Zbyt małe odszkodowanie z OC sprawcy   (http://prawo.wieszjak.pl/forum/thread/62722,Zbyt-male-odszkodowanie-z-OC-sprawcy.htm)

zenit_ - 23:05 04-05-2009
Witam,

Mój przypadek na pewno nie jest odosobniony.
Mam problem z firmą ubezpieczeniową.

Na początku marca br. miałem kolizje drogową, a mianowicie najechał na moje auto z tyłu inny uczestnik ruchu samochodem osobowym - twierdził, że mnie nie widział. Oczywiście na miejscu kolizji pojawiła się policja sprawca dostał mandat, a ja rozpocząłem starania o odszkodowanie za uszkodzenie mojego samochodu (VW Passat - rok 2003).

Zawiozłem auto do mechanika (autem nie mogłem jeździć gdyż policja zabrała mi dowód rejestracyjny), zgłosiłem szkodę, przyjechał rzeczoznawca z firmy ubezpieczeniowej, dostałem wycenę i się zdziwiłem.

Szkoda która powstała w moim aucie została wyceniona na kwotę około 6000 zł, a kalkulacja została sporządzona na bazie cen z Allegro.pl.

Mechanik, który przygotowal auto do oględzin i naprawy stwierdził, że naprawa będzie kosztowała z części używanych około 10000 zł z części nowych około 16000 zł.

Firma ubezpieczeniowa wpłaciła mi 6000 zł na mój rachunek bankowy lecz te pieniądze nie wystarczą na naprawę samochodu.

W dniu 30.03.2009 napisałem pismo do tej firmy jaka jest sytuacja, że wypłacone odszkodowanie nie wystarczy na naprawę samochodu i poprosiłem ich, żeby dali mi na piśmie deklarację, że jeżeli koszt naprawy bedzie wyższy niż wyliczony przez nich z Allegro.pl to zapłacą za naprawę wg wystawionej przez mechanika faktury.

Do dnia dzisiejszego nie otrzymałem odpowiedzi.

Złożyłem więc zlecenie niezależnemu rzeczoznawcy na obiektywną wycenę kosztów naprawy mojego samochodu. Wycena została sporządona w programie AUDATEX - koszt naprawy samochodu wyszedł na kwotę około 15000 zł.

Tą wycenę wysłałem do firmy ubezpieczeniowej 27.04.2009 z prośbą o wypłacenie należnego mi odszkodowania tak abym mógł naprawić auto - do dzisiaj jest cisza.

W jaki sposób mam odzyskać odszkodowanie na naprawę auta.
Nie mam samochodu już ponad 2 miesiące, a mechanik u którego auto stoi już ponad 2 miesiące twierdzi, że należy mu się przynajmniej zapłata za przygotowanie samochodu do oględzin i naprawy oraz za miejsce na parkingu.

Proszę o podpowiedź co mam zrobić?
aksedo - 10:33 05-05-2009
Twoje auto było stosunkowo "nowe" i jeśli uszkodzeniu uległy części oryginalne to masz pełne prawo do odszkodowania w oparciu o wyliczenia dot. części oryginalnych.
Dobrze że masz dwie wyceny które w swoich wyliczeniach są zbliżone.

Możesz w niniejszej sprawie wystąpić do Rzecznika Ubezpieczonych o podjęcie działań wyjaśniających opisując cała sytuację, posiłkując się wyliczeniami itp.

Jeśli RzeczUbez. nie pomoże pozostaje Ci raczej droga sądowa, na której masz duże szanse.
zenit_ - 10:55 05-05-2009
Dzięki,

Mam jeszcze alternatywę gdyż jest firma, która załatwia takie rzeczy jak odzyskanie odszkodowania tylko nie wiem czy już się do nich zwrócić czy jeszcze czekać.

Czy mogę domagać się również zwrotu kosztów za parking u mechanika? To może być nawet 2000 zł (60 dni po 35 zł za dzień)?
aksedo - 11:14 05-05-2009
Co do zasady masz prawo dochodzenia wszelkich wynikłych szkód które oczywiście pozostają w związku przyczynowym z działaniem sprawcy. Przy czym na Tobie ciąży także obowiązek minimalizacji szkody.

Ubezpieczyciel może kwestionować okres w którym samochód przebywał u mechanika, ale oczywiście możesz się bronić podnosząc argument, że nie miałeś za co go naprawić i nie opłacalne było np. przewożenie samochodu do domu i potem z powrotem na naprawę itp. Nie znam okoliczności więc piszę przykładowe argumenty.

Co do firmy, to poczekaj może jeszcze na wynik swoich działań, może odniosą skutek to zaoszczędzisz na prowizji, ale oczywiście wybór należy do Ciebie.
zenit_ - 15:18 05-05-2009
Ile czasu powiniemem odczekać żeby wysłać im jakieś ponaglenie albo jakie następne pismo powinienem im wysłać, czy też już może nie odzywać się do tej firmy ubezpieczeniowej tylko od razu wynająć prawnika?
aksedo - 08:07 06-05-2009
Ponaglać możesz kiedy chcesz. Napisz szybko skargę do Rzecznika wyślij ją do wiadomości TU i może przyniesie to skutek.
Jeśli nie, skieruj sprawę do sądu.
zenit_ - 13:16 13-05-2009
Dzisiaj dostałem odpowiedź od TU że po weryfikacji ich decyzja jest ostateczna i dalszych roszczeń mogę dochodzić na drodze sądowej.
W przypadku braku aprobaty wnoszą również o przedłożenie imiennych rachunków za naprawę samochodu gdyż nie mogę z tytułu odszkodowania mieć korzyści majątkowej.
Czy mam wziąć kredyt w banku naprawić sobie auto, a później dać rachunki i czekać na zwrot pieniędzy?
Czy mogę sprzedaż uszkodzone auto (oczywiście za niższą cenę niż jego wartość przed uszkodzeniem) i domagać się wypłaty różnicy?
pietryś - 11:28 19-05-2009
Najlepiej jest przedstawić kosztorys naprawy samochodu, przesłać lub dostarczyć go do ubezpieczyciela, poczekać wyznaczony termin (np. 7 dni) i dokonać naprawy. Następnie wziąć fakturę i złożyć do ubezpieczyciela. Analogicznie, poczekać kilka dni i wysłać do nich ostateczne wezwanie do zapłaty. Jak nie zapłacą - sąd.

p.s. nie wiem, czy te wyceny, które były przedstawione (od niezależnego rzeczoznawcy) miały charakter "kosztorysu"....
tombek - 11:30 07-03-2010
CYTAT(zenit_ @ 5.05.2009, 9:55)
Dzięki,

Mam jeszcze alternatywę gdyż jest firma, która załatwia takie rzeczy jak odzyskanie odszkodowania tylko nie wiem czy już się do nich zwrócić czy jeszcze czekać.

Czy mogę domagać się również zwrotu kosztów za parking u mechanika? To może być nawet 2000 zł (60 dni po 35 zł za dzień)?


jest taka firma i jest dbra - nazywa się EUCO
pietryś - 12:52 11-03-2010
laugh.gif biggrin.gif
~gość - 16:35 08-05-2011
versusa zatkało a czemuż to?
bo najlepsza jest AUXILIA! :D
~Patryk - 10:09 18-08-2011
Nie rozumiem, skąd ten sarkazm? Przecież Euco naprawdę jest skuteczne. Nie mam zamiaru im robić reklamy, zresztą po co? Niech cyfry mówią same za siebie: http://www.euco.pl/prezentacje/EuCO_zatwierdzenie%20prospektu_prezentacja%20dla%20dziennikarzy_02_12_2010_OK.pdf
Annegi - 15:13 25-08-2011
[quote=~Patryk] Nie rozumiem, skąd ten sarkazm? Przecież Euco naprawdę jest skuteczne. Nie mam zamiaru im robić reklamy, zresztą po co? Niech cyfry mówią same za siebie: http://www.euco.pl/prezentacje/EuCO_zatwierdzenie%20prospektu_prezentacja%20dla%20dziennikarzy_02_12_2010_OK.pdf [/quote]
Proszę wpisać sobie w przeglądarkę: afera euco wyborcza lub łowcy nieszczęść euco. Wyborcza rozpisywała się na temat tej firmy. Z tego co się orientuje zmienili po tej aferze adres.
~Bort - 13:31 06-09-2011
Powiem Ci może i masz rację z tą aferą, ale to w sumie i tak nie zmienia faktu, że są skuteczni. Zresztą między Bogiem a prawdą ludzie sami są sobie winni, bo nie czytają tego, co podpisują, a potem robią aferę. Tak tak, po ukończeniu 18 lat trzeba się 3 razy zastanowić, pod czym się składa podpis. Wtórny analfabetyzm to obecnie powszechna dolegliwość w naszym społeczeństwie.

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccmfilipinkanieruchomosci_wawzaneta1985
dukeaeccmfilipinkanieruchomosci_wawzaneta1985
Dołącz do naszego grona