1
Przejdź do strony:
» Bardzo proszę o pomoc i juz z góry dziekuję za kazda!
E-mail adresata:
Temat wiadomości:
Polecany wątek na forum Wieszjak.pl!
Treść wiadomości:

* do wiadomości automatycznie zostanie dołączony adres url wątku
Śledzony temat:
Prawo cywilne
Wybierz metodę powiadomienia o nowych komentarzach w tym wątku:


Postów: 3
15:48 09-03-2010
Moje pytanie brzmi czy nie da się już na pewno nic zrobic w nizej opisanej sytuacji.
Otóż od pazdziernika 2010 bylam zaoczna studentka filologii angielskiej w pewnej szkole, wplacilam wpisowe i kolejne raty (szkola podzielila je na 4). Platnosci byly odpowiednio pierwsza do 10 pazdziernika, druga do 10 grudnia, 3 do 10 lutego.
Poniewaz nie znalazlam pracy 18 lutego zlozylam rezygnacje nie uczestnicząc od początku semestru w zajeciach. Rezygnację zlożyłam telefonicznie jako, że mieszkam bardzo daleko od siedziby szkoły. W rozmowie telefonicznej dowiedziałam sie jednak najgorszego, a mianowicie, ze i tak jestem zobligowana do zaplaty 3 raty jako że rezygnację złożyłam nie do 10 a 18 (dodam że zupełnie nieświadoma tego oczywiście zwlekałam licząc, że jeszcze może się cos zmieni w mojej sytuacji zawodowej i nie będę musiała w ogóle rezygnować). Pani doradziła mi abym napisała pismo do dyrektora z prośbą o anulowanie raty, jako że nie uczestniczyłam w zajęciach od początku semestru lub chociażby zapłaty tylko tej części za okres od 10 do 18 motywując to trudną sytuacją finansową w jakiej obecnie jestem.
Dzisiaj dostałam list od dyrektora informujący mnie, że nie widzi podstaw do anulowania i wzywa do zapłaty do 15 marca. Szczerze przyznam, że gdybym miała te pieniądze zapłaciłabym od razu, jestem jednak bezrobotna i nie mam już żadnych środkó do życia stąd też moja rezygnacja.
Moje pytanie dotyczy więc wyżej opisanej sytuacji, czy istnieje jakiś cień nadziei że da się tu jeszcze cos zrobić?
Jeśli nie, co jeśli zapłacę to pod koniec semestru, kiedy może uda mi się zdobyć środki a nie tak jak jestem wezwana do 15 marca?
Czy może mogę jakoś dochodzić prawa do zapłaty tylko za czas kiedy oficjalnie figurowałam jako student tej szkoły czyli do dnia zgłoszenia rezygnacji 18.02.2010?
Dlaczego mam płacić ciężkie pieniądze za zajęcia w których nie uczestniczę jako że studenci uczą się za tą ratę do kwietnia bodajże (wówczas jest ostatnia 4)?
Będę BARDZO WDZIĘCZNA ZA ODPOWIEDŹ I JAKĄKOLWIEK POMOC.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~krezus
192.168.*.*


09:34 11-03-2010
Sprawa była już poruszana na wieszjaku. Jak na mój gust to szkoła powinna wyliczyć jaką część raty Pani musi uiścić. Nie powinna być to całość.

http://konsument-uslugi.wieszjak.pl/uslugi-zlecenia/215295,Czy-musze-placic-czesne-za-caly-semestr-w-przypadku-rezygnacji-ze-studiow.html
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 


Postów: 3
11:40 11-03-2010
Bardzo dziękuję Panu za pomoc, rzeczywiście było już o tym ale jestem nowa i kiepsko się tu jeszcze poruszam. Nie mniej pocieszające i już piszę taką oto wersję mojego uzazsadnienia, z tym że to co niepokoi to fakt, że oni w regulaminie mają wzmiankę, iż w przypadku rezygnacji należy to zgłosić do 10ego dnia m-ca (ja zrobiłam to zbyt pozno bo 18stego) i tu może być kiepsko :(
Nie mniej dziękuję bardzo!!!
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 8571
Pomógł: 507
16:14 12-03-2010
Proszę również się zapoznać z poniższym wątkiem na naszym forum:
http://porada-prawna.prawnik.pl/forum/thread/15293,czy-musze-po-5-latach-zaplacic-czesne-za-studia--ktorych-nie-ukonczylam-.htm
---------------------
Pozdrawiam.
MW

PS Nie odpowiadam na prywatne wiadomości.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 3
19:32 12-03-2010
dziekuje bardzo, nie mniej mysle ze bede musiala to zaplacic.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 
1
Przejdź do strony:

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccGarionnieruchomosci_wawmfilipinka
dukeaeccGarionnieruchomosci_wawmfilipinka
Dołącz do naszego grona