Spadek dla dziecka adoptowanego w USA - dodaj swój komentarz
Autor:
 Masz konto? Zaloguj się
Treść:
Zachęcamy Cię do założenia konta w naszym serwisie. Dzięki rejestracji możesz m.in.:
  • szybko odnaleźć dyskusje, w których brałeś/aś udział,
  • zapisywać dyskusje, które szczególnie Cię interesują
  • otrzymywać na maila powiadomienia o nowych komentarzach w obserwowanych przez Ciebie wątkach
Rejestracja daje Ci również pewność, że nikt nie podszyje się pod Twój nick

* Uwaga: wypowiadając jako gość, obok podanego autora widoczny będzie twój numer IP
10 ostatnich wypowiedzi (w kolejności od najnowszego):
1.
21:59 06-02-2010  kw02
W samej sprawie spadkowej, gdy oni się nie zgloszą, dla tego dziecka zostanie ustanowiony kurator pilnujacy jego interesu.

Odrzucenie spadku, jeśli dziecko jest niepełnoletnie, nie jest możliwe - sąd nie wyrazi na to zgody. Po nabyciu spadku pojawi się konieczność złożenia zeznania podatkowego w Urzedzie Skarbowym, by być zwolnionym z podatku w Polsce. Zapewne należałoby potem przeprowadzic dział sądowy spadku, by to dziecko w przyszłości nie musiało np. płacić za utrzymanie mieszkania, którego współwłascicielem się stało.

Co do postępowanie w US - to trzeba znać tamtejsze przepisy.
2.
16:35 13-01-2010  magasia
Moi znajomi Amerykanie adoptowali w Polsce dziecko ponad trzy lata temu. W grudniu zeszłego roku otrzymali pismo od biegłego sądowego przy Sądzie Rejonowym wzywające ich jako opiekunów prawnych dziecka do wzięcia udziału w oględzinach nieruchomości w celu oszacowania wartości rynkowej mieszkania i ustalenia kwoty podziału na udziałowców. Sprawę o podział majątku założył biologiczny ojciec dziecka, a uczestniczy w nim on sam i jego dwóch synów (w tym ten adoptowany). Chodzi pewnie o mieszkania, które należały do zmarłej przed laty matki. Znajomi oczywiście nie stawili się na wizję, nie mieli pojęcia o co chodzi, musiałam tłumaczyć im pismo, które wysłane zostało w jęz. polskim. Co mają z tym fantem zrobić? Czy da się jakoś załatwić sprawę korespondencyjnie? Chcieliby pewnie móc zrzec się tego spadku w imieniu chłopca, żeby pozbyć się kłopotu. Czy coś im grozi w Texasie, jeśli nie będą reagować na wezwania? Do Polski napewno się nie wybierają, tak więc udział w jakichkolwiek spotkaniach nie wchodzi w grę. Bardzo proszę o radę.

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccnieruchomosci_wawmfilipinkazaneta1985
dukeaeccnieruchomosci_wawmfilipinkazaneta1985
Dołącz do naszego grona