zachowek - pytania!!   (http://prawo.wieszjak.pl/forum/thread/17827,zachowek---pytania--.htm)

sarna - 12:18 17-03-2010
witam
mam pytanie: żyjąca mama sporządziła testament zaznaczając w nim że jestem jedyną spadkobierczynią. Po moim jedynym zmarłym bracie została jego nieślubna córka (ma 10 lat) - wnuczka mojej mamy. Wiem, że ma prawo do zachowku. Rozumiem, że po śmierci mamy musi się stawić u notariusza w celu odczytania testamentu. Zostanie również poinformowana że przysługuje jej prawo do zachowku. Jaka część jej się należy? Czy jest jakaś droga ominięcia wypłacenia zachowku? Chc A może istnieje korzystniejsza forma przekazania "majątku" mojej mamy na mnie bez żadnych zobowiązań w stosunku do zstępnej? Słyszałam o cymś takiem jak zaliczenie darowizny na schędę spadkową. Czy mogę prosić o wytłumaczenie mi prostym, zrozumiałym dla laika językiem na czym ona polega.
Ile ksoztuje złożenie wniosku o zachowek? I czy to prawda, że to ja mogę być obarczona jego zapłatą?
Z góry bardzo dziekuję za pomoc!
Michał Waś - 12:32 17-03-2010
Kiedy dokładnie zmarła Pani mama?
Czy są jacyś inni spadkobiercy testamentowi poza Panią i wnuczką Pani mamy? Np. mąż Pani mamy?
Czy wnuczka Pani mamy albo jej ojciec zostali wyposażeni za życia przez Pani mamę darowizną?
sarna - 12:36 17-03-2010
mama jeszcze żyje i zastanawia się czy nie ma opcji, żebym tylko ja dziedziczyła. Spisała testament, ale zastanawia się czy jest jakaś inna forma gwarantująca mi wyłaczność.
Nie nie otrzymali żadnej formalnej darowizny.
sarna - 12:37 17-03-2010
dodam jeszcze, że nie ma innych osób uprawionych do spadku, tata nie żyje od 13 lat.
Michał Waś - 12:47 17-03-2010
A co wchodzi w skład potencjalnego spadku? Prawo do lokalu czy jakieś jeszcze inne mienie? Jeśli prawo do lokalu to jakie?
sarna - 13:11 17-03-2010
mieszkanie, działka POD (wieczyste użytkowanie), mieszkanie - wykupione ze spoldzielni na wlasość, z tym, że nie są jeszcze uregulowane grunty pod tym blokiem (czyli sam lokal mieszkalny).
Michał Waś - 15:36 17-03-2010
ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych
Art. 14. 1. Polski Związek Działkowców ustanawia w drodze uchwały na rzecz swojego członka bezpłatne i bezterminowe prawo używania działki i pobierania z niej pożytków (użytkowanie działki).
2. Na wniosek osoby wymienionej w ust. 1, Polski Związek Działkowców ustanawia na jej rzecz prawo użytkowania działki - w rozumieniu Kodeksu cywilnego - w drodze umowy cywilnoprawnej zawartej w formie aktu notarialnego, jeżeli grunty wchodzące w skład rodzinnego ogrodu działkowego znajdują się w użytkowaniu wieczystym Polskiego Związku Działkowców lub stanowią jego własność.
3. Na zasadach określonych w statucie, Polski Związek Działkowców może oddać działkę w bezpłatne użytkowanie instytucjom prowadzącym działalność społeczną, oświatową, kulturalną, wychowawczą, rehabilitacyjną, dobroczynną lub opieki społecznej.
4. Prawa ustanowione w sposób określony w ust. 1 i 2 podlegają ujawnieniu w księdze wieczystej, na wniosek członka Polskiego Związku Działkowców.

Jeśli chodzi o działkę w byłych POD to prawa działkowców do nich nie są oparte na użytkowaniu wieczystym a na użytkowaniu działki w sposób oznaczony w ustawie albo na użytkowaniu w rozumieniu kc. Te prawa nie podlegają jednak dziedziczeniu.

Pozostaje zatem kwestia lokalu. Proszę o wyjaśnienie, czy Pani mama dysponuje własnością lokalu czy własnościowym, spółdzielczym prawem do lokalu.
sarna - 12:47 18-03-2010
to co dzieje się z taką działką POD? Czy gdyby mama mnie do niej dopisała w Zazrądzie Działkowiczów, wtedy zostaję również użytkownikiem i mam prawo do wieczystego użytkowania? Czy jeżli nie ma wskazanej osoby "po moje mamie" działka przechodzi na Państwo. Jak to jest uregulowane?
Jeżli chodzi o mieszkanie - jest to mieszkanie spóldzielcze własnościowe.
Michał Waś - 21:04 18-03-2010
Istota prawa do ogródka działkowego opisana jest w następującym artykule: http://nieruchomosci.wieszjak.pl/dom-dzialka/204789,Rodzinne-ogrodki-dzialkowe.html
Skoro jest to spółdzielcze, własnościowe prawo do lokalu to umowa dożywocia, która wyłączałaby roszczenia o zachowek, odpada. Czy jest możliwość przekształcenia prawa do lokalu we własność lokalu? Wtedy umowa dożywocia byłaby możliwa.
~gość - 09:24 19-03-2010
bardzo dziękuję za pomoc, zapytam mame czy jest taka możliwośc, a Pana zdaniem to jedyna forma ominięcia zachowku? A jeszcze zapytam bo nie znam się na sprawach praw do mieszkań, skoro mama ma mieszkanie jako wlasnośc spódzielcząm, co trzeba by było zrobić, żeby przes\kształcić to prawo we własność - jak Pan pisze?
Michał Waś - 13:21 20-03-2010
Moim zdaniem jest to forma najpewniejsza.
Proszę wystąpić do spółdzielni z wnioskiem o przekształcenie prawa do lokalu we własność. W spółdzielni zapewne są wzory takiego wniosku.
Jeśli przekształcenie okaże się niemożliwe, to proszę do nas wrócić, to postaramy się wymyślić coś innego :)
~gość - 11:48 22-03-2010
jeszcze raz dziękuję.
Właśnie mama mi powiedziala ze ma prawo lokalowe wlasnościowe (czyli nie spóldzielcze - choć płaci czynsz do spóldzielni). Jaka jest droga wyjścia bez wypłacenia zachowku w takim układzie? Też tylko dozywocie? pozdrawiam serdecznie.
~Aktualnie - 11:43 28-04-2010
Nie wiem czy już znalazłeś satysfakcjonującą drogę co do zadanego pytania ale możliwością uniknięcia zapłaty zachówku jest umowa kupna sprzedaży miedzy tobą a mamą.
Jeśli będziesz miał notarialnie spiany akt, że matka sprzedaje Ci nieruchomość czy też inne rzeczy nie można od tego rządać zachówku.
Zachówek należy się jedynie od testamentu i darowizny.

Pozdrawiam

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccmfilipinkanieruchomosci_wawzaneta1985
dukeaeccmfilipinkanieruchomosci_wawzaneta1985
Dołącz do naszego grona