Ostateczne wezwanie przedsądowe - dodaj swój komentarz
Autor:
 Masz konto? Zaloguj się
Treść:
Zachęcamy Cię do założenia konta w naszym serwisie. Dzięki rejestracji możesz m.in.:
  • szybko odnaleźć dyskusje, w których brałeś/aś udział,
  • zapisywać dyskusje, które szczególnie Cię interesują
  • otrzymywać na maila powiadomienia o nowych komentarzach w obserwowanych przez Ciebie wątkach
Rejestracja daje Ci również pewność, że nikt nie podszyje się pod Twój nick

* Uwaga: wypowiadając jako gość, obok podanego autora widoczny będzie twój numer IP
10 ostatnich wypowiedzi (w kolejności od najnowszego):
1.
11:31 11-03-2010  Łukasz Nysztal
Jeśli ma Pan faktury - to jest OK.
2.
19:47 10-03-2010  ja_wor
Dziękuję za podpowiedź co zrobić. A z tą umową to jest mus. Śmieci wywożę sam na pobliskie wysypisko i mam na to faktury z tego wysypiska. Czy to nie wystarczy w przypadku wizyty straży miejskiej (właściwie to wiejskiej biggrin.gif bo wyprowadziłem się na wieś).
3.
19:39 10-03-2010  Łukasz Nysztal
Proszę odpisać, że odmawia Pan zapłaty podnosząc fakt, że nigdy nie łączyła was żadna umowa.

Proszę tylko pamiętać, że owa sprawa ma drugie dno. Jak firma będzie wredna to zawiadomią straż miejską i zostanie Pan ukarany mandatem. Trzeba mieć umowę na wywóz nieczystości.
4.
18:17 10-03-2010  ja_wor
W 2008 roku zakupiłem działkę wraz z budynkiem mieszkalnym. W lutym tegoż roku dostałem pocztą umowę w sprawie wywozu nieczystości. Umowa jak to umowa standardowa w dwóch egzemplarzach po jednym dla każdej ze stron podpisać jeden egzemplarz i odesłać do nadawcy i takie tam. Z uwagi na to, że jeszcze nie mieszkałem na tej posesji nie podpisałem umowy i nie wysyłałem jej do nadawcy (nasuwa mi się jeszcze takie pytanie skąd owa firma posiadała moje dane osobowe). Jakież było moje zdziwienie gdy po jakimś czasie zaczęły przychodzić faktury za wywóz nieczystości. Sprawę zignorowałem. Jednak po dostaniu kilku faktur skontaktowałem się z ową firmą telefonicznie a potem listownie wyjaśniając im, że nie wystawiam przed posesję żadnych odpadów a co najważniejsze nie podpisywałem z nimi żadnej umowy a nieczystości wywożę na wysypisko we własnym zakresie. Pojemnik na śmieci po poprzednim właścicielu posesji przekazałem pracownikom tej firmy za pokwitowaniem. W grudniu 2009 r. dostałem pisemko z biura windykacji w sprawie wezwania do zapłaty za faktury wystawione na wywóz nieczystości. Pismo zignorowałem bo nie będę płacić za usługę która nie została wykonana. Drugie pismo dostałem w kilka dni temu a dotyczyło ono tego samego tylko w treści jest "Ostateczne wezwanie przedsądowe". Mam w związku z powyższym tekstem takie oto pytanie: co mam z tym fantem zrobić. Zaznaczam, że nie zamierzam płacić za te faktury, ponieważ usługa jako taka nie została wykonana no i najważniejsze nie podpisywałem z tą firmą żadnej umowy na wywóz nieczystości. Może jakiś forumowicz coś podpowie bo chciałbym załatwić tą sprawę raz na zawsze. Pozdrawiam

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccmfilipinkanieruchomosci_wawzaneta1985
dukeaeccmfilipinkanieruchomosci_wawzaneta1985
Dołącz do naszego grona