Przejdź do strony:
» Reklamacja towaru
E-mail adresata:
Temat wiadomości:
Polecany wątek na forum Wieszjak.pl!
Treść wiadomości:

* do wiadomości automatycznie zostanie dołączony adres url wątku
Śledzony temat:
Konsument i umowy
Wybierz metodę powiadomienia o nowych komentarzach w tym wątku:
~gg
78.154.*.*


16:41 28-02-2009
Mam pytanie co ma zrobić ze spodniami zakupionymi dwa miesiące temu,ktore rozeszły się w zdrowej części materiału,nie na szwie,nie w najbardziej uzywanej części materiału czyli w kroku,a na pośladku. Nie mam na te spodnie paragonu,zagubiłam,ale mam świadka na zakup tego dnia i biling z banku na ten dzień ale bez nazwy sklepu w którym dokonałam zakupu.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 8571
Pomógł: 507
17:15 28-02-2009
Proszę napisać reklamację do sprzedawcy, że dochodzi Pani roszczeń na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i żąda wymiany na nowe.
Skoro zgłosiła Pani wadę w terminie 6 m-cy od zakupu to domniemywa się, że sprzedawca powinien zadośćuczynić Pani roszczeniom (art. 4 ust. 1 ustawy). Jeżeli uważa przeciwnie, to powinien przedstawić Pani na piśmie opinię rzeczoznawcy z uzasadnieniem.
Co więcej zgodnie z art. 4 ust. 3 ustawy należy przyjąć, że towar musi być wadliwy ponieważ, spodnie tego typu w ramach normalnego użytkowania nie "przecierają" się tak szybko. Więc skoro sprzedawca nie zastrzegł, że mają one odmienne właściwości, to przyjmuje się, że powinny one mieć cechy odpowiadające przeciętnym spodniom tego rodzaju, a te ostatnie zwyczajowo nie ulegają zniszczeniu po tak krótkim czasie.
Proszę wziąć potwierdzenie złożenia pisma na jego kopii, ponieważ jeżeli w ciągu 14 dni sprzedawca na nie odp. to przyjmuje się, że reklamację uznał (art. 8 ust. 3 ustawy)
Posiadanie paragonu nie jest wymagane. Musi Pani jednak udowodnić kiedy i gdzie kupiła Pani towar.
---------------------
Pozdrawiam.
MW

PS Nie odpowiadam na prywatne wiadomości.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 
~gg
78.154.*.*


17:59 28-02-2009
Dziękuję za obszerną odpowiedż,proszę jeszcze o podpowiedż czy nie mając paragonu wystarczy świadek zakupu. Jak inaczej mogę udowodnić zakup w tym sklepie skoro w bilingu z banku jest data księgowania zakupu(spodnie kupiłam w sobote wieczorem a bank zaksięgował tę operację w poniedziałek)nie ma na tym bilingu nazwy sklepu w którym płaciłam kartą za wadliwe spodnie.Czy mogę to uzyskać w banku,z karty którego korzystałam?
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~gość
78.154.*.*


18:05 28-02-2009
Dodam,że spodnie zakupiłam w tzw "markowym sklepie"i uważałam,że paragon nie będzie mi potrzebny na pewno,bowiem nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się to z zakupem w takim sklepie.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~gg
78.154.*.*


19:39 28-02-2009
Czekam na odpowiedz a wpisałam się jako gość.Sorry!!!
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 8571
Pomógł: 507
23:54 28-02-2009
Proszę postarać sie o wyciag z operacji bankowych wykonanych z uzyciem Pani karty. Będzie tam adres wyszczególniona nazwa sklepu jako adresat transakcji.
Zeznania świadka będą niewystarczające.
---------------------
Pozdrawiam.
MW

PS Nie odpowiadam na prywatne wiadomości.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~S.
88.220.*.*


21:11 02-03-2009
Mam pytanie - 23 grudnia kupiłam płaszcz w znanej sieci sklepów odzieżowych, dzisiaj mamy 2 marca. W płaszczu kompletnie rozwaliło się zapięcie, chcę oddać towar i otrzymać zwrot pieniędzy. Czy jest to możliwe?
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 
~piniutka
82.146.*.*


20:33 03-03-2009
witam! mam mały problem... w połowie listopada zakupiłam kozaki przez internet(nowe, od jakiejś polskiej firmy obuwniczej która zajmuje sie wyłącznie sprzedażą internetową) właśnie jestem w trakcie reklamacji ale mam problem ponieważ jeden but się rozpruł ale jest to na 100% do zszycia notomiast niedługo po zakupie stwierdziłąm ze jeden but jest chyba ciaśniejszy i węższy od drugiego... Po paru dniach zadzwoniłam do tej firmy z zapytanie co zrobić a Pani odpowiedziała mi ze te kozaczki były w promocyjnej cenie (155zł) stąd ich wygląd estetyczny może być nieco gorszy albo były wcześniej mierzone... i u mnie na pewno tak było stąd moje złudzenie o tym ze jeden but wydaje się mnieszy i ciaśniejszy, powiedziała ze to kwestia rozchodzenie... Od jakiegoś miesiąca konwersuje z tą firmą i zaczyna mnie to męczyć bo Pan powiedział ze oni nie mają obowiązku zwrotu gotówki ani wymiany towaru na nowy mogą jedynie usunąć wadę no co ja się oczywiście zgadzam ale w tym wypadku nie wiem jak mogliby to zrobić... A Pan z którym konwersuję wmawia mi ze minął sezon pochodziłam w kozaczkach i chce je zwrócić... Czy jest sens się wykłócać czy nie mam szans z nimi? pozdrawiam!
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 8571
Pomógł: 507
00:35 04-03-2009
Do S.
Najpierw można żądać jedynie wymiany na nowy (art. 8 ust. 1 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej).
Proszę wziąć potwierdzenie złożenia pisma na jego kopii, ponieważ jeżeli w ciągu 14 dni sprzedawca na nie odp. to przyjmuje się, że reklamację uznał (art. 8 ust. 3 ustawy)
---------------------
Pozdrawiam.
MW

PS Nie odpowiadam na prywatne wiadomości.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~Przybyl
83.26.*.*


13:37 04-03-2009
mam problem-Jakis rok temu wziolem na abonament na 2 lata telefon w salonie Era rok chodzilo wszystko dobrze az pewnego dnia zepsul mi sie wyswietlacz mialem gwarancje i poszedlem go oddac wymieniono czesci wstawiono nowe oprogramowanie i bylo dobrze jakis czas po miesiacu telefon zaczol sie resetowac znow oddalem do gwarancji naprawili wgrali nowego softa oddali no telefon chodzil dobrze.Do dzis dzis rano wysiadl mi wyswietlacz jestem bardzo nie zadowolony z teego czy jest jakas ustawa ktora pozwala mi an zmiane aparatu telefonicznego zwrot pieniedzy myslalem zeby wziac nowy telefon ale niechce model mnie zdenerwowal i nie wiem co robic i czy mam prawo na wymiane modelu na inny bo nie chce tego telefonu czy moge stosowac jakies argumenty na to ze chce inny telefon jak salon bedzie chcial mi dac ten sam model i czy wogole moge wymienic telefon bo gdzies czytalem ze po 3 zepsuciach mozna ywmienic prosze o szybka odpowiedz dotyczaca mojego problemu jezeli popelnilem jakas literowke przepraszam z gory dziekuje Patryk
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
Przejdź do strony:

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccnieruchomosci_wawmfilipinkazaneta1985
dukeaeccnieruchomosci_wawmfilipinkazaneta1985
Dołącz do naszego grona