Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
| dukeaecc | ja_jagienka | barszym | kw02 |



Mieszkam z żoną w domu który wybudowaliśmy wspólnie a formalnie pozostaje własnoscią teściowej.
---------------------Jestesmy w trakcie rozwodu. Teściowa złożyła pozew o moją eksmisję. W trakcie rozprawy sędzia przesłuchał jedynie mnie i teściową. Zaproponował jej że jeżeli chce może podać na świadka moją żonę. Teściowa nie chciała. Jednoczesnie zwrócił się do mnie że ja nie mogę w tej sprawie wnosić o zeznania żony, takie prawo ma tylko powódka. Czy to było zgodne z prawem? Jezeli tak to na jakiej podstawie? Sędzia wydał wyrok nakazujący moją eksmisję pomimo tego że mieszkam tam z żoną i nie nastąpił rozkład pożycia. Szok! zywiec_zdroj | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 5 |
CYTAT(zywiec_zdroj @ 3.03.2010, 11:14) Mieszkam z żoną w domu który wybudowaliśmy wspólnie a formalnie pozostaje własnoscią teściowej. Jestesmy w trakcie rozwodu. Teściowa złożyła pozew o moją eksmisję. W trakcie rozprawy sędzia przesłuchał jedynie mnie i teściową. Zaproponował jej że jeżeli chce może podać na świadka moją żonę. Teściowa nie chciała. Jednoczesnie zwrócił się do mnie że ja nie mogę w tej sprawie wnosić o zeznania żony, takie prawo ma tylko powódka. Czy to było zgodne z prawem? Jezeli tak to na jakiej podstawie? Sędzia wydał wyrok nakazujący moją eksmisję pomimo tego że mieszkam tam z żoną i nie nastąpił rozkład pożycia. Szok! Co to znaczy, "dom formalnie jest własnoscią tesciowej"? Kto miał tytuł prawny do nieruchomości? To, że Pan budował dom to nic nie znaczy. Jeśli tytuł prawny przysługiwał teściowej to nie ma w tym nic nadzwyczajnego. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
CYTAT(Tygrys23 @ 3.03.2010, 11:57) Co to znaczy, "dom formalnie jest własnoscią tesciowej"? Kto miał tytuł prawny do nieruchomości? To, że Pan budował dom to nic nie znaczy. Jeśli tytuł prawny przysługiwał teściowej to nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Ona ma tytuł prawny do nieruchomości. Nie twierdzę, że to ma duże znaczenie a napisałem to by dać obraz sytuacji. Pytanie zaś sformuowałem jasno. Nadzwyczajnym jest dla mnie że sąd zignorował art. 281 kodeksu rodzinnego. Moja żona ma prawo tam mieszkać bo użycza jej nieruchomośc matka. Ja mam prawo zgodnie z kodeksem rodzinnym. Dlatego wyrok sądu jest dla mnie szokujący. Pytanie zaś moje odnosi się do tego że sąd nie dał mi mozliwości wykazać że mieszkam tam z żoną i pomimo toczącej sie sprawy rozwodowej podtrzymane zostały wiezi małżeńskie. Jeżeli Tygrys23 możesz mi pomóc w tej sprawie będę wdzięczny. pozdrawiam zywiec_zdroj | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |

| Kalkulatory | Pisma |
| Akty prawne | Tagi |

| A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | R | S | T | U | W | Z | MAPA SERWISÓW |
