1
Przejdź do strony:
» Problem-kolizja i mandat
E-mail adresata:
Temat wiadomości:
Polecany wątek na forum Wieszjak.pl!
Treść wiadomości:

* do wiadomości automatycznie zostanie dołączony adres url wątku
Śledzony temat:
Wykroczenia i prawo drogowe
Wybierz metodę powiadomienia o nowych komentarzach w tym wątku:


Postów: 2
20:27 08-03-2010
Witam, potrzebuję rady w następującej sprawie. 2 dni temu miałem kolizję, kobieta wjechała mi w "tyłek" samochodu. Co ciekawe mój samochód nie poniósł absolutnie żadnej szkody za to jej...no cóż..cały przód do roboty. Ale mniejsza o to, pani zaraz po wyjściu poinformowała mnie, że ma męża w policji i mi nie odpuści bo to moja wina gdyż cofałem i w nią wjechałem. Kobieta wezwała policję która oczywiście sporządziła wszystkie wnioski do sądu gdyż stwierdzili, że nie są w stanie stwierdzić kto jest winny. Panowie "uwinęli" się w 2 godzinki po czym Pani przyznała się do winy i przyjęła mandat karny za spowodowanie kolizji. Śmieszne ale prawdziwe. Niestety ciąg dalszy tej farsy...pan mąż(wspomniany policjant) najwidoczniej chce coś ode mnie uzyskać(jak nie wiadomo o co chodzi to pewnie chodzi o pieniądze). Moje pytanie...czy kobieta ta może się odwołać do sądu mimo iż przyznała się przyjęciem mandatu do spowodowania wykroczenia? Boję się ewentualnie układów pana policjanta:)
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 168
Pomógł: 7
23:31 08-03-2010


Na czym polegała kolizja ?
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 


Postów: 2
00:03 09-03-2010
No tak jak napisałem, kolizja drogowa pani pocałowała tył mojego samochodu:)
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 
1
Przejdź do strony:

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccnieruchomosci_wawkw02nika weronika
dukeaeccnieruchomosci_wawkw02nika weronika
Dołącz do naszego grona