Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
| dukeaecc | nieruchomosci_waw | kw02 | nika weronika |


~Gość 83.4.*.* |
Mam nastepujący problem: spotykam się z dziewczyną, która jest po rozwodzie i mieszka w domu, który jest własnością jej ale i jej byłego męża (dom jest ustawową wspólnotą majątkową z małżeństwa z uwagi na brak intercyzy). Były małżonek - tak jak i ona i dwójka ich dzieci - jest również zameldowana w w/w miejscu. Od rozwodu "były" mieszka oczywiście w zupełnie innym miejscu, nie pojawia się również w w/w miejscu (poza kilkoma przypadkiami, kiedy to pojawiał się i wyniósł część majątku - głównie ruchomości). W chwili obcenej ex-małżonek zorientował się, że w życiu jego byłej żony pojawiłem się ja. Zaczął więc "umilać" jej życie, przesyłając (do niej) wulgarne sms-y z wyzwiskami i szantażami o spłatę domu, ponieważ nie zgadza się abym w "jego domu" przebywał ja (spędzam z moją dziewczyną weekendy ale nie mieszkamy ze sobą na stałe). Ów ex "informuje" ją jednocześnie, iż dopóki nie otrzyma swojej połowy za dom, nie odpuści i będzie fudnował jej (nam) "atrakcje" w postaci: "odwiedzin" bez ostrzeżenia, nachodzenia o różnych porach, spraszania kumpli i organiwania imprezy lub po prostu: wpadnie odwiedzić dzieci. Zdarzyło się, iż pojawił się w domu (oczywiście już po rozwodzie),i kazał "wyp****ać" osobie, która akurat była gościem mojej dziewczyny. Dodatkowym problemem jest to, że na wszystko patrzą ich wspólne dzieci, które są totalnie "rozbite" - są za ojcem a jednocześnie mają świetny kontakt ze mną... W związku z powyższym mam kilka pytań: 1) czy były mąż a jednocześnie współwłaściciel domu może po prostu wpadać sobie o różnych porach? 2) czy ex małżonek ma prawo wyrzucać z domu gości drugiego z właścicieli (w tym przypadku: gości byłej żony, która jest jednocześnie współwłaścicielem nieruchomości)? 3) czy jeśli jeden ze współwłaścicieli chce, aby dana osoba przebywała na terenie nieruchomości, drugi współwłaściciel może się z tym skutecznie nie zgodzić i np. wezwać policję z prośbą o wyprowadzeniej nieporządanej osoby z trenu posesji? 3) czy są jakieś "ramy czasowe" przebywania u kogoś w gościach (np. obowiązek opuszczenia miejsca czasowego pobytu jak w w/w przypadku)? 4) czy w świetle przepisów o prawie własności (a w perspektywie najbliższego czasu - prawdopodobnej sprawie sądowej o podział nieruchomośc) ma znaczenie, że wkład mojej znajomej w zakup domu jest znacznie większy od wkładu drugiego z właścicieli (w tym przypadku byłego małżonka), tzn.: środki na zakup domu pochodzą ze sprzedaży mieszkania i garażu, które były własnością mojej znajomej jeszcze przed wejściem w związek małżeński. Dom został zakupiony z w/w środków jednak już w trakcie trwania małżeństwa (intercyza nie była spisana). Z góry dziękuję za pomoc | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 70 |
Dom jest wspólny, nie było podziału majątku, więc obie strony mają jednakowe do niego prawa. Jeśli Pan może przebywać u swojej dziewczyny, to były mąż ma prawo też tam sprowadzać swoich znajomych.Wszystko jest do uzgodnienia między byłymi małżonkami, ale widać, że do zgody raczej nie dojdzie, więc Pana dziewczyna powinna dążyć do szybkiego podziału majątku i wtedy sąd rozstrzygnie, komu i w jakiej części należy się dom, ewentualnie, kto w nim zamieszka i kto kogo spłaci i w jakiej części. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
~Gość 83.4.*.* |
Dziękuję za odpowiedź. Kwestię polubownego dogadania się - mimo wielokrotnych uczciwych propozycji ze strony mojej dziewczyny w kierunku ex - należy niestety wykluczyć ze względu na zachowanie drugiej strony... Tutaj nikt już niestety nie ma złudzeń i "Wersalu" się nie spodziewa... W całej sytuacji najbardziej interesuje mnie jednak to, na co może sobie pozwolić współwłaściciel, tzn. czy może w jakikolwiek sposób ograniczać moją dziewczynę w kwestii, kogo zaprasza do domu, czy może decydować, komu wolno w nim przebywać, rozstrzygać kto może zostać zaproszony/wyproszony, itd. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 70 |
Pana dziewczyna może zapraszać do domu kogo chce i w jakich chce porach dnia i nocy i nikt nie może jej tego zabronić, ale musi liczyć się z tym, że jej były mąż ma takie same prawa, a więc jego groźby, że przyprowadzi sobie do domu "kumpli" mogą być realne. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |

| Kalkulatory | Pisma |
| Akty prawne | Tagi |

| A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | R | S | T | U | W | Z | MAPA SERWISU |
