Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
| dukeaecc | barszym | kw02 | ja_jagienka |



Moj sprawa wyglada nastepujaco: moj ex maz spowodowal zadluzenie w gazowni,na dzien dzisiejszy nie mieszka ze mna (wyprowadzil sie 09.03.2010r).i jest tez z niego wymeldowany. W gazowni rozwiazano umowe o dostawe gazu(podpisana w 2002r tylko i wylacznie przez mojego ex-meza).Jako malzenstwo mielismy sadowna rozdzielnosc majatkowa trwajaca od1997r. Po wyprowadzeniu sie ex-meza chcialam w gazowni podpisac umowe o dostawe gazu na swoje imie i nazwisko.Pani w dziale umow odmowila mi podpisania takowej umowy stwierdzajac,"...,ze najpierw musze zaplacic dlug meza(pomimo rozdzielnosci),a dopiero oni podpisza ze mna umowe." Moje pytanie brzmi : CZY MIALA PRAWO ODMOWIC MI PODPISANIA UMOWY? | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
| konto usunięte |
tak - jeżeli mieszka Pani pod ,,zadłużonym" adresem . | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
dziekuje za odpowiedz,ale bylam u radcy prawnego ,ktory powiedzial mi ,ze nie musze placic dlugu meza .Niedopatrzeniem i bledem gazowni jest fakt, ze podpisala umowe handlowa z mezem a nie z mezem i ze mna. To nie dopatrzenie powoduje ,ze do momentu kiedy obowiazywac stara umowa(podpisana przez meza)zobowiazuje ona meza do platnosci za korzystanie z warunkow umowy.Przypominam ,ze mialam z mezem rozdzielnosc majatkowa. | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 71 |
Ale na pewno pani gazu nie ma w swoim gospodarstwie domowym i mieć nie będzie do czasu wygaśnięcia umowy /bo licznik zablokowany po 6 m-cach w wyniku niepłacenia rachunków/.
---------------------Ciekawe,bo ja mam umowę na czas nieokreślony - żadnych dat do kiedy. Ojcze nasz, który jesteś w niebie Mam taką prośbę wielką dziś do Ciebie - Daj mi faceta i ma być bogaty Ma mieć Ferrari - za cash nie na raty Duże mieszkanie, a najlepiej willę Ma mnie wciąż słuchać, nie tylko przez chwilę Ma mnie zadowalać kiedy mam ochotę śniadanie mi robić- nie tylko w sobotę Oglądać romanse, biżuterię kupić W życiu mym nie będzie mógł się nigdy upić Nie chce nigdy widzieć jego własnej matki Ja wydaję kasę - on płaci podatki On nie ma kolegów - ja mam koleżanki Kont ma mieć on wiele - okoliczne banki Złotych kart bez liku, czeków co nie miara Jak mi to załatwisz - wzrośnie moja wiara | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |

| Kalkulatory | Pisma |
| Akty prawne | Tagi |

| A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | R | S | T | U | W | Z | MAPA SERWISÓW |
