wypowiedzenie umowy OC dzień po terminie - dodaj swój komentarz
Autor:
 Masz konto? Zaloguj się
Treść:
Zachęcamy Cię do założenia konta w naszym serwisie. Dzięki rejestracji możesz m.in.:
  • szybko odnaleźć dyskusje, w których brałeś/aś udział,
  • zapisywać dyskusje, które szczególnie Cię interesują
  • otrzymywać na maila powiadomienia o nowych komentarzach w obserwowanych przez Ciebie wątkach
Rejestracja daje Ci również pewność, że nikt nie podszyje się pod Twój nick

* Uwaga: wypowiadając jako gość, obok podanego autora widoczny będzie twój numer IP
10 ostatnich wypowiedzi (w kolejności od najnowszego):
1.
09:08 11-03-2010  scyth
Skoro naczelnik przyjął twoje pismo to jest to za uznanie dostarczenia pisma w terminie (przez naczelnika - więc osobę upoważnioną do takiej decyzji) - taką poradę dostałem od rzecznika ubezpieczonych.
2.
11:24 06-03-2010  bohemott
Wypowiedziałam umowę u ubezpieczyciela 2 dni po wyznaczonym terminie( data ostatecznego dnia wypowiedzenia umowy to 4 listopad-sobota) - oczywiście to mój błąd,
ale myśląc że da się jeszcze uratować sprawę udałam się w tym dniu ( 6 listopad - poniedziałek) do naczelnika oddziału, który wyraził zgodę na wcześniejsze rozwiązanie umowy bez żadnego problemu, zapewniając mnie o tym ustnie no i pisemnie
treść jego adnotacji na dokumencie jest taka : "Proszę przyjąć wypowiedzenie ze względu na to że placówki w dniu 4.11. były nieczynne" - data 6.11. + podpis + pieczątka
Więc w tym samym dnu ubezpieczyłam auto w innej firmie ubezpieczeniowej gdzie składka była tańsza.

Sprawa w tej chwili toczy się w sądzie, bo po niespełna 3 latach ubezpieczyciel upomniał się o pieniądze za ten okres.

Rozumiem swój błąd i wiem że nic to nie zmienia że termin był w sobotę , bo można było nadać list polecony na poczcie itd.
i przepisy mówią jednoznacznie, ale interesuje mnie wprowadzenie mnie w błąd naczelnika.
Ubezpieczyciel przyjął postawę że prawo to prawo i wypowiedzenie było nie w terminie, ok ale czy można tak sobie coś pisać będąc osobą kompetentną i nie ponosić za to odpowiedzialności i narażać kogoś na koszty?

Proszę o wszelkie porady w tej sprawie jeśli ktoś miał podobne doświadczenia.
Głównie zależy mi na odpowiedzi ile warta jest taka adnotacja naczelnika na piśmie.
Czy naczelnik swoją adnotacją na wypowiedzeniu rozwiązał umowę ?

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccmfilipinkanieruchomosci_wawzaneta1985
dukeaeccmfilipinkanieruchomosci_wawzaneta1985
Dołącz do naszego grona