Przejdź do strony:
» Podwyższenie alimentów
E-mail adresata:
Temat wiadomości:
Polecany wątek na forum Wieszjak.pl!
Treść wiadomości:

* do wiadomości automatycznie zostanie dołączony adres url wątku
Śledzony temat:
Sprawy rodzinne
Wybierz metodę powiadomienia o nowych komentarzach w tym wątku:


Postów: 133
Pomógł: 3
10:52 18-02-2010
Mój problem polega na tym,że chciałabym podwyższyć alimenty. Wychowuję 5-io letniego syna samotnie. Nie byliśmy małżeństwem. Trzy lata temu założylam sprawę o podwyższenie alimentów- sad podniósł o 50 zl. Obecnie placi mi 250 zł. Teraz chciałabym także zalożyć sprawę poniewż zmienila się moja sytuacja-skończyłam studia, jestem na rocznym stażu z Urzędu Pracy zarabiam niecałe 800 zl., dostałam pokój u mamy w mieszkaniu, muszę dokładać się do rachunków, dziecko jest alergikiem(zaświadczenie lekarskie) i od wrześna pójdzie do szkoly. Sytuacja materialna ojca dziecka tez się zmienila- ożenil się, zmienil miejsce zamieszkania, pracuje (tylko nie wiem gdzie?), jego obecna żona także pracuje. Jeśli chodzi o kontakty, to nie utrzymuje żadnych. Nie dzwoni, nie odwiedza, nie pyta o dziecko. Jeśli dziecko zadzwoni do niego to jest pretensja i wyrzuty dlaczego mu pozwalam do niego dzwonic.
czy mogę założyć sprawę o podwyższenie alimentów i jakiej sumy mogę rządać dla dziecka?.
Chciałabym dziecu zapewnić jakiś w miarę możliwości start a także dać dziecku poczucie stabilizacji.
Pozdrawiam i dziękuję.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 903
Pomógł: 79
10:58 18-02-2010
Starać się może Pani o każdą kwotę. To zależy od sądu jaką zasądzi. Ważne tutaj jest także jaką sytuację finansową ma ojciec. Ale spokojnie bym występowała o 500zł dołączając rachunki za mieszkanie, przedszkole i zaświadczenia od alergologa itd.
---------------------
Nie udzielam porad na priv.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 


Postów: 133
Pomógł: 3
12:18 18-02-2010
Trudno jest mi się dowiedzieć gdzie pracuje ojciec dziecka. Podczas sprawy 3-y lata temu, on twierdzil, że nie pracuje. A sąd podwyższyl alimenty o 50 zł.
A jeśli chodzi o koszty dziecka do wakacji, ferii, a także wyjść do kina- to czy mogę ubiegac się o jakies pieniążki?
Ojciec dziecka przez pięć lat widział syna tylko trzy razy i nie interesuje się wcale dzieckiem. Co prawda odkąd się ożenił czyli od roku płaci alimenty w całości, ale nie zna swojego dziecka i nie wie jakie koszty ponoszę.
Od listopada zbieram też rachunki za koszty żywnościowe dziecka. Po wyliczeniu miesięcznie wychodzi +- 500 zl. Czy je tez mogę dołączyć?
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 903
Pomógł: 79
17:11 18-02-2010
Wszelkie rachunki są dozwolone, które świadczą o kosztach utrzymania dziecka. Wszystkie bilety do kina, wakacje, wyposażenie pokoju, żywność, ubrania, zajęcia dodatkowe, rachunki nie wiem za przedszkole, leki, zabawki, słodycze itd. Wszystko.
---------------------
Nie udzielam porad na priv.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 133
Pomógł: 3
13:18 19-02-2010
ok. dziękuję.
Gdybym dostała podwyżkę to czy mogłabym zabezpieczyć dziećko-chodzi o tz. zabezpieczenie alimentacyjne.
Na czym to polega i jak to zrobić?
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 903
Pomógł: 79
17:08 19-02-2010
Zabezpieczenie alimentacyjne jest przyznawane na czas trwania procesu (o ile Pani o to wystąpi), co skutkuje tym że do czasu ogłoszenia wyroku ojca obowiązuje nakaz płacenia pewnej kwoty jako alimentów, z którym w razie czego moze także iść Pani do komornika.
---------------------
Nie udzielam porad na priv.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 133
Pomógł: 3
10:14 10-03-2010
Płaci w terminach więc o zabezpieczenie alimentacyjne nie będę wnioskowała.

 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 


Postów: 126
Pomógł: 2
11:13 10-03-2010
CYTAT(Skodzik @ 10.03.2010, 10:14)
Płaci w terminach więc o zabezpieczenie alimentacyjne nie będę wnioskowała.



Jak chcesz, to Ci przesle arkusz w excelu z wydatkami na dziecko, bardzo szczegółowy. Mnie on pomógł kilka lat temu w sprawie o alimenty. Pozmieniasz sobie po prostu kwoty, bądź pozycje, bo mój syn jest sporo starszy.
---------------------
----------------------
nie rób scen :)
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 133
Pomógł: 3
20:48 10-03-2010
Dziękuję, ale nie skorzystam. Poza tym już niedługo mam rozprawę. W razie gdyby mi nie wierzył to przedstawię te rachunki-ale tylko w ostateczności.
Co prawda strasznie się boję.
Gdyby nie zwiększone wydatki na synka-nie zaczepiałabym go.
Jestem twierdzenia,że moje dziecko nie jest gorsze bo to nie jego wina. smile.gif
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 126
Pomógł: 2
09:32 11-03-2010
CYTAT(Skodzik @ 10.03.2010, 20:48)
Dziękuję, ale nie skorzystam. Poza tym już niedługo mam rozprawę. W razie gdyby mi nie wierzył to przedstawię te rachunki-ale tylko w ostateczności.
Co prawda strasznie się boję.
Gdyby nie zwiększone wydatki na synka-nie zaczepiałabym go.
Jestem twierdzenia,że moje dziecko nie jest gorsze bo to nie jego wina. smile.gif


Mój mąż na swoja 5 letnia córkę płacił 600 zł. 250 zl. to kpina, więc zapewne sąd podwyższy tę kwotę. Jakbyś sie jednak zdecydowała, to daj znać. Na mojej sprawie sędzia w ogóle nie wnikala w koszty i o nic mnie nie wypytywala, bo powiedziała, że wszystko szczegółowo jest wyliczone.
---------------------
----------------------
nie rób scen :)
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
Przejdź do strony:

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccnieruchomosci_wawkw02nika weronika
dukeaeccnieruchomosci_wawkw02nika weronika
Dołącz do naszego grona