Przejdź do strony:
» Jak napisać pozew rozwodowy
E-mail adresata:
Temat wiadomości:
Polecany wątek na forum Wieszjak.pl!
Treść wiadomości:

* do wiadomości automatycznie zostanie dołączony adres url wątku
Śledzony temat:
Sprawy urzędowe
Wybierz metodę powiadomienia o nowych komentarzach w tym wątku:
~Jola
46.112.*.*


23:18 27-01-2012
zapomnialam dodac ze maz przesiedzial 8lat w wiezieniu ma jeszcze takze dozur kuratora poniewaz wyszedl na warunkowym pomozcie mi czy sa przyzna mu wylaczne prawa do opikeki malej?ja nie pracuje a on tak i dlatego twierdzi ze on wygra i ze dostanie wylaczna prawa do malej
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~gosc
46.112.*.*


20:17 28-01-2012
witam jestem w malzenstwie od padziernika 2011 jest coraz gorzej juz niewiem jak to ratowac a chce dopoki niemamy dzieci coraz zadziej uprawiamy sex coraz czesciej sie klucimy a juz jak ktos u nas jest to wogole masakra moj maz czesciej spotyka sie z kumplami ktorzy lubia zakazane rzeczy co mam robic???? czy wniesc pozew?? pomozcie
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 
~gość
81.210.*.*


21:19 29-01-2012
DAJ SOBIE CZAS ROZMAWIAJCIE ILE SIĘ DA TO POMAGA
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~gość
81.210.*.*


21:19 29-01-2012
DAJ SOBIE CZAS ROZMAWIAJCIE ILE SIĘ DA TO POMAGA
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~adam
31.174.*.*


00:54 05-02-2012
Lepiej skończyć jak nie jest tak, jakbyś chciał. Dopoki dzieci nie ma i odpowiedzialności za nie
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~olka
89.238.*.*


09:03 06-02-2012
moj moaz od parunastu m-cy nie podjął żadnej pracy,zamiast do pracy jeżdził do innej kobiety,rozmowy nie dawały nic dosłownie nic mial sie zmienić i co?wziosłam pozew o alimenty i mam zamiar w tym tyg napisac pozew rozwodowy z jego winy m.in za bicie,zdrady,kłamstwa i brak pracy powiedzial ze przyzna sie do winy mysliscie ze rozwod pojdzie raz dwa?w punkcie ktoryms tam mam napisane ze wnoszę o zaniechanie rozprawy pojednawczej niechce zadych pojednan po prostu tak go nie nawidzę że to poezja,mam jego zdjecie z tą kobietą,mam tej kobiety ala list do niego,na swiadka biore brata bo znami mieszkal i widzialam co on wyprawial ze mnie bil i zdradzal i ze nie pracowal myslicie ze to sa dobre dowody na to zebym dostala rozowd z jego winy??niemieszkamy razem on wyprowadzil sie do rodzicow mamy 2 letnie dziecko,nie daje zadnych pieniedzy czasem przyniesie mleko z reszta napisalam mu ze niechce zadnego kontaktu z nim az do rozprawy chyba ze sie nie stawi
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~czarna
78.8.*.*


18:00 23-02-2012
Moj maz od pol roku znecal sie nade mna psychicznie i fizycznie.Mialam tego dosyc wiec powiedzialam mu ze odchodze od niego,ale on nie pozwolil mi az wkoncu ktoregos dnia ucieklam od niego.Popelnilam najwiekszy blad w swoim zycciu wyszlam za maz w wieku 20 lat
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 
~gość
77.114.*.*


18:07 28-02-2012
Hej Zalamana Witaj w klubie tych ''głupich,nieporadnych''kobiet ,które zamiast gonić za kasą wychowują dzieci ,żeby póżniej mąż miał co wypominać!Jestem w podobnej jak Ty sytuacji,mam 30lat i od 11lat mam męża, którego już nie kocham co wypracował sobie na własne życzenie przez ten czas.Mąż jest moim jedynym mężczyzną odkąd się poznaliśmy ale od zawsze zarzucał mi zdradę-nawet wtedy gdy jechałam z dziećmi do lekarza.Kiedyś płakałam,tłumaczyłam,wyjaśniałam,teraz mnie to już nie dotyka ale wiem że nie zasługuję na takie obelgi na każdym kroku.Mąż od zawsze lubił zaglądać do kieliszka,zmieniło się tylko to że już mnie nie bije.Ponad 2lata temu spakowałam rzeczy i pojechałam do rodziców,przyjechał po mnie po 3dniach i wróciłam do domu-ze względu na dzieci i wierz mi że to jest największy błąd jaki popełniłam bo mąż od tamtej pory stał się bardziej pewny siebie-ja wręcz przeciwnie,według niego mam 30 lat,dwoje dzieci(3 i 6 lat) i po prostu nie dam sobie z niczym rady.Najgorsze jest to że dzieci go kochają a ja nie chcę tego zepsuć ale nie pozwolę aby słuchały tego jak mąż się do mnie odzywa i brały to za wzór,piszesz że też masz córkę-pomyśl czy chcesz aby ktoś kiedyś traktował ją tak jak mąż traktuje Ciebie;ja się na to nie godzę i wiem że nikt nas nie będzie szanował jeżeli same nie będziemy tego robiły.W piątek mam spotkanie z panią adwokat i obiecuje Ci napisać o jakiś konkretach,tymczasem trzymaj się ciepło;-)
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~kaś
77.255.*.*


20:46 12-03-2012
Chyba dołączę do tych "nieporadnych i głupio naiwnych kobiet"mam męża od 12 lat, od tego czasu też ciągle on mnie oszukuje,były to kłamstwa różnych rozmiarów a teraz miarka się przebrała- został oskarżony o przywłaszczenie 30tyś z firmy w której pracował.Ja nie wierze w jego niewinność,już tysiące razy chciałam żebyśmy się rozstali ale boje się że sobie nie poradzę mamy dwójkę dzieci ( 4 i 12)mam pracę ale też spore długi, kredyt na dom, masakra....jestem załamana.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~aga
178.36.*.*


00:35 23-03-2012
piszę do gość z dn 28.02.2012. to co napisałaś mogłabym słowo w słowo powtórzyć o swoim życiu... z tym,że nie mam siły odejść i muszę poszukać pomocy aby ją znaleźć i to szybko.jestem wyczerpana psychicznie i fizycznie
pozdrawiam
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
Przejdź do strony:

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccGarionnieruchomosci_wawmfilipinka
dukeaeccGarionnieruchomosci_wawmfilipinka
Dołącz do naszego grona