Kierowca bez prawa jazdy z ważnym ubezpieczeniem, co robić? - dodaj swój komentarz
Autor:
 Masz konto? Zaloguj się
Treść:
Zachęcamy Cię do założenia konta w naszym serwisie. Dzięki rejestracji możesz m.in.:
  • szybko odnaleźć dyskusje, w których brałeś/aś udział,
  • zapisywać dyskusje, które szczególnie Cię interesują
  • otrzymywać na maila powiadomienia o nowych komentarzach w obserwowanych przez Ciebie wątkach
Rejestracja daje Ci również pewność, że nikt nie podszyje się pod Twój nick

* Uwaga: wypowiadając jako gość, obok podanego autora widoczny będzie twój numer IP
10 ostatnich wypowiedzi (w kolejności od najnowszego):
1.
16:11 21-10-2009  bernatowitz
Witam,
Uprzejmie proszę operatora czy też moderatora o usunięcie mojego postu z załącznikiem dot. Oświadczenia.

Dziekuję bardzo
2.
11:19 20-10-2009  pietryś
Po pierwsze to usuń dane osobowe z zał. dokumentu.

Po drugie, każde oświadczenie jest dokumentem i jako takie stanowi dowód powstania szkody. Jak do tego podejdzie ubezpieczyciel?? Może stwarzać problemy.
3.
10:48 20-10-2009  bernatowitz
Witam,
Dziękuję za informację. Co jeśli nie mogłem odjechać z miejsca wypadku i musiałem dokonać napraw?
Jeśli mam dokumenty świadczące o naprawie w warsztacie to mają one wartość jako dokument przy dochodzeniu zwrotu kosztów naprawy?

Dziękuję
4.
19:02 16-10-2009  srogiwiciu
Jak najszybciej powinien Pan zawiadomić ubezpieczyciela sprawcy szkody o zajściu wypadku, żądając wypłacenia odszkodowania z polisy OC żony sprawcy szkody.
Do chwili obejrzenia szkód przez likwidatora szkody, nie należy też dokonywać żadnych napraw na własną rękę.
5.
14:39 16-10-2009  bernatowitz
Witam,
dnia 26.09.2009 zostałem poszkodowany w kolizji samochodowej. Kierowca nie ustąpił mi pierwszeństwa przejazdu i uderzył w moje auto powodując uszkodzenia na mniej więcej 2000 zł. Błagał bym nie wzywał policji, a że byłem z dwójką małych dzieci to zależało mi na uniknięciu zamieszania więc poszedłem mu na rękę. Spisaliśmy oświadczenie, w którym zobowiązał się do zapłacenia wszelkich roszczeń z tytułu poniesionych strat we wspomnianym wypadku. Kwotę ustaliliśmy na 2000 zł. Po jakimś czasie okazało się, że kierowca ten ma zatrzymane prawo jazdy i zakaz prowadzenia pojazdów, unika spłaty obiecanej kwoty a teraz nie odbiera nawet telefonów. Sprawy nie zgłosiłem na policję i nie bardzo wiem co mam zrobić ponieważ jestem przekonany że pieniędzy prośbami nie odzyskam. Mam jego adres i nr polisy która jest wystawiona na żonę sprawcy. Bardzo proszę o pilną poradę co powinienem zrobić by odzyskać pieniądze? Czy mam zgłosić szkodę do ubezpieczenia? Sprawa jest dla mnie bardzo pilna ponieważ wydaje mi się że czas pracuje na moją niekorzyść.

Z wyrazami szacunku
Rafał Bernatowicz

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccmfilipinkanieruchomosci_wawzaneta1985
dukeaeccmfilipinkanieruchomosci_wawzaneta1985
Dołącz do naszego grona