Przejdź do strony:
» Jak wymeldować syna - pasożyta
E-mail adresata:
Temat wiadomości:
Polecany wątek na forum Wieszjak.pl!
Treść wiadomości:

* do wiadomości automatycznie zostanie dołączony adres url wątku
Śledzony temat:
Sprawy urzędowe
Wybierz metodę powiadomienia o nowych komentarzach w tym wątku:


Postów: 106
23:21 10-01-2009
Proszę o pomoc!Jak wymeldować z mieszkania pasożyta,który notorycznie uchyla sie od pracy,korzystając bezpłatnie ze wszystkich mediów w mieszkaniu.Na próbę rozmowy na ten emat reaguje agresywnie.Czy należałoby szukac pomocy w Biurze Meldunkowym czy też w Sądzie...błagam o pomoc,bo jestem u kresu wytrzymałości.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
konto usunięte

19:07 11-01-2009
Trudna sprawa. Prosze poszukac na forum, byly podobne przypadki.
Moze Pani wezwac syna pisemnie do opuszczenia mieszkania powołujac sie na jego negatywne zachowanie.
Jesli bedzie bierny i nie posłucha, nie wyprowadzi się dobrowolnie z domu to czeka Pania wniesienie sprawy o eksmisje.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 


Postów: 258
18:58 12-01-2009
Ale tu nie ma żadnej podstawy do eksmisji. Złe relacje z matką? No - tak to już jest, że jedne dzieci są cudowne a inne mniej.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
konto usunięte

20:50 12-01-2009
Nie pisze Pani jakie to mieszkanie? Jesli jest Pani wlasnosciowe a syn tylko zameldowany to
wg.mnie podstawa do eksmisji jest wlasnie ten konflikt rodzinny pomiedzy matka a synem.
Rozwiazaniem moze być zlozenie wniosku do sadu o eksmisje z zajmowanego mieszkania.
Lub Pani jako najemca lokalu posiadajaca tytuł prawny do lokalu moze dokonać czynnosci wymeldowania.
Ale mozemy tak sobie gdybac ;-) bo do konca nie wiadomo kto ma tytul prawny na to mieszkanie?
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 258
16:10 14-01-2009
prawo do mieszkania jest prawem konstytucyjnym, a konflikt w rodzinie nie pozbawia prawa do mieszkania - po prostu można się nie odzywać do siebie
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
konto usunięte

17:12 14-01-2009
Erytrocyt napisal/a
CYTAT
konflikt w rodzinie nie pozbawia prawa do mieszkania - po prostu można się nie odzywać do siebie

Mozna? duzo rzeczy mozna ;-)
Tu chodzi o konkretny przypadek osoby, ktora nie radzi sobie i szuka porady.
Wspolczuje tej Pani jako matce i wydaje mi sie, ze nie popelnilam bledu podajac takie a nie inne informacje.
Tak jak czytalam na forum, ze za zaplate czynszu i innych oplat solidarnie odpowiadaja razem zamieszkujacy pelnoletni..wiec dlaczego to wszystko ma udzwignac ta matka.
Skoro nie ma odzewu ze strony tej Pani widac sobie poradzila.
Prawda jest ..ze matka (rodzice)maja prawo aby utrzymywac swoje dzieci do czasu osiagniecia pelnoletnosci i do czasu kiedy to "dziecko"bedzie w stanie samo sie utrzymac.
Co wcale nie znaczy, ze ta matka ma do konca swoich dni utrzymywac "Duze Dziecko" tylko dlatego, ze mu tak wygodnie u mamusi?
Nawet w przyrodzie tak jest , ze swoje piskleta matka wychowuje tylko do czasu..
a pozniej to piskle musi opuscic to gniazdko! ..
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 258
17:18 14-01-2009
ale to już jest ideologia
Jeżeli syn nie pracuje, bo np. nie może znaleźć pracy - to ma równocześnie lądować na bruku choć ma mieszkanie? Można z ludzkiego punktu widzenia rozumieć rozgoryczenie niespełniającym oczekiwań synem, ale takie jest właśnie rodzicielstwo - czasem rodzą się dzieci, które okazują się nie tak zaradne jak dzieci sąsiadów. Obowiązek utrzymania spoczywa nie tylko zresztą na rodzicach.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 


Postów: 106
11:49 03-03-2009
Witam bardzo serdecznie...jakież było moje zaskoczenie,że ktoś mi odpowiedział.Przez kilka dni sprawdzałam posty,ale nie było odpowiedzi.Przeczytałam bardzo uważnie wszystkie rady i prawdę mówiąc dalej nie wiem co robić.To nie tak,że tylko konflikt jest przyczyną starania się o eksmisję syna.Głównym najemcą mieszkania(spółdzielcze własnościowe) jest mój mąż,który podobnie jak ja jest w desperacji.Kwestia pracy,to wybór świadomy,bo jak wielokrotnie usłyszeliśmy od syna ''dla niego pracy jeszcze nikt nie wymyślił i nie będzie pracował fizycznie...Woli całymi dniami grać w gierki komputerowe(25 lat!!!) a nocami siedzieć na czatach...to niestety dużo nas kosztuje,a jemu wydaje się,że wszystko mu się należy za darmo.Po prostu robi z nas idiotów...a my nie możemy dać sobie z tym rady.
Jakieś żródło zarobków posiada,bo żywi się sam i korzysta z karty płatniczej-jaka to praca?
nawet pozostałe osoby z rodziny nie wiedzą.
Już naprawdę jestem wyczerpana tą sytuacją i chciałabym znależć jakieś mądre wyjście,tylko jak się do tego zabrać...proszę o pomoc !
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 1881
Pomógł: 33
15:46 03-03-2009
Pozew o eksmisję jest na portalu (zakładka pisma i pozwy, na 2. stronie, prawo cywilne).
Porada prawdopodobnie też.
Przepraszam, za brak linków, coś ta przeglądarka odmawia współpracy... 8-)
CYTAT
ma równocześnie lądować na bruku choć ma mieszkanie?

Nie ma jeśli tytuł prawny ma kto inny.
---------------------
już w domu
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 106
18:24 05-03-2009
Tytuł prawny (główny najemca) posiada mój mąż.Czy to on powinien złożyć wniosek o eksmisję?Mamy identyczne zdania w tej sprawie,tylko,że ja bieglej poruszam się w internecie,stąd kieruję moje pytania jakby w jego imieniu,jego i własnym.
Może ktoś miał podobny problem-proszę o radę i podpowiedzenie jak skończyć ten koszmar...
Będę wdzięczna za każdą radę.

Mieszkanie posiada status spółdzielcze własnościowe.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
Przejdź do strony:

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccnieruchomosci_wawmfilipinkazaneta1985
dukeaeccnieruchomosci_wawmfilipinkazaneta1985
Dołącz do naszego grona