1
Przejdź do strony:
» Czy mogę ubiegać się o spadek?
E-mail adresata:
Temat wiadomości:
Polecany wątek na forum Wieszjak.pl!
Treść wiadomości:

* do wiadomości automatycznie zostanie dołączony adres url wątku
Śledzony temat:
Prawo spadkowe
Wybierz metodę powiadomienia o nowych komentarzach w tym wątku:
~Anna
31.63.*.*


20:14 03-02-2012
Matka zdała mieszkanie spółdzielcze, za które dostała 12 tys. zł i zamieszkała u siostry. Za to, że siostra wzięła matkę do siebie część wkładu matka dała siostrze a część zachowała dla siebie. Matka zmarła po 6 latach, czy mogę się ubiegać od siostry o spadek lub zachowek za pieniądze po mieszkaniu, w którym też kiedyś mieszkałam. W mieszkaniu zdanym do spółdzielni była zameldowana tylko mama. Jeżeli mogę się ubiegać a mieszkam w innej miejscowości to gdzie mam zgłosić roszczenia, czy nie mam żadnych praw? Siostra nie chciała i nie chce słyszeć o żadnych pieniądzach. Proszę o pomoc, co mam robić.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 599
Pomógł: 31
21:11 03-02-2012
Oddac sprawe spadkowa po mamie do sadu, Pani nalezy sie polowa spadku. Mama mogla zrobic z gotowka to co uwazala za konieczne w danej chwili, siostrze bedzie trudno udowodnic ze wziela pieniadze za opieke nad mama (rozliczenie podatkowe, US), jezeli Pani udowodni ze siostra otrzymala w darze gotowke to musi sie z nia podzielic z Pania.
Zglosic do sadu w miejscu zameldowania mamy.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 
~Anna
178.56.*.*


11:57 04-02-2012
Mam jeszcze jedno pytanie wiem, że mama zainwestowała w swoim pokoju w remont musiała wyposażyć go w drzwi nowe kaloryfery w nowe okna i inne przedmioty, ponieważ ten pokój należało wyremontować przed zamieszkaniem mamy, w remont zainwestowała z środków za mieszkanie spółdzielcze na to są prawdopodobnie faktury. Moje pytanie jest takie, jeżeli siostra twierdzi, że tych pieniędzy nie ma a należy mi się połowa spadku a mama używała ten pokój z jego zawartością to czy wlicza się w to amortyzację przez okres mieszkania 6 lat, czy należy mi się połowa z 12 tysięcy zł. O co mam walczyć i jaki jest koszt sądowy i kto go pokryje. Jeszcze raz proszę o pomoc.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 599
Pomógł: 31
19:00 04-02-2012
Przypuszczalnie spadek rowna sie zeru, siostra nie zawarla umowy z mama o wynajeciu pomieszczenia, mama przed remontem nie zastrzegla sobie zwrotu pieniedzy, Pani nie nalezy sie polowa z 12 k zl gdyz dala siostrze czesc tej kwoty i od tej kwoty nalezy sie Pani zachowek w wysokosci 1/4 tej kwoty. Jezeli podzial majatku bedzie niezgodny i sad bedzie musial to zrobic oplata bedzie 1 k zl. Koszty beda pokryte przez osobe ktora wyznaczy sad.
Przy staraniu sie o zachowek przez sad - nalezy uwazac na przedawnienie - wnosi sie oplate 5% do sadu.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~Anna
31.63.*.*


18:37 05-02-2012
Myślę, że chyba dam sobie spokój z sadem są to zbyt małe pieniądze a duża niewiadoma, czy mam jeszcze powalczyć? Sprawa wygląda tak jak opisuje sjp tylko bym chciała wiedzieć, po jakim okresie ta sprawa może się przedawnić, bo ponoć są nowe przepisy spadkowe i ciekawe, jaki podatek trzeba jeszcze odprowadzić do US. Dziękuję za pomoc pomogłeś mi rozwiać moje wątpliwości i spojrzeć ze strony prawa.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 
1
Przejdź do strony:

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccnieruchomosci_wawkw02nika weronika
dukeaeccnieruchomosci_wawkw02nika weronika
Dołącz do naszego grona