Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
| dukeaecc | ja_jagienka | barszym | kw02 |


Witam serdecznie i z góry przepraszam,jeżeli w złym dziale zamieściłam post. 07.01.2010 r.przedłużyłam umowę abonamentową w sieci Plus i zakupiłam nowy telefon marki Motorola.Przez dwa pierwsze dni musiałam ładować telefon codziennie,ale tłumaczyłam sobie to tym że wiadomo-nowy telefon,człowiek musi się nauczyć go obsługiwać itp.Po 4 dniach stwierdziłam że coś chyba jest nie tak,bo telefon już nie był tak używany a ładować nadal musiałam codziennie.Poszłam więc do sklepu Plus i chciałam telefon zareklamować.Pan zza biurka stwierdził że podmieni mi baterie z innego telefonu i jeżeli nadal tak się będzie dziać to oznacza że to coś z telefonem a nie z baterią i będziemy reklamować. Niestety sytuacja się powtórzyła,bateria nie wytrzymała nawet 24 godz.I tak 12.01.2010 oddalam telefon do naprawy i do tej pory cisza,minęły już dokładnie 23 dni a nikt nawet nie raczy zadzwonić do mnie z informacją ile jeszcze potrwa naprawa tego telefonu. Właśnie wróciłam przed chwilą z sieci Plusa i nadal nic nie wiem.Pani oczywiści pokiwała głową że faktycznie bardzo długo trzymają ten telefon,ale oni nic nie mogą zrobić.Ja mam czekać w domu i jak telefon dotrze do nich z serwisu to od razu do mnie zadzwonią.Na moje pytanie ile jeszcze mogę czekać ,pani nie potrafiła odpowiedzieć.Bardzo proszę o podpowiedz co mogę zrobić?Telefonu zastępczego nie dostałam,bo w danej chwili nie posiadali i cały czas używam stary telefon,który się zawiesza i w związku z czym nie mogę go używać tak jak bym tego chciał,a abonament muszę płacić taki jak za użytkowanie nowej motoroli.Nie byłam nigdy w podobnej sytuacji i nie wiem co mogę zrobić?Faktycznie tylko siedzieć i czekać? Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam serdecznie. | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 1496 |
Niestety żadnego cudownego sposobu to nie wymyślimy. Tak jak już tu nie raz radziliśmy - ustalić do jakiego serwisu został wysłany telefon do naprawy i następnie listem poleconym wezwać serwis (gwaranta) do niezwłocznego wydania naprawionego telefonu.
---------------------Ewentualnie jeśli naprawa nadal będzie się przedłużać - wówczas próbować dochodzić od sprzedawcy wymiany telefonu na nowy, wolny od wad - wskazując, że naprawa gwarancyjna jest nieskuteczna. Kancelaria Adwokacka w Szczytnie adw. Łukasz Nysztal www.adwokat.nysztal.eu | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
Witam i dziękuję Panie Łukaszu za odpowiedź,ale tak sobie myślę czy ja nie powinnam czasami takiego pisma wystosować do punktu Plusa?To w końcu oni sprzedali mi ten telefon w raz ze swoimi usługami,to oni przyjmowali ten telefon do naprawy.Ja na dobra sprawę nie mam pojęcia gdzie ten serwis się znajduję,wiem tylko w jakim mieście i nic poza tym.Bardzo proszę o odpowiedź,dziś się za to zabieram i chcę się upewnić do kogo wystosować to pismo.Pozdrawiam | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 5 |
Jeśli naprawa telefonu jest wykonywana w ramach gwarancji to sprzedawca (salon Plusa) nic do tego nie ma. To gwarant przyjął na siebie odpowiedzialność i on ponosi winę za niezasadnie przedłużającą się naprawę.
---------------------Pomagam tylko na forum - i tyle, na ile pozwala mi wolny czas. Prywatnych wiadomości nie czytam. Doradztwo Prawno-Personalne | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Witam ponownie W poniedziałek byłam w salonie Plusa i poprzez nich zażądałam zwrotu telefonu w takim stanie jakim jest(czyli nienaprawiony,bo niby czekają cały czas za częściami).Telefon miałam otrzymać w czwartek.Wczoraj zadzwonił do m,nie pracownik salonu i powiedział że wczoraj godzinę po moim wyjściu dostali e-mail z serwisu że telefon już jest naprawiony i w związku z tym mogę przyjść do salonu i go odebrać.Po godz.14 poszłam odebrać ten telefon,bateria była naładowana cała.Dziś rano wstaje,telefon jest kompletnie rozładowany.Naładuje go dziś i sprawdzę ile wytrzymuje ta bateria,ale wydaje mi się że ten telefon nie jest wcale naprawiony.I teraz mam pytanie:czy mogę oddać go do naprawy nie korzystając z gwarancji a z tytułu niezgodności towaru z umową?Nie chcę czekać ponownie miesiąc za telefonem,ale nie wiem jak sytuacja wygląda prawnie.Przypomnę że cały czas chodzi o baterie,która nie wytrzymuje nawet doby.Bardzo proszę o radę co mogę teraz zrobić.Pozdrawiam. | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 1496 |
Można zgłosić kolejną awarię na podstawie niezgodności towaru z umową i domagać się wymiany towaru na nowy u sprzedawcy.
---------------------Kancelaria Adwokacka w Szczytnie adw. Łukasz Nysztal www.adwokat.nysztal.eu | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Witam ponownie. 10 dni temu oddałam telefon do reklamacji powołując się na ustawę o niezgodności telefonu z umową i żądając wymiany telefonu na nowy wolny od wad. Musiałam również dać kartę gwarancyjną,chociaż starałam się jej nie dawać-wydawało mi się że w tym przypadku gwarancja nie jest potrzebna.Niestety usłyszałam że nie będą mogli tego telefonu puścić dalej jak nie dam karty więc się zgodziłam i dałam.W czwartek przed 18.00 dostałam sms-a z Plusa że mogę przyjść po odbiór telefonu.W piątek(wczoraj) po południu udałam się do Plusa po telefon.Okazało się że telefon dostałam ten sam,w karcie gwarancyjnej był wpis że była wymieniana płyta główna i jest nowy numer imei.Na moje pytanie czy tak powinno być że żądam wymiany telefonu na nowy a dostaje ten sam pan odpowiedział że w zasadzie to jest nowy telefon tylko obudowa jest stara.Zauważyłam też że w papierach był wpis ze była to naprawa gwarancyjna.Kolejne pytanie dlaczego naprawa gwarancyjna skoro ja nie oddawałam telefonu do naprawy z tytułu gwarancji a żądałam wymiany na nowy z tytułu niezgodności telefonu z umową-odpowiedz że nie powinnam się czepiać takich drobiazgów bo i tak najlepiej na tym wyszłam,w końcu dostała nowy telefon(?).Nie nalezę do osób które się kłócą,pomyślałam sobie skoro nowy to teraz już będzie ok.I niestety ogromne rozczarowanie,usterka z którą walczę od samego początku kupna telefonu trwa nadal-bateria nadal nie wytrzymuje nawet 24 godz.Jestem załamana,od 7 stycznia tym telefonem cieszyłam się raptem tydzień czasu...Bardzo proszę o poradę co mam teraz zrobić? Mam wrażenie że z powodu braku wiedzy prawnej zostałam lekko mówiąc oszukana...Proszę o pomoc i z góry dziękuję .Pozdrawiam serdecznie. | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
Witam i przepraszam za tzw.marudzenie,ale jutro muszę zanieść telefon a nie wiem co mam zrobić.Mogę prosić o jakąkolwiek poradę,z góry dziękuję. | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 1496 |
Nie dobrze, że odebrała Pani ten telefon. Trzeba było wówczas wskazywać, że naprawa Panią nie interesuje.
---------------------W obecnej sytuacji pozostaje złożyć kolejną reklamację i kolejny raz twardo domagać się wymiany telefonu na nowy wolny od wad. Kancelaria Adwokacka w Szczytnie adw. Łukasz Nysztal www.adwokat.nysztal.eu | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Dziękuje Panie Łukaszu za pomoc.Tak tez myślałam że pewnie źle zrobiłam odbierając go no ale niestety...nie znam się i widzę ze sama sobie szkodzę.A może lepiej by było gdybym np.napisała w domu pismo do Plusa o wymianę telefonu na nowy opisując całą sytuację od początku i z tym gotowym pismem jutro zaniosła telefon ? I jeszcze jedno pytanie:czy faktycznie muszę dawać kartę gwarancyjną jeżeli chce reklamować telefon na podstawie niezgodności towaru z umową? | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
| Kalkulatory | Pisma |
| Akty prawne | Tagi |

| A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | R | S | T | U | W | Z | MAPA SERWISÓW |
