Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
| dukeaecc | Garion | nieruchomosci_waw | mfilipinka |

| konto usunięte |
Witam! Mam kłopot.Mąz używa w stosunku do mnie przemocy fizycznej i psychicznej. Odkąd pamiętam gdy odmawiałam mu sexu rzucał wyzwiskami i oszczerstawmi i robił to tak bym w koncu za przeproszeniem dała mu dla świetego spokoju z poczucia winy i w sumie by wyszło że nie jestem su..a i dziw.a co daje na boku:( zabraniał mi wychodzenia z przyjaciółmi (w sumie ich nie miałam bo miałam jego:( a jak poszłam na studia to wszystkie koleżanki jakie miałam tez mu sie nie podobały (potrafił mi powiedzieć że jeśli pojade z dzieckiem do jednej z kolezanek jak przyjade papiery do rozwodu przyjda. Rozwodem tez straszył za palenie papierosów(ROBIŁAM TO UKRADKIEM), w listopadzie ub.r. zaczeły sie awantury z demolka domu. w styczniu br okazało sie ze jestem w ciąży;( oczywiście po sexie wymuszonym bo jak to inaczej nazwac.a w grudniu zaczał mnie bic. poczatkowo popychal, w marcu po wyjściu ze szpitala (z patologi ciąży) potrafił skakać po mnie, pozniej uderzac z nienacka w twarz, popychać na ściany na schody bic pięściami po rekach, ciągnąć za brzuch. Będac w VII miesiącu ciąży po kolejnej demolce w domu pobiciu uwięzieniu w domu wezwałam z trudem policję (zniszczył mi 2 tel)która nic a nic nie pomogła.w niocy pojechałam na konsultację ginekologiczną do szpitala, na drugi dzień poszłam na obdukcje.awantur było kupę jednak ja bałam się wzywac policje bo mnie straszył że powie ze to ja demoluje dom, bo to ja ta zła jestem. pozew o rozwód złozyłam w maju. w tym momęcie wychodzi jednak że ja naprawde zła jestem i sad wierzy jemu nie mi :( oddalono mój wniosek o zatwierdzenie miejsca zamieszkania na czas trwania rozwodu przy matce :(zrobiłam odwołanie ale i tak jestem przybita. Mam mieszkać z mężem alkoholikiem, który wswzczyna awantury porzy dzieciach starszy syn 10 l. młodszy 2 mies. bo dzieciom bedzie lepiej :( jestem załamana nie chciałam wytaczac sprawy karnej poniewaz nie miałam siły ale widze ze nie mam wyjścia :( moje pytanie wiem że niby miała byc zalożona niebieska karta jak mam to sprawdzic i jak powiadomić prokuratora o przemocy w rodzinie??? i co ze zniszczonym mieniem??? kiedyś dzielnicowy powiedział że to sprawa na wniosek więc gdzie ja mam ten wniosek złożyć??? Pomóżcie | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 870 |
Złożyć można dniesienie o popełnieniu przestępstwa do prokuratury lub policji.
---------------------Odpowiadam publicznie na forum. Jedynie w sprawach większej wagi mogę odpowiedzieć prywatnie. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
Pomógł: 79 |
Po prostu zgłosić to na policji. Po wszczęciu postępowania (policjantka zapewne) dokładnie Panią przesłucha po to, by utrwalić wszelkie negatywne zachowania męża. Współczuję Pani.
---------------------Jeżeli chodzi o pieniądze, to co podałem, warto sprawdzić jeszcze ze trzy razy :-) | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
| konto usunięte |
Dzisiaj złozyłam doniesienie na policji po kłótni z dzielnicowymi. W poniedziałek dowiedziałam sie od kierownika rewiru dzielnicowych ze niebieskiej karty nie ma! zasugerowałam mu że w takim wypadku dzielnicowy chyba nie jest kompetentny skoro w czerwcu (a jest pazdziernik) mówił ze zakłada takowa karte a jej nie załozył!dzisiaj byłam u dzielnicowego z zapytaniem o niebieska karte a ten mi na to ze zebrał wywiad u rodziny mojej i meza i sie okazuje ze przemocy w rodzinie nie ma!!! zapytałam ich czy rodzina moja albo jego z nami mieszka i czy to rodzina wzywałana interwencje policje czy ja czy ich bije i zneca sie psychicznie czy mnie!!! a oni na to czy dowody mam!!!jak mam mieć dowoduy jak wszystko rozgrywa sie w 4 ścianach domu a jedyny świadek ma 10 lat!mam obdukcje!ze pobicie było! a tak to moje słowo przeciwko jego słowu!pozatym dzielnicowy ani razu nie skontaktował sie ze mna poza razem kiedy to ja przyszłam na komisariat do niego! owszem był 2 razy jak mnie akuratnie nie był! co mi tez zarzucił bo przeciez ja mam siedziec w domu i czekac kiedy dzielnicowy sie zjawi a nr kom miał :(dzisiaj złozyłam doniesienie i siedze w strachu bo jak przyjdzie pijany a policja mu powie to znów dostane :(( na dodatek nie wiem czy sobie nie zaszkodziłam bo w pon byłam tak załamana sytuacja z policja ze nałykałam sie tabletek i wyladowałam w szpitalu :( czy to bedzie jakos rzutowac na sprawe ??? dziekuje za odp | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 79 |
Tak to przeważnie z dzielnicowymi bywa. To smutne a zarazem tragiczne.
---------------------Dlatego nie ma co się z nimi wdawać w takie manewry. Od razu składać zawiadomienie do prokuratury ( tylko tam). W jednostce policji jeszcze będzie Pani musiała czekać aż policjant będzie mógł Panią wysłuchać ( można trafić na różne osoby). Zawiadomienie z prokuratury trafi do odpowiedniej jednostki policji z wytycznymi, co trzeba zrobić. Jeżeli chodzi o pieniądze, to co podałem, warto sprawdzić jeszcze ze trzy razy :-) | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~gość 62.21.*.* |
od sierpnia zmieniły się przepisy pozwalajace lepiej walczyć z takimi przypadkami. najlepiej wezwać patrol w trakcie awantury, ponieważ mozna go zatrzymać a czasami trzeba( storzono nowe przesłanki). Policja moze wnioskować o opuszczenie lokalu przez takiego delikwenta.Zmieniły sie również zasady ścigania sprawców przemocy np.kazde bicie rodzi odpowiedzialność a do tej pory w gre wchodziły obraażenia. w art. 157 § 4 i 5 otrzymują brzmienie: „§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 2 lub 3, jeżeli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia nie trwał dłużej niż 7 dni, odbywa się z oskarżenia prywatnego, chyba że pokrzywdzonym jest osoba najbliższa zamieszkująca wspólnie ze sprawcą. § 5. Jeżeli pokrzywdzonym jest osoba najbliższa, ściganie przestępstwa określonego w § 3 następuje na jej wniosek „§ 1a. Policja ma prawo zatrzymać osobę podejrzaną, jeżeli istnieje uzasadnione przypuszczenie, że popełniła ona przestępstwo z użyciem przemocy na szkodę osoby wspólnie zamieszkującej, a zachodzi obawa, że ponownie popełni przestępstwo z użyciem przemocy wobec tej osoby, zwłaszcza gdy popełnieniem takiego przestępstwa grozi. § 1b. Policja zatrzymuje osobę podejrzaną, jeśli przestępstwo, o którym mowa w § 1a, zostało popełnione przy użyciu broni palnej, noża lub innego niebezpiecznego przedmiotu, a zachodzi obawa, że ponownie popełni ona przestępstwo z użyciem przemocy wobec osoby wspólnie zamieszkującej, zwłaszcza gdy popełnieniem takiego przestępstwa grozi.”; 2) po art. 275 dodaje się art. 275a w brzmieniu: „Art. 275a. § 1. Tytułem środka zapobiegawczego można nakazać oskarżonemu o przestępstwo popełnione z użyciem przemocy na szkodę osoby wspólnie zamieszkującej opuszczenie lokalu mieszkalnego zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym, jeżeli zachodzi uzasadniona obawa, że oskarżony ponownie popełni przestępstwo z użyciem przemocy wobec tej osoby, zwłaszcza gdy popełnieniem takiego przestępstwa groził. § 2. W postępowaniu przygotowawczym środek przewidziany w § 1 stosuje się na wniosek Policji albo z urzędu. § 3. Jeżeli wobec oskarżonego, zatrzymanego na podstawie art. 244 § 1a lub 1b, zachodzą podstawy do zastosowania środka zapobiegawczego przewidzianego w § 1, Policja niezwłocznie, nie później niż przed upływem 24 godzin od chwili zatrzymania, występuje z wnioskiem do prokuratora o zastosowanie tego środka zapobiegawczego; wniosek powinien być rozpoznany przed upływem 48 godzin od chwili zatrzymania | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~KINIA 109.243.*.* |
wszystkie paragrafy sa dobre tylko ze w polskiej rzeczywistości skutkuja na papierze! paranoja jesli wzywam policje jestem cała czerwona (siniaki wychodza pozniej) od bicia a policja mówi ze to nasza sprawa w problemy rodzinne sie nie pcha ze pobicia nie ma bo nie ma złamań i krwi i nawet sprawce nie poucza ze popełnia przestepstwo znęcając sie nad rodzina . o alkomacie nawet nie wspomne :((( a głupia obdukcja 100 zł :( i zważając na słowa policji "przeciez pani świadków nie ma żadnych" nie dziwie sie ze kobiety wycofuja zeznania i nie zgłaszaja na policje! zreszta czasami nie ma jak zgłosić mąż zamknie w domu zabierze i zniszczy tel i bije! jesli ktoś tego nie przezył to nie wie jakie to uczucie nie mówie o bólu ale o tej porazajacej bezradności :(((a jak zgłaszałam z tel. bez karty sim na policje zeby przyjechali ukryta w koncie przed mezem to policjant nawet zapytał czy moge wyjść przed dom żeby wiedzieli gdzie to jest :((( ile razy byłam na komisariacie tyle razy policjanci mi mówili ze szans nie mam i ze powinnam sie pogodzic z mezem!(jestem w trakcie rozwodu)!!!oni chyba z przypadku dostaliu te posady albo samiec broni samca ??:( nie wiem zobaczymy jak sie wszystko potoczy!jestem konsekwentna! mna nikt nie bedzie poniewierac!powtarzam to policji z uporem maniaka:(( i naprawde zal mi innych nieporadnych kobiet , które uzależnione sa nie tylko psychicznie ale tez i finansowo od mężów alkoholików i psychopatów :((( | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
Pomógł: 79 |
Powtórzę: Zawiadomienie tylko do prokuratury. Opisać w nim wszystkie przypadki zachowania Pani męża, podjęte przez Panią działania i reakcję policjantów. Szczegóły są bardzo ważne. Im jest ich więcej, tym lepiej. Można w zawiadomieniu zaznaczyć, że w trakcie składania zeznań w postępowaniu przygotowawczym, przedstawi Pani pełen zakres informacji. Tępotę trzeba zwalczać. Szczególnie u osób, które mają nam pomagać. ---
---------------------Ostatnio edytowany: 16:28 16-10-2010 Jeżeli chodzi o pieniądze, to co podałem, warto sprawdzić jeszcze ze trzy razy :-) | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~gość 62.21.*.* |
ciekawe w ktorej jednostce mamy tak "zdolnych" policjantów i pewnie nie wiedzą o nowych mozliwościach zawiadomienie juz chyba złozone więc prokuratura za duzo nie pomoże, prokurator nie bedzie tego prowadził a papiery zanim trafią na biurko policjanta to minimum tydzien. wytyczne wszcząc dochodzenie i przeprowadzić postpowanie no i podpis obdukcji na własny koszt nie musisz robic, powinna wyslac Cie policja wystarczy, że kazde pobicie będzie odnotowane przez pogotowie oczywiście mówiąc jak to powstało nie ma świadków to skorzystaj z nowinek techiki, które udokumentują jego zachowanie | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 21 |
trochę jestem zdziwiona, ze po takich zawiadomieniach na policji i obdukcji nie założyli Ci niebieskiej karty. Mojego kolegi byłej żonie założyli na "gębę" . Ze trzy razy wezwała policję na awanturującego się męża - po przyjeździe policji każdorazowo nie stwierdzano żadnej awantury, dzieci zeznawały ( zgodnie z prawdą ), że jest na odwrót, ze to matka wszczyna awantury i z łapami rzuca się na ojca, wyzywa go od najgorszych, że nie ma dnia żeby nie robiła burd. W sądzie podczas sprawy rozwodowej świadkowie w tym również dzieci ich zeznawały , że to matka jest przemocowcem w domu ( próbowała eksmitować męża )i ta " biedna maltretowana psychicznie i fizycznie " żona zgłosiła się na terapię do Centrum Interwencji Kryzysowej, odbębniła kilka spotkań i na podstawie jej opowieści i ze dwóch nagrań na telefonie wymiany zdań miedzy już byłymi małżonkami ( jak to bywa w takich sytuacjach niecenzuralnymi ) założono jej bez żadnego problemu niebieska kartę. Zgłoś się do najbliższej koło Ciebie placówki CIK i również bez problemu uzyskasz taką kartę, tam nie potrzeba żadnych dowodów. Dają ją każdemu kto się do nich zgłosi nawet tym którzy maltretują innych. Przepraszam za ostatnie zdanie, nie jest oczywiście kierowane do Ciebie ale szlak mnie trafia jak słyszę i widzę jak działa policja, sądy i wszystkie inne instytucje. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
| Kalkulatory | Pisma |
| Akty prawne | Tagi |

| A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | R | S | T | U | W | Z | MAPA SERWISU |
