Zadaj pytanie na forum
![]() | Mec. Monika BrzozowskaAdwokat, partner w Kancelarii PD&B, specjalista z zakresu prawa autorskiego, medycznego, spółek i nowych technologii |
| dukeaecc | nieruchomosci_waw | kw02 | nika weronika |

~gość 77.252.*.* |
Niedługo ma się odbyć sprawa z wniosku o nabycie spadku, z którego zostałam wydziedziczona. Otrzymałam zawiadomienie o sprawie (obecność nieobowiązkowa). Nie zgadzam się z powodami wydziedziczenia. 1. Czy będąc na tej sprawie (mimo wydziedziczenia) sąd dopuści mnie jednak do głosu? Czy zada mi jakieś pytania? Chciałabym wyrazić swoje zdanie, bo nie było tak, jak napisano w testamencie. Mam na to dowody... Proszę o odpowiedź... | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~cr 46.112.*.* |
Prawdopodobnie sąd nie zajmie się wydziedziczeniem. Zbada ważność testamentu i, jezeli wazny, stwierdzi nabycie spadku przez osobę wymienioną w testamencie. Jeżeli testament jest nieważny w całości, to i wydziedziczenie nie jest skuteczne. Trzeba bedzie złożyć wniosek o ustalenie przez sąd, czy wydziedziczenie jest dopuszczalne. Broniąc się, należy położyć nacisk: zachowanie nie było świadome, celowe; zdarzało, ale sporadycznie, nie miało charakteru uporczywego; sam spadkodawca do takiego zachowania prowokował; w danym środowisku takie zachowanie nie jest uważane za naganne. Wydziedziczenie jest nieskuteczne, jeżeli spadkodawca przebaczył | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
~gość 10.100.*.* |
Serdecznie dziękuję za za pomoc. Bardzo dziękuję. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~cr 164.126.*.* |
1. Jest wniosek o stwierdzenie nabycia spadku, a więc sąd ma stwierdzić, kto i jaką część spadku dziedziczy. Jezeli Pani wydziedziczenie lub niewydziedziczenie nie ma wpływu na te dwie rzeczy, to sąd w tym postepowaniu nie musi zajmować się wydzidzieczeniem. Udać na rozprawe. Nie zachowywać biernie: usilować złożyć wniosek o stwierdzenie przez sąd, że wydziedziczenie jest bezpodstawne-podstawa wymieniona w testamencie nie istniała. Sąd najprawdopodobniej odrzuci ten wniosek, ale powinien pouczyć, co ma Pani konkretnie zrobić, aby wiedzieć, czy wydziedziczenie jest skuteczne. Nawet jezeli nie uda sie uzyskać odpowiedzi w części oficjalnej rozprawy, to spróbować zapytać sędziego po zakończeniu rozprawy. Wiele zależy od osobowości sędziego. 2. Jeżeli nic nie uda się uzyskać na rozprawie o stwierdzenie nabycia spadku, to po uprawomocnieniu się postanowienia złożyć pozew o zapłatę zachowku. Wtedy sąd bedzie musiał ustalić, czy wydziedziczenie jest skuteczne. Oczywiście w tym pozwie musi być uzasadnienie bezpodstawności wydziedziczenia. Jeżeli przegramy, tracimy wpis (5% żądanego zachowku) 3. Udowodnić mamy tylko nieprawdziwość tego, co wynika z treści testamentu. 4. Niewłaściwych zachowań jest mnóstwo, ale każde z tych zachowań musi należeć, do którejś z trzech przyczyn wydziedziczenia wymienionych w art. 1008 kodeksu cywilnego. Jeżeli wymieniona w testamencie przyczyna nie należy do nich, to wydziedziczenie jest nieważne. 5. Niedopuszczalnie jest wydziedziczenie za karę, spowodowane okolicznościami niezależnymi od woli wydziedziczonego 6. Nie może spadkodawca wydziedziczyć, jeżeli przebaczył. Przebaczenie może mieć dowolną formę (gest, słowo), aby tylko było niewątpliwe i dało się udowodnić, że miało miejsce. Ważne jest ile czasu minęło od sporządzenia testamentu a śmiercią spadkodawcy. "Wyrzekam się jego i wydziedziczam z całego mojego życia" [V.Villas o synu] | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~gość 10.100.*.* |
Bardzo dziękuję. Tak więc będę usiłowała złożyć wniosek o stwierdzenie przez sąd, że wydziedziczenie jest bezpodstawne. Uważam ,że jest mocno " nagięte" do przyczyn wydziedziczenia podanych w art.1008 kodeksu cywilnego. Na ich niesłuszność mam jednak dowody. Tak naprawdę spadkodawca nie miał czego mi wybaczać, wprost przeciwnie: to ja niejednokrotnie pokazałam że zapomniałam o krzywdach (wyrządzonych mnie i mamie) przy jakichkolwiek spotkaniach rozmawialiśmy zawsze bardzo serdecznie, bez wracania do przeszłości. Przed śmiercią spadkodawca rozmawiał ze mną przez telefon. Był wzruszony i wyraźnie zadowolony, że zadzwoniłam. Czy tę radość, chęć rozmowy ze mną oraz wzruszenie moje i jego można uznać za przebaczenie? (myślę że wtedy żałował wydziedziczenia, ale już nic nie mógł zrobić) Przy rozmowie tej była obecna jego żona. Obawiam się, że nie poświadczy naszych bardzo wzruszających rozmów wcześniejszych i tej ostatniej. Proszę ustosunkować się do tego "przebaczenia" Przyznam też, spadkodawca był dumny ze mnie i nigdy nie naruszałam zasad współżycia społecznego. Co P. O tym myśli? Serdecznie proszę o odpowiedź... | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~cr 46.112.*.* |
Ale on nic nie musiał robić: żadnych oświadczeń, żadnych odwołań, żadnej formy pisemnej. Dobrze byłoby, gdyby napisał nowy testament bez wydziedziczenia. Ale tak się nie stało. Kwestia udowodnienia, że coś takiego miało miejsce Ocena, niestety, będzie zależeć od sędziego | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~gość 10.100.*.* |
Bardzo dziękuję za pomoc, za bardzo cenne rady. Jeszcze raz dziękuję :) | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
~cr 109.243.*.* |
Niezbyt jasno wyraziłem: nic nie robić. Nic nie robić w sensie udawania do notariusza, sporządzania jakichś specjalnych pism odwołujących wydziedziczenie. Wystarczyłoby, gdyby na kartce napisał: "Przebaczam mojej córce Krysi. Data. Podpis". Byłby to nowy testament. Data wskazywałaby, że późniejszy. Wydziedziczenie zostałoby odwołane. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~gość 10.100.*.* |
Tak, zgadzam się. Jednak spadkodawca nie był już w stanie pisać. Poza tym z pewnością jego żona nie pokazałaby tej kartki. Testament jest sporządzony notarialnie i nie zawiera błędów. Dla niej jest bardzo korzystny. Tylko te nieprawdziwe powody wydziedziczenia... Teraz pytanie: Żona ojca wie doskonale, że powody wydziedziczenia nie są prawdziwe. Będą o tym świadczyć nawet zgromadzone przeze mnie dowody. Czy sąd może o ich prawdziwość zapytać żonę spadkodawcy ( tę która otrzyma wszystko z testamentu..) Czy tu można powołać się na zeznania pod przysięgą? Jak to jest? Jeśli można - proszę o odpowiedź - dziękuję. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~cr 46.113.*.* |
Postanowienie o stwierdzenie nabycia spadku jest prawomocne. Spadek nabyła Z (żona ojca) Kierujemy na piśmie do Z żądanie zapłaty zachowku (ile, do kiedy i na jakie konto) Bezskutecznie upływa wyznaczony termin Wnosimy powództwo o zapłatę zachowku. Pozwaną jest Z. "We wszystkich postępowaniach, w których zachodzi spór co do ważności wydziedziczenia, ten, kto ma w tym interes [ Z ], musi udowodnić, że wydziedziczenie było skuteczne, tj. że istniała podstawa wydziedziczenia" Pozwana Z. może zgodzić wypłacić zachowek. Ale powoła się na wydziedziczenie, bo w jej interesie leży, aby nie wypłacać ale wtedy to Z. musi udowodnić, że 1)podstawa wydziedziczenia istniała, a 2)spadkodawca nie przebaczył. Aby wydziedziczenie było skuteczne (ważne), to: -testament musi być ważny, -przyczyna wydziedziczenia istnieć, -przyczyna wydziedziczenia musi wynikać wyłącznie z treści testamentu, -przyczyna wydziedziczenia musi należeć wyłącznie do przyczyn określonych w art. 1008 kc, -spadkodawca nie przebaczył. Sformułowanie "uporczywie nie dopełniał obowiązków rodzinnych" bez wskazania rodzaju obowiązków, nie jest wystarczające. To jest coś takiego, jak oskarżalibyśmy kogoś o kradzież, nie podając, co, gdzie, kiedy i komu ukradł. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
| Kalkulatory | Pisma |
| Akty prawne | Tagi |

| A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | R | S | T | U | W | Z | MAPA SERWISU |
