Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
| dukeaecc | mfilipinka | nieruchomosci_waw | zaneta1985 |


~xxx 79.191.*.* |
Witam. Chciałbym zapytać co konkretnie może mi grozić za współudział w rozboju kwalifikowanym, Wiem, iż ten czyn jest zagrożony karą od 3 do 15 lat pozb. wolności, bez możliwości zawieszenia kary, natomiast mój obrońca uważa, że zawiasy to górna granica jaką mogę osiągnąć, a nawet mam szansę na uniewinnienie, lecz nie mam do niego całkowitego zaufania, dlatego też kieruję swoje zapytanie w tej sprawie do Was. W zdarzeniu w którym brałem udział, jest zamieszanych 20 osób, wiele z nich sie przyznało(w tym ja), a także poszło na współpracę, do winy nie przyznało się tylko kilka osób. Osobiście zeznałem, iż nie brałem bezpośredniego udziału w zdarzeniu, bowiem zostałem sparaliżowany przez strach i tylko obserwowałem zdarzenie z boku. Śledztwo jest juz zakończone, a na mnie zeznają tylko 3 osoby, dodatkowo bez opisu szczegółowej roli jaką miałem brać podczas zdarzenia. Zdarzenie miało miejsce w listopadzie 2010 roku, gdy miałem 18 lat, natomiast zatrzymanie nastąpiło w maju 2011 roku. Sąd uchylił wniosek prokuratury o tymczasowe aresztowanie i cały czas czekam na rozprawę z wolnej stopy. Mam tzw. "kwity" od księdza, trenera, wychowawcy z liceum, rozpocząłem studia w trybie dziennym, także wcześniej nigdy nie byłem karany, a tak jak wcześniej wspomniałem, podczas rozboju miałem 18 lat i przyznałem się, lecz zaznaczyłem, że nie odgrywałem żadnej roli podczas zdarzenia. Osoba która kradła - przyznała się do tego oraz część osób do użycia niebezpiecznych przedmiotów. Proszę mi napisać, jak duża jest szansa na uniknięcie pozbawienia wolności i czy mogę myśleć o uniewinnieniu. Pozdrawiam. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 16 |
Jeśli, jak napisałeś, Twój w tym udział był bardzo minimalny, w dodatku przyznałeś się do winy i ujawniłeś wszystkie okoliczności zdarzenia to masz szansę na nadzwyczajne złagodzenie kary (tak mówi art 60 § 3 kk) a więc i na warunkowe zawieszenie jej wykonania (zgodnie z art 60 § 6 ptk 2 kk w przypadku zbrodni po nadzwyczajnym złagodzeniu kary sąd może zejść nawet do 1/3 dolnej granicy ustawowego zagrożenie a więc w tym przypadku do 1/3 z 3 lat czyli do roku pozbawienia wolności a to z kolei wg art 69 § 1 kk można warunkowo zawiesić). --- Ostatnio edytowany: 22:21 05-02-2012 | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
~xxx 79.191.*.* |
właśnie sęk w tym, iż nie poszedłem na współpracę, a jedynie powiedziałem o osobie która sypała, natomiast adwokat mówi mi, że mimo wszystko obejmie mnie to nadzwyczajne złagodzenie kary, która sypała. Jak z tego punktu widzenia? I czy mam duże szansę na uniewinnienie? Musze jeszcze dodać, że u mnie w domu nic nie znaleźli, dodatkowo nikt z poszkodowanych mnie nie rozpoznał na okazaniu | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 1524 |
Na uniewinnienie w mojej ocenie nie ma tu szans. Przeczy temu Pana postawa - bo albo kwestionuje się swój udział i zaprzecza jakimkolwiek czynnościom sprawczym, albo przyznaje się do popełnienia czynu. Sam minimalny udział może w tym wypadku jedynie wpływać na wymiar kary.
---------------------Rozbój kwalifikowany wyklucza w zasadzie możliwość orzeczenia kary z warunkowym zawieszeniem. Kancelaria Adwokacka w Szczytnie adw. Łukasz Nysztal www.adwokat.nysztal.eu | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |

| Kalkulatory | Pisma |
| Akty prawne | Tagi |

| A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | R | S | T | U | W | Z | MAPA SERWISU |
