Skarga na policję! Warto?   (http://prawo.wieszjak.pl/forum/thread/16855,Skarga-na-policje---Warto.htm)

~adler - 15:52 10-02-2010
Chce złalozyc skargę na policję, gdyż od pół roku nie mam żadnych informacji o tym czy postępowanie jest kontynuowane, czy policja coś robi w mojej sprawie a cyz w ogole sprawe olala i sie tym nie interesuje. Czy moge powolac się na bezczynność organu i art.37 kpa? Czy powinienem powołać się na jakąś inną podstawę prawną? Jesli tak to na jaką? Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Michał Waś - 20:08 06-03-2010
O jakie postępowanie chodzi: w sprawie o wykroczenie czy przestępstwo?
Art. 37 kpa nie jest właściwy, ponieważ sprawy karne nie należą do właściwości spraw administracyjnych.
oluhael9 - 21:01 07-03-2010
witam, mam ogromny problem! zglosilam na policje zaklocanie ciszy nocnej, dokladnie 24 grudnia[wigilia]. KRZyki piski halasy alkohol, poprostu impreza pod drzwiami. Zglosilam to przyjechala policja i zrobila porzadek. Po tygodniu dostaje wezwanie na swiadka. z racji tego iz bylam niepelnoletnia wtedy, odmowilam zeznan, jest wogole jakis paragraf na to aby niepelnoletna osoba zeznawala? powiedziano mi ze tak, wiec zeznalam. Prosilam ich o dyskrecje, gdyz nie mialam ochoty narazac swojego zdrowia ani bezpieczenstwa, bo naprawde roznie bywa w zyciu. Zapewniano mnie ze nic nie wyjdzie na swiatlo dzienne. Dzisiaj rano zapukala sasiadka, otworzylam drzwi po czym ona odkleila z moich drzwi jakas kartke, dala mi ja i powiedziala ' wez, po co maja wszyscy czytac'. Byl to wniosek z sądu w Szczecinie do jednej z osob ktore w tamtym dniu staly pod moimi drzwiami. chyba kazdy sobie wyciagnie z tego wniosek? podano tam moj adres stad wniosek znalazl sie na moich drzwiach wraz z odrobiną śliny. Poszlam na komisariat to wyjasnic, ale porpostu ignorowano mnie i z usmiechem na twarzy z ogromna ironia jakby, robiono sobie ze mnie zarty. Dopiero jutro pojde tam na rozmowe z panem komendantem, ktory mnie tak zapewnial o dyskrecjii. Chyba wiedzial co mowil, prawda? co mam z tym zrobic?
~mariano - 09:56 10-03-2010
o jednej z osob ktore w tamtym dniu staly pod moimi drzwiami?? Nie rozumiem o co chodzi? Stan faktyczny wadliwie przedstawiony, ale nie powinnitak tego robic

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccnieruchomosci_wawkw02Inaf789
dukeaeccnieruchomosci_wawkw02Inaf789
Dołącz do naszego grona