(http://prawo.wieszjak.pl/forum/thread/92126,nieumyslne-spowodowanie-wypadku.htm)

komar601 - 20:39 10-03-2010
13 lutego potracilem pieszego ktory przechodzil przez jezdnie paza przejsciem dla pieszych w odleglosci kilku metrow od przejscia i w obrebie skrzyzowania (odleglosc od skrzyzowania nie przekracala 100m) nie zlamalem zadnego przepisu ruchu drogowego, pieszy jest w podeszlym wieku to tez potracenie to spowodowalo ze zlamal rekie i noge, postawiono mi zarzut nieumyslnego spowodowanie wypadku, uwazam ze wina lezy po stronie potraconego poniewaz nie ustapil mi pierszenstwa przejazdu i nie zachowal szczegolnej ostroznosci podczas przechodzenia przez jezdnie ponad to byl pod wplywem alkoholu
czy zarzut jaki mi postawiono wogole ma sens? i prosil bym o wskazowki jak mam postepowac

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccmfilipinkanieruchomosci_wawzaneta1985
dukeaeccmfilipinkanieruchomosci_wawzaneta1985
Dołącz do naszego grona