1
Przejdź do strony:
» Eksmisja osoby zameldowanej, a nowy właściciel
E-mail adresata:
Temat wiadomości:
Polecany wątek na forum Wieszjak.pl!
Treść wiadomości:

* do wiadomości automatycznie zostanie dołączony adres url wątku
Śledzony temat:
Prawo cywilne
Wybierz metodę powiadomienia o nowych komentarzach w tym wątku:


Postów: 3
09:35 07-03-2010
Witam,
pierwszy raz korzystam z forum, bedzie milo jak uzyskam odpowiedz wink.gif

Sprawa dotyczy mieszkania komunalnego, gdzie 10 lat temu moja babcia użyczyła ( nie przepisała) swojej wnuczce mieszkanie, która to miała opiekować się nią aż do śmierci (póżniej mieszkanie miało zostać na nią przepisane). Z biegiem lat wnuczka pomału zaczęła wynosić meble babci, urządzać się po swojemu, a babcia zaczęła się tułać po swoich córkach i synach (kilka miesięcy mieszkała tutaj, kilka tam, ale już nigdy w swoim mieszkaniu). Oczywiście "wnuczka" przez cały ten okres kompletnie nie interesowała się babcią, a w ostatnim czasie "postanowiła" je nawet sprzedać i chciała przepisu mieszkania na nią!
"Wnuczka", gdy się dowiedziałą, że babcia nie chce sprzedawać mieszkania, zażyczyła sobie odszkodowanie w wysokości 150tyś. za to, że "zainwestoała" pieniądze w meble i wyposażenie mieszkania (zrobiła to z własnej woli).
Ponieważ babcia ma teraz 86 lat i nie ma siły chodzić po sądach, przepisała mieszkanie na swoją córke, u której zresztą jest zmuszona mieszkać. Córka jest zatem teraz prawnym właścicielem mieszkania i najnormalniej w świecie chce eksmitować "wnuczke" (choćby z tego powodu, że nie płaci jej za czynsz). Córka założyła zatem sprawe o eksmjse, a sprawa jak się okazuje zamieniła się sprawe na rzecz "wnuczki" i teraz chodzi o odszkodowanie w wysokości 50tyś. zł ("ugodowo", bo przed tem niby chciała 150tyś), za "zainwestowanie" w mieszkanie.
Proszę mi pomóc:
1) czy córka (prawny właściciel) może faktycznie mieć jakieś problemy z eksmisją "wnuczki", która jest tam tylko z mężem zameldowana, ale nie ma żadych praw do mieszkania ( nie mają dzieci - jeśli ma to jakieś znaczenie) ??
2) czy "wnuczka" może żądać jakiegokolwiek odszkodowania (za to że wyrzuciła meble babci i postawiła swoje) ?

Za dwa miesiące, jest kolejna, trzecia sprawa w tej sprawie... co zrobić, aby to jak najszybciej zakończyć?

Dziękuje z góry i pozdrawiam
  zgłoś naruszenie regulaminu


Postów: 7342
Pomógł: 25
10:25 07-03-2010
CYTAT
Sprawa dotyczy mieszkania komunalnego


Jaki jest właściwie prawny status tego mieszkania? Mam wrażenie,że zostały w poście pomylone znaczenia.
---------------------
Porad na priva,maila i gg nie udzielam.
Odpisuję tylko w wolnych chwilach.Pod warunkiem,że mi się chce.
  zgłoś naruszenie regulaminu

linki
reklamowe
 


Postów: 3
10:47 07-03-2010
CYTAT(takisobiektoś @ 7.03.2010, 11:25)
Jaki jest właściwie prawny status tego mieszkania? Mam wrażenie,że zostały w poście pomylone znaczenia.

Faktycznie, oczywiście jest to lokal własnościowy,
dzięki za zanteresowanie
  zgłoś naruszenie regulaminu


Postów: 41399
Pomógł: 1496
17:30 07-03-2010
Meble czy inne wyposażenie mieszkania co do zasady nie jest nakładem - bowiem można je zabrać. Nie ma więc tu podstaw do domagania się odszkodowania (tj. zwrotu nakładów). Co innego jeśli wnuczka przeprowadziła remont, który zwiększa wartość lokalu.

---------------------
Kancelaria Adwokacka w Szczytnie
adw. Łukasz Nysztal
www.adwokat.nysztal.eu
  zgłoś naruszenie regulaminu


Postów: 3
21:20 07-03-2010
CYTAT(Admin-Łukasz @ 7.03.2010, 18:30)
Meble czy inne wyposażenie mieszkania co do zasady nie jest nakładem - bowiem można je zabrać. Nie ma więc tu podstaw do domagania się odszkodowania (tj. zwrotu nakładów). Co innego jeśli wnuczka przeprowadziła remont, który zwiększa wartość lokalu.

Tu chodzi tylko o urzędzenie mieszkania, które rzecz jasna są "mobilne" i tak jak wspomniałeś - można wynieść.
Co w takiej sytuacji stoi na przeszkodzie, aby sędzia wydał nakaz eksmisji ? Jakimi artykułami się wesprzeć, aby przyśpieszyć proces eksmisji ?

...dziękuje
  zgłoś naruszenie regulaminu


Postów: 41399
Pomógł: 1496
13:14 08-03-2010
Nie ma tu żadnych sposobów na przyspieszenie eksmisji. Jeśli pozwany podniesie kwestię rozliczenia nakładów to sąd wypyta o jakie nakłady chodzi. Jeśli pozwany powie, że meble to w tym momencie sąd mu odpowie krótko, że to nie są nakłady - bowiem eksmisja dotyczy osób i rzeczy do nich przynależnych. Ekmitując osobę, eksmituje się również jego meble.
---------------------
Kancelaria Adwokacka w Szczytnie
adw. Łukasz Nysztal
www.adwokat.nysztal.eu
  zgłoś naruszenie regulaminu

linki
reklamowe
 
1
Przejdź do strony:

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccja_jagienkabarszymkw02
dukeaeccja_jagienkabarszymkw02
Dołącz do naszego grona