(http://prawo.wieszjak.pl/forum/thread/14814,Bezskutecznosc-wypowiedzenia-umowy-najmu-POMOCY--.htm)

~Anna11 - 22:31 31-01-2009
Błagam o pomoc w następującej sprawie. Problem dotyczy rozwiązania umowy najmu z tytułu zaległości czynszowych powstałych w latach 2004-05. Nie chce się rozpisywać nad powodami ich powstania, przegrałam sprawę w sądzie o to zadłużenie, w moim przekonaniu z przyczyn technicznych, a nie merytorycznych, gdyż nie złożyłam w terminie sprzeciwu ( nie było mnie w kraju). Wyrok jest w każdym razie prawomocny i szkoda czasu na dyskusje. Tak jak wyżej napisałam zadłużenie powstało w latach 2004-05. (oczywiście spłacam je aktualnie) Właściciele mieszkania nie informowali mnie na bieżąco ani w roku 2004, ani 2005 o jakimkolwiek zadłużeniu. Nagle w lipcu 2006 dostałam wezwanie do zapłaty. tytułem tych starych zaległości. Wyznaczono miesiąc. na uregulowanie tej kwoty i postraszono wypowiedzeniem umowy najmu.. Nie zgadzałam się z wysokością kwoty tego niby zadłużenia, więc nie zapłaciłam i niestety w żaden sposób nie zareagowałam na wezwanie. Ciągle dostawałam jakieś pisma od właścicieli o jakieś odszkodowaniach, o które zresztą przegrali sprawę w Sądzie więc przestałam na nie reagować i to był mój największy błąd. Płace oczywiście cały czas bieżący czynsz i inne opłaty Na podstawie tego zadłużenia właściciele rozwiązali ze mną w październiku 2006 umowę najmu, czyli ponad rok od powstania tego zadłużenia. I teraz pytanie/prośba o pomoc Czy takie rozwiązanie umowy najmu jest skuteczne ? Czy właściciele nie powinni mnie na bieżąco po 3 mies. rzekomego zalegania z czynszem o tym natychmiast poinformować, wezwać do uregulowania tej niewielkiej kwoty ( z 3 mies), wyznaczyć miesięczny termin i jeśli bym tego nie uregulowała to wtedy rozwiązać umowę najmu ? Oni 2,5 roku, do lipca 2005 nie naliczali mi czynszu w ogóle. Od lipca 2005 zaczęłam im zgodnie z ich wezwaniem płacić ten czynsz. Odczekali kolejny rok do lipca 2006 i dopiero wtedy wezwali do zapłaty tych zaległości z lat 2004-05 i po ich nie uregulowaniu z przyczyn wyżej opisanych rozwiązali umowę najmu. Na podstawie tego mam aktualnie eksmisje z mieszkania (zapadł wyrok I instancji). Jestem na etapie przygotowywania apelacji. Nie znalazłam nigdzie żadnego przepisu ratującego mi "życie", tzn mówiącego o tym, że aby wypowiedzenie umowy najmu było skuteczne to powinno nastąpić bezpośrednio po 3 pełnych okresach zalegania, wezwaniu do zapłaty,itd Pytania: 1.Czy nie istnieje przepis nakazujący właśnie taką ciągłość, bezpośredniość następowania po sobie kolejnych etapów poprzedzających wypowiedzenie umowy najmu ? 2. Jak na tą kwestię patrzy Sąd ? Błagam niech mi ktoś pomoże.... na co się powoływać aby to rozwiązanie umowy z 2006 r Sąd uznał za bezskuteczne. Dla mnie rzeczą logiczną jest, że 3 miesiące zadłużenia, natychmiast wezwanie do uregulowania, nie wywiązuje się to rozwiązanie umowy. Nie znalazłam jednak nigdzie w przepisach, że właściciel nie może sobie stosować takich praktyk jak u mnie, tzn nie wzywać na bieżąco, odczekać rok albo dwa , aż się np. nazbiera zaległości, zapomni się o nich (?). 3.Może zapadł gdzieś w Polsce taki wyrok na który mogłabym się powołać, wyrok w którym właśnie Sąd uznał wypowiedzenie za bezskuteczne z powodów opisanych przeze mnie wyżej, braku ciągłości poszczególnych etapów (zaległość, wezwanie do zapłaty, termin do uregulowania, wypowiedzenie) ? Znalazłam w internecie taki tekst : Najemca nie zapłacił czynszu za ostatnie 3 okresy: Wynajmujący musi pouczyć go pisemnie o skutkach zwłoki Musi wyznaczyć dodatkowy - miesięcznego termin na uregulowanie zaległości. Jeśli w tym terminie najemca ureguluje należność nie można wypowiedzieć umowy. Zwrot za „ostatnie 3 okresy” uratowałby mi chyba „życie” i byłby podstawą do orzeczenia o bezskuteczności powyższego wypowiedzenia umowy najmu. Nie znalazłam jednak potwierdzenia tego zwrotu "za ostatnie 3 okresy" ani w ustawie o ochronie praw lokatorów ani w KC Czy może mi ktoś pomóc w tej sprawie ? Co zrobić żeby w ten sposób wypowiedziana umowa była bezskuteczna ? :(( Błagam o pomoc
~pleu - 23:53 10-03-2010
W ustawie jest mowa o 3 pelnych okresach platnosci, a nie o 3 ostatnich okresach platnosci.

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccGarionnieruchomosci_wawmfilipinka
dukeaeccGarionnieruchomosci_wawmfilipinka
Dołącz do naszego grona