ważność decyzji administracyjnej - dodaj swój komentarz
Autor:
 Masz konto? Zaloguj się
Treść:
Zachęcamy Cię do założenia konta w naszym serwisie. Dzięki rejestracji możesz m.in.:
  • szybko odnaleźć dyskusje, w których brałeś/aś udział,
  • zapisywać dyskusje, które szczególnie Cię interesują
  • otrzymywać na maila powiadomienia o nowych komentarzach w obserwowanych przez Ciebie wątkach
Rejestracja daje Ci również pewność, że nikt nie podszyje się pod Twój nick

* Uwaga: wypowiadając jako gość, obok podanego autora widoczny będzie twój numer IP
10 ostatnich wypowiedzi (w kolejności od najnowszego):
1.
20:20 10-03-2010  steve71
CYTAT(lolek_128 @ 10.03.2010, 19:39)
To nie jest prawda.

Procedura stwierdzania nieważności części czy całej decyzji jest następująca:

Zgodnie z art. 156, 157 i 158 k.p.a. organ ma nie tylko prawo ale i obowiązek wydać decyzję stwierdzającą nieważność części kontrolowanej decyzji jeżeli jednocześnie każde z poniższych SIEDMIU (A-G) zdań jest prawdziwe, tj.:

A. Organ jest właściwy do stwierdzenia nieważności decyzji.
B. Żądanie stwierdzenia nieważności części decyzji pochodzi od strony postępowania nieważnościowego lub postępowanie nieważnościowe zostało wszczęte z urzędu.
C. Postępowania nieważnościowe jest dopuszczalne - nie zachodzi powaga rzeczy osądzonej. Por. Uchwała składu 7 sędziów NSA z 7 grudnia 2009 r. I OPS 6/09.
D. Zachodzi chociaż jedna z przesłanek pozytywnych, ściśle określonych w art. 156 § 1 k.p.a.
                  1) wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości,
         lub     2) wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa,
         lub     3) dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną,
         lub     4) została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie,
         lub     5) była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały,
         lub     6) w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą,
         lub     7) zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa.
E. Nie zachodzi ani jedna z odpowiednich przesłanek negatywnych, ściśle określonych w art. 156 § 2 k.p.a.
              § 2. Nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1 pkt 1, 3, 4 i 7, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne.
F. Zachodzi możliwość stwierdzenia nieważności tylko części kontrolowanej decyzji, tj. pozostała część decyzji może pozostać samodzielnie w obrocie prawnym. III RN 3/02 - Wyrok Sądu Najwyższego
G. Stwierdzenie nieważności części decyzji nie narusza zakazu „reformationis in peius”, Por. wyrok WSA w Warszawie z 14 maja 2009 r., VII SA/Wa 2038/08.

Przesłanki na zielono nie przedawniają się.

Jeśli ktoś uważa inaczej to niech da przykład, że ta powyższa procedura jest wadliwa.

Bardzo rzadko się zdarza by w praktyce organ wydający decyzję naruszył przepis art.156 § 1 pkt 1,3,4,5,6 i 7. Wykrycie bowiem takiego błędu nie nastręczałoby bowiem jakichkolwiek większych problemów by takie okoliczności sprawy w konkretnym stanie faktycznym sprawy wykazać. Zdecydowana większość prowadzonych postępowań w przedmiocie stwierdzenia niewazności decyzji zasadza się na wykazaniu naruszenia przez oragan przepisu art.156 § 1 pkt 2 a więc wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa i przyjęcie takiej lini obroby jest trudne ale jednocześnie dla wytrawnego prawnika daje największą szansę na wzruszenie decyzji. Kwestią jednak zasadniczą jest tu właściwe przedstawienie istoty rozpoznawanej sprawy poprzez wykazanie, iż w danym stanie faktycznym dokonane rozstrzygnięcie na podstawie wskazanego w decyzji przepisu prawnego nastąpiło w sposób rażący. Ponadto ważne jest by rozpatrując konkretny przypadek skupic sie na tym przypadku a nie in generalis rozpoznawanej sprawy- jak w przypadku najprawdopodobniej tego urzędnika mianowanego służby cywilnej, który decyzją dyrektora generalnego urzędu w którym był zatrudniony-został przeniesiony do innego urzędu. Tak czy inaczej niewiemy dlaczego nie złozył adresat decyzji odwołania do Prezesa SC, skoro kwestionowane jest zawarte w decyzji rozstrzygnięcie.
2.
19:39 10-03-2010  lolek_128
CYTAT(Steve71 @ 10.03.2010, 18:36)
Tylko bowiem rażące naruszenie prawa przy wydawaniu zaskarżonej decyzji może skutkować stwierdzeniem jej nieważności.


To nie jest prawda.

Procedura stwierdzania nieważności części czy całej decyzji jest następująca:

Zgodnie z art. 156, 157 i 158 k.p.a. organ ma nie tylko prawo ale i obowiązek wydać decyzję stwierdzającą nieważność części kontrolowanej decyzji jeżeli jednocześnie każde z poniższych SIEDMIU (A-G) zdań jest prawdziwe, tj.:

A. Organ jest właściwy do stwierdzenia nieważności decyzji.
B. Żądanie stwierdzenia nieważności części decyzji pochodzi od strony postępowania nieważnościowego lub postępowanie nieważnościowe zostało wszczęte z urzędu.
C. Postępowania nieważnościowe jest dopuszczalne - nie zachodzi powaga rzeczy osądzonej. Por. Uchwała składu 7 sędziów NSA z 7 grudnia 2009 r. I OPS 6/09.
D. Zachodzi chociaż jedna z przesłanek pozytywnych, ściśle określonych w art. 156 § 1 k.p.a.
                  1) wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości,
         lub     2) wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa,
         lub     3) dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną,
         lub     4) została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie,
         lub     5) była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały,
         lub     6) w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą,
         lub     7) zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa.
E. Nie zachodzi ani jedna z odpowiednich przesłanek negatywnych, ściśle określonych w art. 156 § 2 k.p.a.
              § 2. Nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1 pkt 1, 3, 4 i 7, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne.
F. Zachodzi możliwość stwierdzenia nieważności tylko części kontrolowanej decyzji, tj. pozostała część decyzji może pozostać samodzielnie w obrocie prawnym. III RN 3/02 - Wyrok Sądu Najwyższego
G. Stwierdzenie nieważności części decyzji nie narusza zakazu „reformationis in peius”, Por. wyrok WSA w Warszawie z 14 maja 2009 r., VII SA/Wa 2038/08.

Przesłanki na zielono nie przedawniają się.

Jeśli ktoś uważa inaczej to niech da przykład, że ta powyższa procedura jest wadliwa.
3.
18:36 10-03-2010  steve71
Jeśli zdaniem strony, która jet adresatem decyzji, ustalony i opisany w decyzji stan faktyczny jest niezgodny z rzeczywistym, to w zwykłym trybie odwoławczym winien ten argument zostać mocno podniesiony by wykazać, iż organ błędnie ustalił stan faktyczny sprawy a to powoduje iż decyzja jest obarczona wadliwością, która winna skutkować uchyleniem decyzji przez organ wyższego stopnia. Jeśli jednak strona prawidłowo pouczona o przysługującym jej prawie do wniesienia środka zaskarżenia nie skorzystała z tego prawa, a nie zachodzą okoliczności do przywrócenia terminu to decyzja jest ostateczna. Należy nadmienic, iż wobec faktu, iz decyzji nadano rygor to wniesienie środka odwołania nie ma wpływu na jej wykonanie. Tak czy inaczej dopiero w postępowaniu odwoławczym można badać i oceniać wydaną decyzję pod kątem zgodności z prawem materialnym i procesowym. Przed wszczęciem postępowania odwoławczego trudno jest jednoznacznie stwierdzić, że wydana decyzja posiada wady, które powodują że winna być wyeliminowana z obrotu prawnego. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji argumenty te mogą nie zasługiwać na uwzględnienie. Tylko bowiem rażące naruszenie prawa przy wydawaniu zaskarżonej decyzji może skutkować stwierdzeniem jej nieważności. Teoria podawana przez moich poprzedników co do trybów postępowania nadzwyczajnego jak i wskazywanego orzecznictwa zasługuje na pełną aprobatę.
4.
12:55 10-03-2010  lolek_128
CYTAT(cerbera @ 10.03.2010, 8:57)
Zatem zaistniała niewykonalność faktyczna, ponieważ już w momencie wydawania decyzji, etat opisany w uzasadnieniu faktycznie nie istniał (struktura organizacyjna). Takiej decyzji oczywiście nie można było wykonać i z tego powodu osobę zatrudniono na zupełnie innym etacie. Odrębną sprawą jest fakt poświadczenia nieprawdy w uzasadnieniu decyzji.
Oczywistym jest, że organ się będzie tłumaczył, że w związku z trudnościami technicznymi, ekonomicznymi, finansowymi, które zaistniały po wydaniu decyzji, nie było możliwości utworzenia etatu i z tego powodu osobę zatrudniono na innym etacie. Ale przecież tych tłumaczeń sąd chyba nie może potraktować poważnie.


Poczytaj

II SA/Wa 552/09 - Wyrok WSA w Warszawie z 2009-09-24
II SA/Wa 138/09 - Wyrok WSA w Warszawie z 2009-09-23
II SA/Wa 366/09 - Wyrok WSA w Warszawie z 2009-09-10 (2)
I OSK 1494/08 - Wyrok NSA z 2009-09-03 (2) (3)
II SA/Wa 738/08 - Wyrok WSA w Warszawie z 2008-09-25
II SA/Wa 1063/08 - Wyrok WSA w Warszawie z 2008-12-16
I OSK 1119/07 - Wyrok NSA z 2008-07-04
V SA/Wa 2165/07 - Wyrok WSA w Warszawie z 2008-03-20 (3) (4)
II GSK 884/08 - Wyrok NSA z 2009-04-23
II SA/Wa 2172/07 - Wyrok WSA w Warszawie z 2008-03-05
5.
08:57 10-03-2010  cerbera
Zatem zaistniała niewykonalność faktyczna, ponieważ już w momencie wydawania decyzji, etat opisany w uzasadnieniu faktycznie nie istniał (struktura organizacyjna). Takiej decyzji oczywiście nie można było wykonać i z tego powodu osobę zatrudniono na zupełnie innym etacie. Odrębną sprawą jest fakt poświadczenia nieprawdy w uzasadnieniu decyzji.
Oczywistym jest, że organ się będzie tłumaczył, że w związku z trudnościami technicznymi, ekonomicznymi, finansowymi, które zaistniały po wydaniu decyzji, nie było możliwości utworzenia etatu i z tego powodu osobę zatrudniono na innym etacie. Ale przecież tych tłumaczeń sąd chyba nie może potraktować poważnie.
6.
16:10 09-03-2010  lolek_128
CYTAT(cerbera @ 9.03.2010, 15:08)
czy nie należałoby wnieść o jej unieważnienie w trybie art. 156, par. 1 , pkt 5 KPA.


http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/026D894D10

CYTAT
W orzecznictwie sądów administracyjnych, które Sąd w składzie rozpoznającym przedmiotową skargę w pełni podziela, podnosi się, że niewykonalność decyzji w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. obejmuje zarówno niewykonalność faktyczną, jak i prawną. Niewykonalność decyzji ma charakter faktyczny, kiedy już w momencie wydania decyzji istnieje przeszkoda o charakterze faktycznym, obiektywnie wykluczająca określone działanie (m.in. ze względu na poziom wiedzy technicznej, rozwój technologii). Niewykonalność prawna pojawia się wtedy, gdy istnieją prawne zakazy lub nakazy, które stanowią nieusuwalną przeszkodę w wykonaniu praw lub obowiązków ustanowionych w decyzji. O niewykonalności w tym znaczeniu można mówić również wtedy, gdy wykonanie decyzji wiązałoby się z dokonaniem np. czynu niedozwolonego w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. Działanie powodujące szkodę może być zawinione, jak też wynikać z odpowiedzialności za działania innych osób, za skutek działalności z użyciem rzeczy lub sił przyrody (por. pkt 2 wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 3 grudnia 2008 r. sygn. akt II SA/Gd 760/08, Lex nr 477241).

Natomiast nie stanowią powodu niewykonalności decyzji, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. ani przeszkody ekonomiczne, ani finansowe, ani też trudności techniczne, czy też negatywne nastawienie adresatów decyzji i innych podmiotów do wykonania decyzji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 czerwca 2008 r. sygn. akt II OSK 590/07, Lex nr 484998).
7.
15:08 09-03-2010  cerbera
Wcale nie chodzi o pouczenie. Osobę przeniesiono decyzją administracyjną do innej jednostki terytorialnej na konkretny etat, którego specyfikę opisano w uzasadnieniu. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Po przeniesieniu osobę zatrudniono na zupełnie innym etacie. Etatu, którego specyfikę opisano w uzasadnieniu, nigdy nie było i nie mogło być, co wynika z odrębnych udokumentowanych uwarunkowań z tego czasu. Osoba ta po przeniesieniu korzystała ze środków odwoławczych, ale do pewnego etapu, gdyż zaczęła być szykanowana. Decyzja jest w obiegu prawnym, tylko jest pytanie, czy kiedykolwiek pierwotna decyzja została zrealizowana. Jeżeli nie, to czy nie należałoby wnieść o jej unieważnienie w trybie art. 156, par. 1 , pkt 5 KPA.
8.
22:30 08-03-2010  takisobiektoś
CYTAT
A skad ty wiesz, że zabrakło pouczenia o prawie do odwłania się?


Właśnie.Ja też się tego nie doczytałem.
Raz.Źle skonstruowane pytanie.
Dwa.Błędna odpowiedź.
Z oczywistych względów nie będę się tym zajmował.
Ale jak ma ktoś ochotę to tematu jeszcze nie zamykam.
9.
22:12 08-03-2010  lolek_128
CYTAT(Steve71 @ 8.03.2010, 20:15)
nie pouczuł stronę o przysługującym jej prawie co do możliwości wniesienia środka zaskarżenia-do czego zresztą jest zobowiązany wg. K.p.a. A jeśli tak to kiedy takie odwołanie można złożyć. I to jest sedno sprawy na tym etapie.

A skad ty wiesz, że zabrakło pouczenia o prawie do odwłania się?
Jasnowidz?
Ja uważam, że nie zabrakło pouczenia o prawie do odwołania tylko była pewna infirmacja wprowadzająca w błąd.
Może sie mylę ale pytająca nie ułatwia mi pracy i grypsuje.
Nie bedę więc dalej domyśłał się o jakie informacje chodzi.
Są tryby szczególne w zależności od przedmiotu postępowania a post pytającej jest niezgodny z
http://forum.prawnikow.pl/Zasady-pisania-p...-in-forum5.html

Na zakończenie gdyby jednak chodziło o brak pouczenia o możliwości odwołania.

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/D30E64AEC1
CYTAT
Jednakże aby złagodzić te negatywne skutki uchybienia terminu ustawowego do dokonania czynności prawnej ustawodawca wprowadził instytucję przywrócenia przez organ terminu do podjęcia czynności procesowej przez stronę postępowania administracyjnego. Instytucja przywrócenia terminu unormowana jest w art. 58 k.p.a. Z jego treści wynika, iż przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy) uzależnione jest od spełnienia przez zainteresowanego czterech przesłanek przywrócenia terminu, które muszą być spełnione kumulatywnie (łącznie), a mianowicie:

1) wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu,
2) uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy w uchybieniu terminu.
3) dochowanie przez zainteresowanego zawitego (nieprzywracalnego) terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Termin do wniesienia tego wniosku zaczyna biec od dnia ustania przyczyny uchybienia i wynosi 7 dni;
4) dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony termin - np. wniesienie odwołania (wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy ).
10.
20:15 08-03-2010  steve71
CYTAT(lolek_128 @ 8.03.2010, 19:20)


dużo napisano, tylko nie w temacie. Istotą rzeczy jest to, czy strona może skutecznie wnieść środek odwoławczy od decyzji administracyjnej którą otrzymała i w której organ wydajacy decyzję, nie pouczuł stronę o przysługującym jej prawie co do możliwości wniesienia środka zaskarżenia-do czego zresztą jest zobowiązany wg. K.p.a. A jeśli tak to kiedy takie odwołanie można złożyć. I to jest sedno sprawy na tym etapie.

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccmfilipinkanieruchomosci_wawzaneta1985
dukeaeccmfilipinkanieruchomosci_wawzaneta1985
Dołącz do naszego grona