ja zostałabym jedynym właścicielem. Czy tak jest w istocie? Co niesie za sobą taka umowa? Czy wiązałoby się to z jakimiś kosztami i obowiązkami? Proszę o możliwie dokładna odpowiedź. Bardzo dziękuje tekla PS Jeszcze jedno. Dla tego mieszkania nie ma założonej księgi wieczystej - czy będzie to przeszkodą do spisania umowy dożywocia? | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 509 |
Nie możecie zawrzeć umowy dożywocia mając jedynie spółdzielcze własnościowe prawa do lokalu, bo nie jesteście właścicielkami nieruchomości, a jest nim spółdzielnia. Trzeba by najpierw wykupić mieszkanie na własność. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
CYTAT(kempi82 @ 24.06.2010, 18:43) Nie możecie zawrzeć umowy dożywocia mając jedynie spółdzielcze własnościowe prawa do lokalu, bo nie jesteście właścicielkami nieruchomości, a jest nim spółdzielnia. Trzeba by najpierw wykupić mieszkanie na własność. Witam Bardzo proszę uważnie przeczytać mój post i odpowiedzieć na nie. Mieszkanie jest własnościowe, mam dokument w postaci Aktu notarialnego. Problem istnieje w takim rozwiązaniu sprawy, aby tylko jedna osoba mogła tam mieszkać. Abym mieszkała ja - to ta Pani musiałaby się wyprowadzic a ja musiałabym jej zapłacić za 1/2 mmieszkania i odwrotnie , jeśli miałaby zamieszkac "Ona" to musiałaby zapłacić równowartośc 1/2 lokalu. Obie nie mamy pieniędzy i szukamy rozwiązania. Wydaje mi sie że podpisanie umowy dożywocia załatwia sprawę "bezgotówkowo" Tu jest właśnie pytanie do Pani? Pozdrawiam | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 509 |
Proszę dokładnie określić, co znajduje się w treści aktu notarialnego- spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego, czy ustanowienie odrębnej własności lokalu. Jeżeli to pierwsze, co wynika z treści Pani pierwszego postu w tej sprawie, to nie możecie zawrzeć umowy dożywocia, bo nieruchomość należy do spółdzielni, a wy macie jedynie ograniczone prawo rzeczowe do tej nieruchomości. A przedmiotem umowy dożywocia jest przeniesienie własności nieruchomości, a nie praw. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
CYTAT(kempi82 @ 25.06.2010, 19:52) Proszę dokładnie określić, co znajduje się w treści aktu notarialnego- spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego, czy ustanowienie odrębnej własności lokalu. Jeżeli to pierwsze, co wynika z treści Pani pierwszego postu w tej sprawie, to nie możecie zawrzeć umowy dożywocia, bo nieruchomość należy do spółdzielni, a wy macie jedynie ograniczone prawo rzeczowe do tej nieruchomości. A przedmiotem umowy dożywocia jest przeniesienie własności nieruchomości, a nie praw. Witam Być może ma Pani rację, ale prosze mi w takim razie wytłumaczyć w jaki sposób mój zmarły ojciec mógł nabyć ten lokal na tzw. wolnym rynku, bo tak było, o czym świadczy akt notarialny kupna. W akcie tym jest napisane "własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego".Mieszkanie to nabył On ze swoja druga żoną, która aktualnie (po śmierci taty)mieszka w tym mieszkaniu. Zgodnie z wolą ojca zostałam jedynym spadkobiercą. Mam akt przyjęcia spadku i akt poświadczenia dziedziczenia. W efekcie druga żona ojca i ja (z pierwszego małżeństwa) zostałyśmy współwłaścicielkami mieszkania. Z przyczyn oczywistych nie możemy razem zamieszkać, a ja chciałabym podpisać z tą panią umowę dożywocia. Po jej śmierci zostałabym jedyną właścicielką tego mieszkania. Obie zgadzamy się na takie rozwiązanie, bo obie nie mamy pieniędzy aby w gre wchodziło spłacenie jedna dugą. Zamiana na dwa odzielne ani sprzedaż i kupno 2-ch oddzielnych nie wchodzi również w grę bo ta Pani nie wyraża na to zgody. Nie chcę Ona "ruszać" sie z tego mieszkania. Ja dla zapewnienia sobie bezpieczeństwa (aby ta Pani nie mogła nic zrobic z tym mieszkaniem, poza moimi plecami)chcę złożyć dokumenty o założenie księgi wieczystej dla lokalu. Mam już pismo ze Spółdzielni w którym to Spółdzielnia nie stawia sprzeciwu i stwierdza, że dla lokalu nie było załozonej księgi. Możliwie szczegółowo opisałam stan faktyczny i prosze jeszcze raz, przeanalizować i odpowiedzieć na moje pytanie: 1. Czy mogę podpisac umowę dożywocia na to mieszkanie (istnieje coś takiego jak "nieruchomość lokalowa")? 2. Czy założenie księgi faktycznie ograniczy działania tej pani w zakresie ew. "załatwienia sprawy " poza moimi plecami (bez mojej zgody) ? Pozdrawiam tekla | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 509 |
Opisany przez Panią stan faktyczny tylko utwierdził mnie w słuszności moich odpowiedzi na zadane pytanie. Myślę, że poniższy link rozwieje wszystkie wątpliwości, co do tego, czym jest własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego, którego to prawa jest Pani współwłaścicielką: http://nieruchomosci.wieszjak.pl/spoldziel...eszkalnego.html | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
CYTAT(kempi82 @ 2.07.2010, 11:36) Opisany przez Panią stan faktyczny tylko utwierdził mnie w słuszności moich odpowiedzi na zadane pytanie. Myślę, że poniższy link rozwieje wszystkie wątpliwości, co do tego, czym jest własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego, którego to prawa jest Pani współwłaścicielką: http://nieruchomosci.wieszjak.pl/spoldziel...eszkalnego.html Witam! BARDZO dziekuje za ten link, on faktycznie rozwiał moje wątpliwości., ale w takim razie bardzo prosze mi odpowiedzieć: 1. Czy mogę założyć księge wieczystą jako uprawniona do własnosciowego spóldzielczego prawa do lokalu? 2. Czy jeśli wystąpię równiez o wpisanie tej pani do księgi, to czy każdy "ruch" związany z próbą np,. zbycia mieszkania uzależniony będzie od zgody drugiej strony? 3. Czy do założenia księgi (jeśli oczywiście mogę ją założyć) musi być dołączony poza aktem kupna i zaświadczeniem ze spółdzielni, akt poświadczenie dziedziczenia, protokół dziedziczenia i testament? Czy może tylko akt poświadczenie ? Bardzo dziękuję i pozdrawiam tekla55 | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
Pomógł: 1496 |
1. tak
---------------------2. nie 3. Jeśli spiszecie umowę notarialną w zakresie nabycia prawa własności do całego mieszkania przez Panią z ustanowieniem dożywocia dla owej Pani to oprócz aktu notarialnego nic więcej nie trzeba do założenia księgi wieczystej. Kancelaria Adwokacka w Szczytnie adw. Łukasz Nysztal www.adwokat.nysztal.eu | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
CYTAT(Admin-Łukasz @ 2.07.2010, 21:31) 1. tak 2. nie 3. Jeśli spiszecie umowę notarialną w zakresie nabycia prawa własności do całego mieszkania przez Panią z ustanowieniem dożywocia dla owej Pani to oprócz aktu notarialnego nic więcej nie trzeba do założenia księgi wieczystej. Witam W ogóle nie rozumie tych odpowiedzi tj. pkt.2 Czy to znaczy, że jeśli księdze wieczystej będą wpisani dwaj właściciele, to w przedmiocie np. sprzedaży nie wymagana jest zgoda obu???? pkt.3 Czy to znaczy, że można podpisac umowę dożwocia na spółdzielcze właśnościowe prawo do lokalu??? Z wcześniejszej korespondencji dowiedziałam się,że nie można!? Jak jest w końcu: można czy nie można?. To bardzo istotne. Proszę mi to dokładnie wytłumaczyć. Tekla55 | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
CYTAT(kempi82 @ 6.07.2010, 20:19) Odnośnie punktu 3 Admin-Łukasz pisał o nabyciu prawa własności mieszkania (a nie spółdzielczego własnościowego prawa), co umożliwia późniejsze ustanowienie umowy dożywocia. Punkt 1- może Pani założyć księgę wieczystą dla tego lokalu, co wynika z art. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Witam P.Kempi ! W dalszym ciągu nie mam jednoznacznej odpowiedzi na postawione pytanie, może więc zapytam inaczej: Z drugą żoną mojego zmarłego ojca mamy spłdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego (po 1/2), jakie ustalenia mogę poczynić z tą Panią abym stała się wyłącznym posiadaczem tego prawa? Myślałam o tej umowie dożywocia, ale jeśli jest to niemożliwe(?) to co mogę zrobić ? Proszę o jakieś sensowne i zgodne z prawem sugestie. Zaznaczam, że obie nie mamy pieniędzy, więc spłata jednej przez drugą nie wchodzi w grę, zamieszkać razem też nie możemy z przyczyn oczywistych. Co robić ? Tę część mieszkania zapisał mi mój zmarły ojciec ale defacto nie mogę przejąć otrzymanego spadku, a chciałabym mieć swoje miejsce. Nasuwa mi się drugie pytanie. Czy będąc współwłaścicielką prawa do własnościowego lokalu spółdzielczego nie muszę partycypować w kosztach jego utrzymania nawet wtedy gdy w nim nie mieszkam? To byłoby bardzo krzywdzące dla mnie. Pozdrawiam tekla | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
| Kalkulatory | Pisma |
| Akty prawne | Tagi |

| A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | R | S | T | U | W | Z | MAPA SERWISÓW |
