Zadaj pytanie na forum
![]() | Ewa Duchnowskapsychoterapeuta terapii krótkoterminowej skoncentrowanej na rozwiązaniu BSFT, mediator rodzinny, specjalista w zakresie przeciwdziałania przemocy w rodzinie |
| dukeaecc | kw02 | barszym | Łukasz Nysztal |



Witam serdecznie! Mój problem dotyczy takiej kwestii iż jakiś czas temu mieszkałem ze współlokatorem w mieszkaniu jednak po jakims okresie czasu zmieniłem mieszkanie. Przez ten czas pobytu ze wspolokatorem zakupilismy na wspolny uzytek kilka podstawowych rzeczy do mieszkania. Z tego wzgledu, że nie mieszkalem tam długo doszlismy do porozumienia, że były wspolokator przekaże mi część poniesionych kosztow w umowionej wysokości 100zł. Wszystko mialo się odbyć drogą przelewu bankowego. Podałem nr konta na który mają być przelane pieniadze. Wszystko bylo by dobrze gdyby nie rzekome popełnienie błedu przez tą osobę przy dokonywaniu przelewu gdyż pieniedzy na konto nie dostałem. Otóż osoba ta twierdzi,że pieniadze zostały przelane na podane konto. W celu upewnienia się o wiarygodności tej osoby przy przelewaniu na konto bankowe. Prosiłem o powrotne przesłanie numeru mojego nr konta, na który miał wpłacić pieniadze. I tu nastąpiła taka rzecz, że dwie cyfry się nie zgadzały. Wspólokator twierdzi ,że przesłal pieniadze na podany numer konta i więc go nie interesuję,że pieniadze nie trafiły tam gdzie powinny trafić. Poprosiłem go więc jeśli nie ma nic do ukrycia,żeby przeslal mi dowód wpłaty, odmówił twierdząc ze podane konto usunał co więcej prosiłem o udanie się do banku i wyciągnięcie tego potwierdzenia. Mimo wszystko i krótko mówiąc zostałem niecodziennie oszukany. Do czego zmierzam i jakie jest moje pytanie w tej sprawie, więc czy mam jakiekolwiek szanse odzyskać te pieniądze i czy mam prawo do roszczeń w tej kwestii. Starając się oczywiscie obejść składaniem pozwu do sądu. Chyba,że nie bedzie innego wyjscia. Prosiłbym o radę w miarę chęci i możliwości . Z góry dziękuję i pozdrawiam. | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 509 |
Może Pan jedynie skierować do byłego współlokatora przedsądowe wezwanie do zapłaty z podaniem terminu zwrotu pieniędzy i z informacją, że w przeciwnym wypadku sprawa trafi do sądu. Nie widzę innego sposobu. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
No nic trudno . Dziękuję za radę i pomoc | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |

| Kalkulatory | Pisma |
| Akty prawne | Tagi |

| A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | R | S | T | U | W | Z | MAPA SERWISÓW |
