Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
| dukeaecc | nieruchomosci_waw | kw02 | nika weronika |


~gość 78.131.*.* |
Witam Chciałbym prosić o objaśnienie statusu prawnego sprzedaży napisanej i wydrukowanej na własny koszt książki. Chciałbym rozliczyć się jakoś z ewentualnych (na pewno niedużych, jeśli nie symbolicznych) dochodów, ale z tego, co wyczytałem, jedyną drogą umożliwiającą takie rozliczenie jest zarejestrowanie działalności gospodarczej. Nie zamierzam sprzedawać innych książek, tylko swoją i to z umiarem. Napisałem ją raczej z poczucia obowiązku niż z namiętności, więc też nie mam ochoty wyżyłowywać się na jakąś fikcję bez ważnego powodu. Zapytuję więc, czy taki powód w moim przypadku istnieje? Jeśli tak, to prosiłbym o wskazanie przepisu, który wymusza na autorze książki (niezwiązanej zupełnie z jego wykształceniem czy zawodem) pojmowanie zamiaru jej sprzedaży jako działalności gospodarczej. Jeśli nie, to jak powinienem zaklasyfikować chęć zbycia rzeczy, którą zrobiłem, płacąc za dodatkowe, niezbędne dla istnienia tej rzeczy usługi? Podejrzewam, że to proste pytania. Rozwijam rzecz na wszelki wypadek, bo nie jestem pewien, czy czegoś nie pokręciłem. Rozumiem, że jeśli ślusarz zrobi ładny dębowy stół i chce go sprzedać, to nie musi do tego zmieniać branży czy zwalniać się z pracy, żeby było, że on stolarz. Podobnie więc i mnie się trudno pogodzić, że jako człowiek, który chce sprzedać tanio (!) jedną książkę, muszę przed fiskusem udawać wydawcę albo choćby dystrybutora. Czy jest jakaś prosta droga do takiego skromnego, rzekłbym wręcz, obywatelskiego, celu, która z osła nie robiłaby wielbłąda? Oczywiście, wiem, że mogę sobie poszukać wydawcy... Ba, nawet go znalazłem. Nie mogę się jednak spodziewać, że zejdzie mi z ceną detaliczną poniżej dwukrotnej ceny jej druku. Po prostu, chciałbym, żeby Czytelnik nie musiał dopłacać do moich ograniczeń, a fiskus nie patrzył na mnie podejrzliwie, że rujnuję księgarski biznes. Pozdrawiam - Paweł | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Witam To ja jestem autorem powyższego zapytania. Piszę to na wypadek, gdyby powodem braku odpowiedzi, był status 'gościa' wysyłającego post. Pozdrawiam - Paweł | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |

| Kalkulatory | Pisma |
| Akty prawne | Tagi |

| A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | R | S | T | U | W | Z | MAPA SERWISU |
