Skarbnica Narodowa - wezwania do zapłat... - dodaj swój komentarz
Autor:
 Masz konto? Zaloguj się
Treść:
Zachęcamy Cię do założenia konta w naszym serwisie. Dzięki rejestracji możesz m.in.:
  • szybko odnaleźć dyskusje, w których brałeś/aś udział,
  • zapisywać dyskusje, które szczególnie Cię interesują
  • otrzymywać na maila powiadomienia o nowych komentarzach w obserwowanych przez Ciebie wątkach
Rejestracja daje Ci również pewność, że nikt nie podszyje się pod Twój nick

* Uwaga: wypowiadając jako gość, obok podanego autora widoczny będzie twój numer IP
10 ostatnich wypowiedzi (w kolejności od najnowszego):
1.
22:58 21-03-2012  ~jan
Nie wiem czym się marwicie. Widać jest to firma wydrwigrosz i żeruje na naiwnych. Jeżeli dziadek zmarł to jak mogą od niego czegoś żądać.Jeżeli zapłaty żądają od was to jest to bezprawne i wyrażnie szukają naiwnych którzy zapłacą. Te medale są bezwartościowe więc jeżeli zapłaci jeden na dwudziestu to i tak im się to opłaci. Jeżeli przesyłki przychodzą do skrzynki jako listy zwykłe to nie należy na nie reagować a jeżeli polecone to nie odbierać. A jeżeli prawnik powiedzial żeby nie odpowiadać, to nie odpowiadać. Za dużo tłumaczenia utwierdza ich że trafili na nie znających prawa i jest możliwość wyłudzenia pieniędzy. Chyba,że ktoś zamówił przysyłanie monet co miesiąc, bo najpierw przysyłają e-mail na rezerwację jednej monety a zaraz proponują zamówienie na przysyłanie co miesiąc ale pownni przysłać umowę na piśmie. Ale trzeba uważać bo umowa może być zawarta przez telefon z tym , że zawierający umowę musi być o tym poinformowany, że jest to umowa która też powinna być potwierdzona na piśmie.
2.
15:26 10-03-2012  ~Nikt
Rozsądek nie pomoże, gdy ktoś zrobi Tobie kawał. Przeczytaj uważnie regulamin SN. Jest tam zapis, że pierwszy produkt SN wysyła "z zasady" za zaliczeniem pocztowym. To ściema, bo nie przestrzegają tego postanowienia. Nawet, gdy ten pierwszy produkt poczta zwróci, bo adresat nie odebrał, to i tak SN nadal przysyła swoje produkty pod podany w "zamówieniu" adres.
Jeżeli trafi to na niekumatych staruszków, a nie na wnuczka, który rzekomo zawarł ze SN umowę, to dalszy ciąg jest znany.
SN nasyła windykatorów, którzy nękają niewinnych ludzi.
A wystarczyłoby, aby SN zmieniła zasady i weryfikowała swoich potencjalnych klientów przed wysyłką pierwszego produktu, a już nie mówię o chamskim wciskaniu następnych produktów, licząc, że jak postraszą windykatorem, to ludzie zapłacą.
Nie bez winy są firmy windykacyjne, które też liczą na zarobek na łatwowiernych. Przecież problem ze SN istnieje od dawna, więc powinni o tym wiedzieć.

Na uwagę zasługuje propozycja Gościa z 17.12.2011 r.
Odsyłanie do niezamówionych produktów na koszt SN byłoby jedynym sposobem, aby SN oduczyć żerowania na ludzkiej naiwności.

Jest jednak mały kruczek: SN w regulaminie ma zapisane, że te niezamówione produkty "można odesłać w ciągu 10 dni". Oczywiście na koszt klienta.

Zatem trzeba by wystąpić do UOKiK i wymuszenie na SN zmiany regulaminu.
3.
19:02 26-01-2012  petarda
A moja propozycja to mieć odrobinę rozsądku i nie zawracać sobie głowy taką tandetą, nie zamawiać nie kupować, omijać takie oferty z daleka.
Nie wiem skąd w ludziach bierze się taka naiwna chęć posiadania kawałka g... wartej blaszki z czymś tam wytłoczonym na prasie.
Ten szmelc co najwyżej nadaje się po wywierceniu otworu na podkładkę do mocowania blachy na dachu i tylko tyle.
4.
14:22 17-12-2011  ~~gość
Mam propozycję do wszystkich poszkodowanych w przeszłości i przyszłości.
1. Nie odsyłać nie zamówionych medali(monet hehe)
2. Zbierać je cierpliwie i czekać na wezwanie do zapłaty.
3. Po wezwaniu wysłać poleconym za potwierdzeniem odbioru wyjaśnienie sytuacji i wezwanie do osobistego odbioru niezamówionych medali lub przesłania stosownej kwoty pokrywającej koszty wysyłki poleconej aby odesłać towar.

Myślę, że zmuszenie SN do ponoszenia kosztów swojej barbarzyńskiej kampanii skuteczniej zahamuje ich działania.

Żyjemy jednak w państwie prawa i osoby, które rzeczywiście nic nie zamówiły nie będą miały żadnych problemów z wygraniem przed sądem takich spraw.

Do prawników działających na forum: jak możliwości egzekucyjne mają firmy reprezentujące SN?
Z tonu postów jakie przeczytałem wynika, że piszący są rzeczywiście zastraszeni i znękani - to już samo w sobie jest karalne.

Pozdrawiam :)
5.
01:29 07-10-2011  ~gość
~Nikt napisal(a): Pani Joanno, po przeczytaniu o Pani perypetjach ze Skarbnicą Narodową zastanawiam się, w jaki sposób SN weszła w posiadanie Pani danych osobowych. Proszę zwrócić uwagę na link, jaki SN podała w potwierdzeniu rezerwacji. Cytuję:
www.skarbnicanarodowa.pl/watykaneuro
Po kliknięciu na ten link pojawia się strona, gdzie po wpisaniu danych osobowych jak: imię i nazwisko, adres, telefon oraz e-mail można złożyć zamówienie. Co się dzieje po kliknięciu potwierdzającym złożenie zamówienie nie wiem, bo nie próbowałem cokolwiek tam wpisywać. W każdym razie te dane osobowe są ogólnie znane i zamiast Pani, mogła to zrobić każda osoba, która te dane zna.
Ciekawi mnie więc, w jaki sposób SN weryfikuje swoich potencjalnych klientów, aby nie doszło do sytuacji opisanej przez Panią. Moim zdaniem takiego zabezpieczenia i weryfikacji nie ma, bo Pani przypadek nie jest pierwszym, jaki znam.
Zupełnie inna sprawa z nazewnictwem, jakiego używa SN. Wygląda to na bufonadę, aby zwyczajny "dział rezerwacji" nazwać DEPARTAMENTEM, a "dyrektora" DYREKTOREM ZARZĄDZAJĄCYM.
Nie trzeba daleko szukać, aby w Wikipedii przeczytać, że określenie "departament" odnosi się do jednostki organizacyjnej organów administracji państwowej.
Podobnie jest z "dyrektorem", który zgodnie z modną nowomową zyskał tytuł ZARZĄDZAJĄCY. Widocznie w tej SN mają jeszcze innych dyrektorów np. od brania premii, bo na czymś innym się nie znają.

Na koniec chciałbym Panią przestrzec przed metodami, jakimi posługuje się SN. Jeżeli nie wykreślą Panią z listy swoich klientów, to będzie Pani otrzymywać przesyłki listem zwykłym, w którym będą produkty. Aby później SN nie żądała za to zapłaty, trzeba będzie to odsyłać SN, ponosząc koszty przesyłki. Inaczej SN przyśle Pani windykatorów.
Dlatego podpowiadam, aby wysłała Pani do SN ponownie pismo nie tylko listem poleconym, ale za potwierdzeniem odbioru, z kategorycznym żądaniem usunięcia Pani danych osobowych z rejestru SN. W ten sposób będzie Pani miała dowód, że do nich dotarło Pani pismo.

A na marginesie, przypadek posłanki Beaty Kempy z fałszywym mailem, w którym rzekomo rezygnuje z kandydowania do sejmu, jest dowodem na to, że można się podszyć pod dowolną osobę wykorzystując do tego Internet. Jak się okazało jest to dziecinnie proste i co najważniejsze, nie do wykrycia.
6.
18:29 14-09-2011  ~Nikt
Pani Joanno, po przeczytaniu o Pani perypetjach ze Skarbnicą Narodową zastanawiam się, w jaki sposób SN weszła w posiadanie Pani danych osobowych. Proszę zwrócić uwagę na link, jaki SN podała w potwierdzeniu rezerwacji. Cytuję:
www.skarbnicanarodowa.pl/watykaneuro
Po kliknięciu na ten link pojawia się strona, gdzie po wpisaniu danych osobowych jak: imię i nazwisko, adres, telefon oraz e-mail można złożyć zamówienie. Co się dzieje po kliknięciu potwierdzającym złożenie zamówienie nie wiem, bo nie próbowałem cokolwiek tam wpisywać. W każdym razie te dane osobowe są ogólnie znane i zamiast Pani, mogła to zrobić każda osoba, która te dane zna.
Ciekawi mnie więc, w jaki sposób SN weryfikuje swoich potencjalnych klientów, aby nie doszło do sytuacji opisanej przez Panią. Moim zdaniem takiego zabezpieczenia i weryfikacji nie ma, bo Pani przypadek nie jest pierwszym, jaki znam.
Zupełnie inna sprawa z nazewnictwem, jakiego używa SN. Wygląda to na bufonadę, aby zwyczajny "dział rezerwacji" nazwać DEPARTAMENTEM, a "dyrektora" DYREKTOREM ZARZĄDZAJĄCYM.
Nie trzeba daleko szukać, aby w Wikipedii przeczytać, że określenie "departament" odnosi się do jednostki organizacyjnej organów administracji państwowej.
Podobnie jest z "dyrektorem", który zgodnie z modną nowomową zyskał tytuł ZARZĄDZAJĄCY. Widocznie w tej SN mają jeszcze innych dyrektorów np. od brania premii, bo na czymś innym się nie znają.

Na koniec chciałbym Panią przestrzec przed metodami, jakimi posługuje się SN. Jeżeli nie wykreślą Panią z listy swoich klientów, to będzie Pani otrzymywać przesyłki listem zwykłym, w którym będą produkty. Aby później SN nie żądała za to zapłaty, trzeba będzie to odsyłać SN, ponosząc koszty przesyłki. Inaczej SN przyśle Pani windykatorów.
Dlatego podpowiadam, aby wysłała Pani do SN ponownie pismo nie tylko listem poleconym, ale za potwierdzeniem odbioru, z kategorycznym żądaniem usunięcia Pani danych osobowych z rejestru SN. W ten sposób będzie Pani miała dowód, że do nich dotarło Pani pismo.

A na marginesie, przypadek posłanki Beaty Kempy z fałszywym mailem, w którym rzekomo rezygnuje z kandydowania do sejmu, jest dowodem na to, że można się podszyć pod dowolną osobę wykorzystując do tego Internet. Jak się okazało jest to dziecinnie proste i co najważniejsze, nie do wykrycia.
7.
12:22 08-09-2011  ~Joanna
A tak brzmi moja odpowiedź na ten e-mail:

"Jestem oburzona Państwa postępowaniem - NIE ZAMAWIAŁAM ANI NIE ROBIŁAM REZERWACJI żadnego produktu Skarbnicy Narodowej !!!!!

Proszę zweryfikować informacje w Państwa systemie i wyprostować tą sytuację!

Nie życzę sobie jakichkolwiek przesyłek i Zeby była jasność sytuacji jednoznacznie oświadczam, że NIC NIE ZAMAWIAŁAM I NIE ROBIŁAŻADNEJ REZERWACJI.

Jednocześnie ostrzegam, że w przypadku otrzymania od Państwa jakiegokolwiek produktu/medalu i żądania uiszczenia za niego opłaty - sprawę natychmiast skieruję do właściwych organów ścigania jako próbę wyłudzenia i wykorzystania w tym celu moich danych osobowych.

Joanna Janikowska"
8.
12:19 08-09-2011  ~Joanna
Przyłączam się do grona osób czujących się oszukanymi i naciąganymi przez "Skarbnicę Narodową" ... przed chwilą otrzymałam e-maila informującego, że została potwierdzona rzekoma moja rezerwacja medalu pamiątkowego "Polska Prezydencja w UE".
Oczywiście ŻADNEJ REZERWACJI NIE ROBIŁAM!
Poniżej przytaczam treść tego e-maila, jako ostrzeżenie dla potencjalnych wybranych przez SN jako "osły" do naciągnięcia i wyłudzenia:

Wiadomość dla: Joanna Janikowska

Od: Skarbnica Narodowa - Departament rezerwacji
Do: Joanna Janikowska
Wysłano: 2011-09-08
Temat: Rezerwacja medalu pamiątkowego "Polska Prezydencja w UE"

Potwierdzenie rezerwacji oraz preferencyjna oferta limitowanej emisji.

Szanowna Pani,

Dziękujemy za zainteresowanie emisją "Polska Prezydencja w UE". Pani rezerwacja dotarła do nas w wyznaczonym czasie i jest obecnie przetwarzana. Po dodatkowej kontroli jakości medal zostanie starannie zapakowany i wysłany na wskazany adres.

Jednocześnie chcielibyśmy poinformować, że została Pani preferencyjnym Klientem Skarbnicy Narodowej, dzięki czemu będzie miała Pani możliwość zarezerwowania medalu pamiątkowego EURO WATYKAN z indywidualną numeracją na rancie.

Pamiątkowe medale Euro Watykan platerowane są czystym srebrem (Ag 999/1000) oraz 24-karatowym złotem. Ich numeracja sprawia, że każdy egzemplarz to prawdziwy unikat. Dlatego emisje te są szczególnie pożądane wśród kolekcjonerów!

Aby dokonać rezerwacji prosimy wejść na stronę::

www.skarbnicanarodowa.pl/watykaneuro

Korzystając ze szczególnych warunków pierwszeństwa otrzyma Pani medal z indywidualnym numerem w cenie 79,50 zł (zamiast 159 zł).


Emisja EURO WATYKAN otwiera unikalną kolekcję upamiętniającą wprowadzenie pierwszej wspólnej waluty Unii Europejskiej - Euro. Zamawiając ten medal, oprócz korzystnej ceny, zapewnia Pani sobie również prawo nabycia kolejnych, ściśle limitowanych emisji, bez konieczności wcześniejszej rezerwacji.

Każda z nich będzie przesyłana raz w miesiącu w cenie 159 zł (+9,95 zł koszty pakowania i przesyłki), bez obowiązku jej zakupu. Każdą z nich może Pani odesłać w ciągu 14 dni od dnia otrzymania. Kolekcja ma charakter otwarty - bez określonej w chwili emisji liczby medali.

Prosimy uważnie zapoznać się z informacjami na stronie internetowej kolekcji i skorzystać z prawa pierwszeństwa, składając zamówienie jeszcze dziś.

Internetowy System Rezerwacji Skarbnicy Narodowej:

www.skarbnicanarodowa.pl/watykaneuro

Z poważaniem,


Adam Zieliński
Dyrektor Zarządzający
Skarbnicy Narodowej


Skarbnica Narodowa Sp. z o.o., Aleja Jana Pawła II 19, 00-854 Warszawa KRS: 0000241299, Sąd Rejonowy dla M. St. Warszawy w Warszawie XII Wydział Gospodarczy REGON: 140159953, Kapitał zakładowy: 50000 zł, NIP: 525-234-83-37
Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych drogą elektroniczną może być odwołana w dowolnej chwili poprzez wysłanie oświadczenia woli na adres bok@skarbnicanarodowa.pl
9.
22:03 31-08-2011  ~Nikt
Nie rozumiem, jak można zapomnieć, że coś się zamówiło. Jeżeli więc faktycznie nie zamawiałaś, to znaczy, że kto zrobił Ci głupi kawał lub - co gorsze - SN wysyła swoje "produkty" pod adresy, które zdobyła w sposób nielegalny, aby następnie szantażem wymuszać zapłatę.
Na Twoim miejscu zwróciłbym się z tym na policję. Jako powód zawiadomienia podałbym próbę wymuszenia przez SN pieniędzy za niezamawiane towary oraz wykorzystywanie Twoich danych osobowych bez Twoje wiedzy i zgody.
10.
12:01 24-08-2011  ~Joa
To samo przydarzyło mi się teraz po powrocie z wakacji. Dostałam wezwanie do zapłaty za dwie monety, nie pamiętam żebym je zamawiała. A teraz pocztą dostałam jedną z tych monet. Czy ktoś już zgłaszał to do UOKIKU? Ja chętnie się dołączę do takiej akcji.

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccnieruchomosci_wawmfilipinkazaneta1985
dukeaeccnieruchomosci_wawmfilipinkazaneta1985
Dołącz do naszego grona