1
Przejdź do strony:
» Brak odszkodowania za wywłaszczenie
E-mail adresata:
Temat wiadomości:
Polecany wątek na forum Wieszjak.pl!
Treść wiadomości:

* do wiadomości automatycznie zostanie dołączony adres url wątku
Śledzony temat:
Sprawy urzędowe
Wybierz metodę powiadomienia o nowych komentarzach w tym wątku:


Postów: 41872
Pomógł: 1524
11:37 04-02-2010
Problem dotyczy starej decyzji - bo wydanej w 1992r. na podstawie ówczesniej ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (Dz.U z 1989r. nr 14 poz. 74).

Jest decyzja zatwierdzająca projekt podziału działki wraz z wydzieleniem drogi. Pkt. 3 decyzji stwierdza, że wydzielone drogi na działce nr .... z mocy prawa przechodzą na własność gminy za odszkodowaniem.

Problem w tym, że nigdy nie wypłacono tego odszkodowania. Jak wynika z Wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie
z dnia 6 grudnia 1995 r. (SA/Lu 668/95).

Odszkodowanie za grunty przejęte pod budowę ulic (art. 10 ust. 5 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości) ustala się w odrębnym postępowaniu, po uprawomocnieniu się decyzji o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości, według zasad obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości.

Takiej decyzji nigdy nie wydano.

Właściciele upomnieli się po 18 latach o wypłatę takiego odszkodowania. Gmina odpisała im krótko, że nie widzi podstaw, bo roszczenie się przedawniło (art. 118 kc w zw. z art. 120 kc).

W mojej ocenie taka koncepcja jest niesprawiedliwa. Skoro nie wydano decyzji ustalającej wysokość odszkodowania to nie można mówić o przedawnieniu roszczenia. Pytanie tylko jak to ruszyć dalej - bowiem jak wynika z orzecznictwa SN droga sądowa (sądy powszechne) tu nie przysługuje więc poszukuje sposobu w post. administracyjnym, aby zmobilizować gminę do wydania decyzji - nawet odmawiajającej, ale dającej szanse na zaskarżenie do wyższej instancji.
---------------------
Kancelaria Adwokacka w Szczytnie
adw. Łukasz Nysztal
www.adwokat.nysztal.eu
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 632
Pomógł: 73
14:28 05-02-2010
CYTAT(Admin-Łukasz @ 4.02.2010, 11:37)
Takiej decyzji nigdy nie wydano.

Decyzji odszkodowawczej nie wydano bo nie wszczęto postępowania czy wszczęto je ale "zapomniano o nim" czy może zawieszono to postepowanie?
---------------------
Idąc torem logicznym własnego rozumowania, nie mam pytań © Franciszek Stefaniuk
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 


Postów: 41872
Pomógł: 1524
10:53 08-02-2010
Postępowanie zakończyło się na wydaniu decyzji zatwierdzającej podział. Żadnej innej decyzji o odszkodowaniu nie wydano. Nawet tej drogi nie wyłączono z księgi wieczystej! Po prostu decyzja zatwierdzająca podział i cisza przez tyle lat.
---------------------
Kancelaria Adwokacka w Szczytnie
adw. Łukasz Nysztal
www.adwokat.nysztal.eu
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 632
Pomógł: 73
11:29 08-02-2010
CYTAT(Admin-Łukasz @ 8.02.2010, 10:53)
Postępowanie zakończyło się na wydaniu decyzji zatwierdzającej podział. Żadnej innej decyzji o odszkodowaniu nie wydano. Nawet tej drogi nie wyłączono z księgi wieczystej! Po prostu decyzja zatwierdzająca podział i cisza przez tyle lat.


http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/4306E4AB84

II SA/Łd 633/09 - Wyrok WSA w Łodzi
Data orzeczenia 2009-10-16
orzeczenie prawomocne

CYTAT
Za niezasadny należy również uznać kolejny z zarzutów skargi, a mianowicie zarzut przedawnienia roszczenie na podstawie przepisów kodeksu cywilnego, a to jest art.118 i 123 § 1 K.c z uwagi na 10 letni upływ czasu od daty uostatecznienia się decyzji dokonującej podziału nieruchomości.

Z treść przepisów zawartych w Rozdziale 5 zatytułowanym Odszkodowanie za wywłaszczenie nieruchomości -- z art. 128 i następne ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami wynika, iż w niniejszej sprawie będą miały zastosowanie właśnie przepisy w/w ustawy. Żaden przepis przywołanego Rozdziału nie przewiduje stosowania do odszkodowań przepisów kodeksu cywilnego w zakresie przedawnienia oraz, że odszkodowania ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat. W związku z tym, podniesiony zarzut przedawnienia roszczenia nie mógł zostać uwzględniony. Skarżący pominął również w swej argumentacji fakt, iż mimo cywilnoprawnego charakteru roszczenia o odszkodowanie za przejęcie własności nieruchomości, ustalenie odszkodowania przekazane zostało do postępowania administracyjnego. Roszczenie o odszkodowanie nie mogło zatem ulec przedawnieniu przed jego powstaniem, to jest ustaleniem, czy to w drodze ugody, czy też decyzji administracyjnej. Termin przedawnienia biegnie bowiem od dnia wymagalności roszczenia o odszkodowanie ustalone w decyzji administracyjnej, gdyż staje się ono wymagalne dopiero po jego ustaleniu. Żądanie natomiast administracyjnoprawne o ustalenie wysokości odszkodowania w drodze decyzji nie ulega przedawnieniu.
---------------------
Idąc torem logicznym własnego rozumowania, nie mam pytań © Franciszek Stefaniuk
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 41872
Pomógł: 1524
12:14 09-02-2010
Ok - dzięki za utwierdzenie mojej koncepcji i nakierowanie na jeszcze inne orzecznictwo WSA niż ja znalazłem.
---------------------
Kancelaria Adwokacka w Szczytnie
adw. Łukasz Nysztal
www.adwokat.nysztal.eu
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 632
Pomógł: 73
00:18 10-02-2010
Linia orzecznicza jest wyrażna i pozytywna.
Na marginesie, dobrze, że jest ta stara decyzja o wywłaszczeniu.

I OSK 1933/07 - Wyrok NSA z 2008-12-02

CYTAT
Zgodnie z tym przepisem nieruchomości pozostające w dniu 31 grudnia 1998 r. we władaniu Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, nie stanowiące ich własności, a zajęte pod drogi publiczne, z dniem 1 stycznia 1999 r. stają się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa lub właściwych jednostek samorządu terytorialnego za odszkodowaniem. Natomiast w myśl ustępu 4 tegoż artykułu, odszkodowanie (...) będzie ustalane i wypłacane według zasad i trybu określonych w przepisach o odszkodowaniach za wywłaszczone nieruchomości, na wniosek właściciela nieruchomości złożony w okresie od dnia 1 stycznia 2001 r. do dnia 31 grudnia 2005r. Po upływie tego okresu roszczenie wygasa. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że przepis art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną, uznany został przez Trybunał Konstytucyjny za zgodny z art. 21 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (wyrok z dnia 20 lipca 2004 r. sygn. akt SK 11/02 - Dz. U. Nr 169, poz.1782).


I OSK 1091/08 - Wyrok NSA z 2009-08-06
i
I OSK 1092/08 - Wyrok NSA z 2009-08-06

CYTAT
Równocześnie podnieść należy, że ani z przepisów ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, ani też z przepisów obecnie obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami nie wynika, aby uprawnienie dochodzenia odszkodowania za odjęcie prawa własności działek gruntu wydzielonych przy podziale nieruchomości pod drogi, miało ulegać przedawnieniu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 6 lutego 2009 r. sygn. akt I OSK 335/08 i z dnia 17 czerwca 2009 r. sygn. akt I OSK 874/08, niepubl.).


I OSK 874/08 - Wyrok NSA z 2009-06-17

CYTAT
Podstawowym zagadnieniem determinującym niniejszą sprawę jest kwestia przedawnienia roszczeń odszkodowawczych za przejęte nieruchomości pod drogi w związku z podziałem nieruchomości w oparciu o przepis art. 10 ust. 5 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości w jej brzmieniu na dzień 9 lipca 1992 r., tj. na dzień gdy decyzja podziałowa stała się ostateczna. Należy zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie, iż stanowisko Sądu pierwszej instancji dotyczące przedawnienia się już wymagalnego roszczenia można rozważać w kontekście art. 125 K.c., a nie jak to przedstawił Sąd w kontekście art. 120 § 1 K.c.
Jednakże ta kontrowersja nie zmienia faktu, iż do roszczeń odszkodowawczych na podstawie powołanego przepisu art. 10 ust. 9 ustawy o gospodarce gruntami nie mają zastosowania przepisy o przedawnieniu roszczeń zawarte w Kodeksie cywilnym.


I OSK 335/08 - Wyrok NSA z 2009-02-06http://

CYTAT
Tymczasem, ani z przepisów poprzednio obowiązującej ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, ani też z przepisów obecnie obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami nie wynika, aby uprawnienie dochodzenia odszkodowania za odjęcie prawa własności działek gruntu wydzielonych przy podziale nieruchomości pod drogi, miało ulegać przedawnieniu. Brak jest również jakiejkolwiek normy prawnej w ustawie o gospodarce nieruchomościami przyjętej za podstawę wydania w rozpatrywanej sprawie odmownych decyzji przez organy administracji obu instancji oraz przez Sąd w zaskarżonym wyroku, z której miałoby wynikać stosowanie instytucji przedawnienia określonej w art. 117 kc.

I OSK 1588/07 - Wyrok NSA z 2008-11-20

CYTAT
Wobec powyższego skoro roszczenie o zapłatę odszkodowania powstało na gruncie stosunku administracyjnego, to jego realizacja wraz z oceną wszystkich skutków prawnych - w tym również przedawnienia - winna być oceniana na podstawie przepisów materialnych prawa administracyjnego. Jak słusznie wskazał Sąd pierwszej instancji na gruncie prawa administracyjnego o przedawnieniu roszczenia można mówić jedynie wówczas, gdy przepis prawa wyraźnie tak stanowi. Skoro zaś zarówno ustawa z 1985 r. jak i ustawa z 1997 r. nie przewidują przedawnienia roszczenia o wypłatę odszkodowania za nieruchomość przejętą w wyniku podziału pod drogę publiczną brak jest podstaw, aby uznać, że roszczenie to ulega przedawnieniu.





---------------------
Idąc torem logicznym własnego rozumowania, nie mam pytań © Franciszek Stefaniuk
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 12
13:02 09-06-2010
CYTAT(Admin-Łukasz @ 4.02.2010, 12:37)
Problem dotyczy starej decyzji - bo wydanej w 1992r. na podstawie ówczesniej ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (Dz.U z 1989r. nr 14 poz. 74).

Jest decyzja zatwierdzająca projekt podziału działki wraz z wydzieleniem drogi. Pkt. 3 decyzji stwierdza, że wydzielone drogi na działce nr .... z mocy prawa przechodzą na własność gminy za odszkodowaniem.

Problem w tym, że nigdy nie wypłacono tego odszkodowania. Jak wynika z Wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie
z dnia 6 grudnia 1995 r. (SA/Lu 668/95).

Odszkodowanie za grunty przejęte pod budowę ulic (art. 10 ust. 5 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości) ustala się w odrębnym postępowaniu, po uprawomocnieniu się decyzji o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości, według zasad obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości.

Takiej decyzji nigdy nie wydano.

Właściciele upomnieli się po 18 latach o wypłatę takiego odszkodowania. Gmina odpisała im krótko, że nie widzi podstaw, bo roszczenie się przedawniło (art. 118 kc w zw. z art. 120 kc).

W mojej ocenie taka koncepcja jest niesprawiedliwa. Skoro nie wydano decyzji ustalającej wysokość odszkodowania to nie można mówić o przedawnieniu roszczenia. Pytanie tylko jak to ruszyć dalej - bowiem jak wynika z orzecznictwa SN droga sądowa (sądy powszechne) tu nie przysługuje więc poszukuje sposobu w post. administracyjnym, aby zmobilizować gminę do wydania decyzji - nawet odmawiajającej, ale dającej szanse na zaskarżenie do wyższej instancji.

Z tego co wiem to można to w jakiś sposób ruszyć i coś z tym zrobić, ja miałem podobną sprawę i się udało
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 
1
Przejdź do strony:

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccGarionnieruchomosci_wawja_jagienka
dukeaeccGarionnieruchomosci_wawja_jagienka
Dołącz do naszego grona