Obowiązek przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny - dodaj swój komentarz
Autor:
 Masz konto? Zaloguj się
Treść:
Zachęcamy Cię do założenia konta w naszym serwisie. Dzięki rejestracji możesz m.in.:
  • szybko odnaleźć dyskusje, w których brałeś/aś udział,
  • zapisywać dyskusje, które szczególnie Cię interesują
  • otrzymywać na maila powiadomienia o nowych komentarzach w obserwowanych przez Ciebie wątkach
Rejestracja daje Ci również pewność, że nikt nie podszyje się pod Twój nick

* Uwaga: wypowiadając jako gość, obok podanego autora widoczny będzie twój numer IP
10 ostatnich wypowiedzi (w kolejności od najnowszego):
1.
09:48 26-12-2010  ~mama:(
W związku z tematem chciałam zapytac co powinnam zrobic w nastepujacej sytuacji-otoz mialam ostatnio rozprawe w sadzie apelacyjnym(byla to kontynuacja sprawy rozwodowej gdyz maz odwolal sie od ustalonych na 1 rozprawie alimentow). oczywiscie rozwod z jego wylacznej winy dostalam na pierwszej i jedynej rozprawie i zostala mu ustalona kwota alimentow 750 zl w tym na mnie 350. i teraz w apelacyjnym na mnie kwote alimentow uchylili!problem polega na tym ze nie bardzo rozumie czym sie sad sugerowal odbierajac mi te alimenty gdyz od kwietnia do teraz wzrosly mi wydatki gdyz dziecko poszlo do przedszkola a byly maz zawsze mial prace w ktorej zarabial od 2-nawet 5 tys. ale tak jak wszyscy kombinatorzy by nie placic na wlasne dziecko( ktorego nie widzial juz ponad pol roku)nagle postaral sie o umowe na 998 zl!! slyszalam ze gdy jest wylaczna wina to sad nie sugeruje sie obecnymi zarobkami tylko mozliwosciami zarobkowymi! a oni mowia ze poszlam do pracy to jestem sie w stanie utrzymac sama! a gdzie ta sprawiedliwosc i dobro dziecka! ojciec dziecka zmienia samochody ijezdzi na wycieczki a nas nie stac zeby nawet pojsc do kina! bo jak mozna sie utrzymac zq 1400 wynajmujac mieszkanie bo nie ma sie dokad pojsc:( (chce zaznaczyc ze mieszkalismy razem, z mezem na tym mieszkaniu i nas zostawil)na szcecie tak sie zlozylo ze wynajecie mozna powiedziec ze grosze bo za mieszkanie ponad 80 m2 300 zl bez czynszu!jak sprawdzalam to nie ma szans za taka kwote wynaja nawet kawalerki! coz ja teraz moge zrobic???bo odwolac sie nie moge od tego wyroku a naprawde uwazam ze ten wyrok jest tak nieprawiedliwy!!tym bardziej ze ojciec calkowicie zerwal z dzieckiem kontakt nawet pobyt w szpitalu do niczego go nie sklonil!!fakt jet taki ze ja mam wyzsze wyksztalcenie i z checia znalazlabym inna prace(wyslalam juz mnostwo cv) ale albo brak doswaidczenia praktycznego albo praca tyle godzin ze nie jestem w tanie wychowujac samotnie dziecko podjac takiej pracy! CO DALEJ ROBIC???PROSZE O POMOC!!!!
2.
00:09 26-11-2006  Łukasz Nysztal
Kodeks rodzinny nakłada na każdego z małżonków obowiązek współdziałania dla dobra rodziny. Oznacza to nie tylko ogólną troskę o dobro rodziny, ale również przyczynienie się do
zaspokajania potrzeb rodziny. Obowiązek ten spoczywa w równym stopniu na obojgu małżonkach, co jest wyrazem zasady równości praw i obowiązków małżonków
Istotą tej zasady jest zapewnienie środków materialnych umożliwiających prawidłowe funkcjonowanie rodziny jako całości oraz zaspokojenie uzasadnionych potrzeb poszczególnych jej członków przy zachowaniu zasady równej stopy życiowej.
Małżonkowie mogą również zawrzeć ważne porozumienie wzajemnie, konkretyzujące ich obowiązki w ramach zakreślonych obowiązków, w szczególności w razie zerwania wspólnego pożycia (do czasu, gdy jedno z nich zasadnie nie zażąda ponownego nawiązania pożycia).
Obowiązek małżonków przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny powstaje z chwilą zawarcia małżeństwa i gaśnie z chwilą jego ustania lub unieważnienia. Istnieje niezależnie od ustroju majątkowego obowiązującego małżonków i od składu rodziny. W szczególności istnieje wtedy, gdy rodzinę tworzą tylko małżonkowie.

Na potrzeby rodziny składają się potrzeby typowo osobiste (np. wyżywienie, odzież) jak również potrzeby majątkowe (utrzymanie domu, samochodu itp.)
Małżonkowie obowiązani są przyczyniać się do zaspokajania tylko tych potrzeb rodziny, których zaspokojenie jest w danych okolicznościach usprawiedliwione interesem rodziny i poszczególnych jej członków. Przy ocenie z tego punktu widzenia indywidualnych potrzeb członków rodziny należy brać pod uwagę szczególne okoliczności ich dotyczące (wiek, stan zdrowia, zainteresowania i in.).
Zakres obowiązku małżonków przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny wyznaczają ich siły, tj. możliwości wypełnienia obowiązku, wynikające ze stanu fizycznego i psychicznego każdego z małżonków oraz możliwości zarobkowe i majątkowe każdego z nich. Zakres ten nie zależy więc od faktycznie uzyskiwanych dochodów, lecz od dochodów, jakie każde z małżonków mogłoby osiągnąć, wykorzystując swoje możliwości. Jest to identyczna zasada jak w przypadku ustalania obowiązku alimentacyjnego.

Zasada ta realizuje się nie tylko przez świadczenia pieniężne. Obowiązek przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny może polegać także na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym. Wykonywanie tej pracy i osobiste starania o wychowanie dzieci mogą wyczerpywać spoczywający na małżonku (zwykle jest nim żona) obowiązek przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny w całości lub w części.

Kwestią sporną pozostaje problem wzajemnego świadczenia małżonków w przypadku ustania wspólnego pożycia (faktycznej separacji). Według orzeczenia Izby Cywilnej i Administracyjnej SN z dnia 16 grudnia 1987 r., III CZP 91/86 – w przypadku separacji faktycznej, gdy jedno z małżonków pozostaje we wspólnym gospodarstwie rodzinnym z dziećmi małoletnimi lub takimi, które nie są w stanie utrzymać się samodzielnie separacja nie powinna wywierać ujemnego wpływu na możliwość zaspokajania potrzeb dzieci i jego zakres (według równej stopy życiowej wszystkich członków rodziny), a potrzeb tych w praktyce nie da się oddzielić od potrzeb tego z małżonków, przy którym dzieci pozostały. Dlatego ustanie wspólnego pożycia małżonków nie uchyla przewidzianego w art. 27 ich obowiązku w odniesieniu do rodziny (tej jej części), którą tworzą dzieci z pozostałym z nimi małżonkiem.

Zasadą jest natomiast, że orzeczenie separacji (lub rozwodu) powoduje ustanie praw i obowiązków wynikających z małżeństwa (patrz uwaga 25 do art. 23), w tym obowiązku przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny.

Dochodzenie roszczeń utrzymania od małżonka odbywa się tak jak dochodzenie roszczeń alimentacyjnych na rzecz osób uprawnionych. Właściwym sposobem ich dochodzenia jest więc droga procesu.

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccmfilipinkanieruchomosci_wawzaneta1985
dukeaeccmfilipinkanieruchomosci_wawzaneta1985
Dołącz do naszego grona