Jak napisać pozew rozwodowy - dodaj swój komentarz
Autor:
 Masz konto? Zaloguj się
Treść:
Zachęcamy Cię do założenia konta w naszym serwisie. Dzięki rejestracji możesz m.in.:
  • szybko odnaleźć dyskusje, w których brałeś/aś udział,
  • zapisywać dyskusje, które szczególnie Cię interesują
  • otrzymywać na maila powiadomienia o nowych komentarzach w obserwowanych przez Ciebie wątkach
Rejestracja daje Ci również pewność, że nikt nie podszyje się pod Twój nick

* Uwaga: wypowiadając jako gość, obok podanego autora widoczny będzie twój numer IP
10 ostatnich wypowiedzi (w kolejności od najnowszego):
1.
16:33 12-05-2012  ~bezrobotny bez prawa do zasiłku
Widzę, że same mężatki tutaj komentują. To po co wam ten ślub był, skoro teraz jęczycie o rozwód. Lepiej nie brać go w ogóle.
2.
19:29 22-04-2012  ~megi
a wydawalo mi sie ,ze takie historie sa tylko w "z ......wziete.....
3.
19:27 22-04-2012  ~megi
czytam,i nie wierze,moj maz woli grac w kasynie,i nie obchodzi go ze nie mam na chleb,mowi -masz2 rece -zarob...jak sie pozbierac ztakiego bagna?
4.
12:48 15-04-2012  ~marta
czytam i jakbym widziała swojego męża też mi ciagle wmawia, że sobie nie dam w zyciu bez niego rady. Jedynym wyjściem jest pokazać takiemu, że się da radę, zapisałam się na kurs prawa jazdy strasznie jest niezadowolony z tego, traci kontrolę. Tobie też zyczę abyś znalazła kawałek podłogi dla siebie, dzieci są w naszym życiu bardzo ważne ale znajdź coś dla siebie, wyjdź do ludzi to Ci pomoże zapisz się np. na taniec brzucha to ci doda seksapilu, poczujesz sie kobietą, a nie gosposią, doda Ci wiary i co wazne będziesz wśród ludzi :) może to być coś co cię interesuje może malarstwo, koszykówka ...ważne aby pokazać nie jestem kimś kim możesz pomiatać, jestem kobieta szanuj mnie :) bo jak nie to znajdę takiego, który będzie mnie szanował :)Powodzenia :)
Zapomniałam dodać, że mój mąż zmienia nastawienie do mnie, chyba zaczyna widziec we mnie znowu kobiete, ważne miec swój cel w życiu i do niego dążyć, nie być wycieraczką, a być kobietą ze swoimi kaprysami, a cooooooooo.....:)
5.
19:44 29-03-2012  ~lala
d o edyt77253zrób kochanemu mężusiowi marynowanych "podgrzybków"
6.
01:26 23-03-2012  ~aga
czytam te wypowiedzi kobiet, schemat jest identyczny, po prostu pewien typ człowieka (o ile takiego męża i ojca można nazwać człowiekiem) rodzi takie patologie. to takie fi...y zakompleksione, sami kiedyś poniżani teraz poniżają swoich bliskich czyli tych najsłabszych, bo przecież mają moc wtedy. mój mąż też posiada wiele mocy jak w tej reklamie żelazka normalnie sensor secure, ma moc nie odebrania telefonu kiedy dzwonię, ma moc zabrania mi kluczyków od samochodu, nie dania mi pieniędzy, poniżenia mnie i dzieci, wyciągnięcia łap pod byle pretekstem. a oprócz mocy posiada największą inteligencję na świecie, najmądrzejszy, najsprytniejszy- heros to przy nim pikuś. pier....ony wampir energetyczny. mogłabym tu taka wiązankę posłać,że nie wydrukowaliby tego, tyle we mnie złości, zwłaszcza kiedy patrzę na te moje super dzieciaczki i myślę sobie, jak Pan Bóg mógł stworzyć tak marne istoty, które nawet pluja na kogoś co w połowie jest z ich genów i nie odczuwają zadnej empatii, zwykłe szmaty, ściery. ech sorry za te słowa ale czy można innymi tak dosadnie określić takiego typa?!!!!, ale wiem gdzie w tym momencie jest mój mąż i nie jest to dom ja to już wiem,że się nie zmieni a nadal brakuje mi sił,żeby odejść. potrzebuję z kimś pogadać, z kimś kto mnie rozumie i wie o czym ja mówię. myślę sobie że może stworzymy jakąś grupę wsparcia, cokolwiek, oby tylko przyniosło nawet najmniejsza ulgę i choć przez chwilę. odzywajcie się do mnie jeśli tylko macie ochotę pogadać. nie bądźmy same z tym wszystkim mój mail agata44@op.pl. czekam na jakis odzew z waszej strony. pozdrawiam
7.
00:35 23-03-2012  ~aga
piszę do gość z dn 28.02.2012. to co napisałaś mogłabym słowo w słowo powtórzyć o swoim życiu... z tym,że nie mam siły odejść i muszę poszukać pomocy aby ją znaleźć i to szybko.jestem wyczerpana psychicznie i fizycznie
pozdrawiam
8.
20:46 12-03-2012  ~kaś
Chyba dołączę do tych "nieporadnych i głupio naiwnych kobiet"mam męża od 12 lat, od tego czasu też ciągle on mnie oszukuje,były to kłamstwa różnych rozmiarów a teraz miarka się przebrała- został oskarżony o przywłaszczenie 30tyś z firmy w której pracował.Ja nie wierze w jego niewinność,już tysiące razy chciałam żebyśmy się rozstali ale boje się że sobie nie poradzę mamy dwójkę dzieci ( 4 i 12)mam pracę ale też spore długi, kredyt na dom, masakra....jestem załamana.
9.
18:07 28-02-2012  ~gość
Hej Zalamana Witaj w klubie tych ''głupich,nieporadnych''kobiet ,które zamiast gonić za kasą wychowują dzieci ,żeby póżniej mąż miał co wypominać!Jestem w podobnej jak Ty sytuacji,mam 30lat i od 11lat mam męża, którego już nie kocham co wypracował sobie na własne życzenie przez ten czas.Mąż jest moim jedynym mężczyzną odkąd się poznaliśmy ale od zawsze zarzucał mi zdradę-nawet wtedy gdy jechałam z dziećmi do lekarza.Kiedyś płakałam,tłumaczyłam,wyjaśniałam,teraz mnie to już nie dotyka ale wiem że nie zasługuję na takie obelgi na każdym kroku.Mąż od zawsze lubił zaglądać do kieliszka,zmieniło się tylko to że już mnie nie bije.Ponad 2lata temu spakowałam rzeczy i pojechałam do rodziców,przyjechał po mnie po 3dniach i wróciłam do domu-ze względu na dzieci i wierz mi że to jest największy błąd jaki popełniłam bo mąż od tamtej pory stał się bardziej pewny siebie-ja wręcz przeciwnie,według niego mam 30 lat,dwoje dzieci(3 i 6 lat) i po prostu nie dam sobie z niczym rady.Najgorsze jest to że dzieci go kochają a ja nie chcę tego zepsuć ale nie pozwolę aby słuchały tego jak mąż się do mnie odzywa i brały to za wzór,piszesz że też masz córkę-pomyśl czy chcesz aby ktoś kiedyś traktował ją tak jak mąż traktuje Ciebie;ja się na to nie godzę i wiem że nikt nas nie będzie szanował jeżeli same nie będziemy tego robiły.W piątek mam spotkanie z panią adwokat i obiecuje Ci napisać o jakiś konkretach,tymczasem trzymaj się ciepło;-)
10.
18:00 23-02-2012  ~czarna
Moj maz od pol roku znecal sie nade mna psychicznie i fizycznie.Mialam tego dosyc wiec powiedzialam mu ze odchodze od niego,ale on nie pozwolil mi az wkoncu ktoregos dnia ucieklam od niego.Popelnilam najwiekszy blad w swoim zycciu wyszlam za maz w wieku 20 lat

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccGarionnieruchomosci_wawmfilipinka
dukeaeccGarionnieruchomosci_wawmfilipinka
Dołącz do naszego grona