1
Przejdź do strony:
» nieprawdziwe oświadczenie o dochodach w celu zwolnienia kosztów - jakie konsekwencje
E-mail adresata:
Temat wiadomości:
Polecany wątek na forum Wieszjak.pl!
Treść wiadomości:

* do wiadomości automatycznie zostanie dołączony adres url wątku
Śledzony temat:
Sprawy rodzinne
Wybierz metodę powiadomienia o nowych komentarzach w tym wątku:


Postów: 94
Pomógł: 5
08:50 11-03-2010
Witam,

Piszę w imieniu koleżanki z pracy.
Koleżanka przyszła dzisiaj bardzo zdenerwowana.

Jakiś czas temu złożyła pozew o podział majątku i wystąpiła o zwolnienie z kosztów sądowych. Początkowo nie została zwolniona, ale po zażaleniu sąd częściowo zwolnił ją z kosztów sądowych.
Wczoraj otrzymała odpowiedź ex męża na jej pozew w którym to mąż podważa wiarygodność oświadczenia majątkowego jakie koleżanka złożyła w sądzie (sąd nie żądał dokumentów o dochodach tylko oświadczenie majątkowe)

Koleżanka przyznała mi się, że w oświadczeniu majątkowym podała swój dochód netto ale tylko z uwzględnieniem wynagrodzenia zasadniczego. Nie uwzględniła w tym oświadczeniu premii, nadgodzin oraz dodatku za staż pracy.

Czy na taki wniosek ex męża sąd może zacząć badać dochody koleżanki?

Czy jeżeli okaże się, że koleżanka zaniżyła swój dochód to grożą jej jakieś konsekwencje prawne?

Jeżeli tak to jakie? Czego może się spodziewać?


Będę wdzięczna za informację.
A
  zgłoś naruszenie regulaminu
konto usunięte

11:02 11-03-2010
odpowiedz na to pytanie znajdzie Pani w linku j/n
http://forum.prawnikow.pl/Zwolnienie-z-kos...mode=linearplus
  zgłoś naruszenie regulaminu

linki
reklamowe
 


Postów: 94
Pomógł: 5
11:58 11-03-2010
CYTAT(wiewiorka @ 11.03.2010, 11:02)
odpowiedz na to pytanie znajdzie Pani w linku j/n
http://forum.prawnikow.pl/Zwolnienie-z-kos...mode=linearplus

Bardzo dziękuję za wyjasnienia.

Z tego co mówi koleżanka rozbieżność między tym co podała a stanem faktycznym nie jest aż tak wielka tj podała że jej dochód to 2000zł netto natomiast faktycznie biorąc pod uwagę cały rok wychodzi średnia około 600zł wyższa (z premią, nadgodzinami i innymi dodatkami, jak równiez ze świadczeniami socjalnymi dzieląc przychód z ubiegłego roku)

Czy może to mieć tak duże znaczenie i czy faktycznie może otrzymać karę grzywny?
Czy koleżanka moze powoływać się na to że to była kwota wynagrodzenia z ostatnich miesięcy tj gdy nie miała nadgodzin i premii?
Czy w takim oświadczeniu majątkowym powinno podawać się dochód w skali roku czy z 3 miesięcy? Bo w skali roku jest wyższy gdyż dochodzi 13-tka, nadgodziny, dodatki socjalne wakacyjne i inne i to zwiększa przychód roczny ale nie jest dochodem comiesięcznym)

Na rozprawie alimentacyjnej też podawała tylko dochód netto z wynagrodzeniem zasadniczym i mimo tego, że strona przeciwna wnosiła o to, ze nie wykazuje wszystkich dochodów sąd stwierdził, że i tak liczą się potrzeby dziecka oraz możliwości zarobkowe ojca więc nie badał sprawy i nic się nie działo.

Pozdrawiam
A
  zgłoś naruszenie regulaminu
konto usunięte

16:18 11-03-2010
CYTAT(agaaga10001 @ 11.03.2010, 11:58)
Z tego co mówi koleżanka rozbieżność między tym co podała a stanem faktycznym nie jest aż tak wielka tj podała że jej dochód to 2000zł netto natomiast faktycznie biorąc pod uwagę cały rok wychodzi średnia około 600zł wyższa (z premią, nadgodzinami i innymi dodatkami, jak równiez ze świadczeniami socjalnymi dzieląc przychód z ubiegłego roku)
Lepiej nic nie kombinowac ... podac prawde
Czy może to mieć tak duże znaczenie i czy faktycznie może otrzymać karę grzywny?
Tak. Może otrzymać karę za składanie fałszywych danych.

Czy w takim oświadczeniu majątkowym powinno podawać się dochód w skali roku czy z 3 miesięcy? Bo w skali roku jest wyższy gdyż dochodzi 13-tka, nadgodziny, dodatki socjalne wakacyjne i inne i to zwiększa przychód roczny ale nie jest dochodem comiesięcznym)
Z ostatnich trzech miesięcy

Oprócz zwolnienia z kosztów sądowych w całości lub w części (sądy bardzo rzadko zwalniają z kosztów, musi być naprawdę trudna sytuacja materialna) do pozwu trzeba dołaczyć druk : OŚWIADCZENIE O STANIE RODZINNYM, MAJĄTKU, DOCHODACH I ŹRÓDŁACH UTRZYMANIA tam też pisze
CYTAT
Osobę, która ponownie zgłosiła wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych, świadomie podając nieprawdziwe okoliczności o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania, sąd, odrzucając wniosek, skazuje na grzywnę w wysokości do 2.000 złotych (art. 111 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. Nr 167, poz. 1398).
warto się zapoznać dokłanie z drukiem
Oświadczenie link j/n
[attachment=1012:koszty_s...enia.rtf.rtf]
  zgłoś naruszenie regulaminu


Postów: 94
Pomógł: 5
08:51 12-03-2010
CYTAT(wiewiorka @ 11.03.2010, 16:18)
Oprócz zwolnienia z kosztów sądowych w całości lub w części (sądy bardzo rzadko zwalniają z kosztów, musi być naprawdę trudna sytuacja materialna) do pozwu trzeba dołaczyć druk : OŚWIADCZENIE O STANIE RODZINNYM, MAJĄTKU, DOCHODACH I ŹRÓDŁACH UTRZYMANIA tam też pisze warto się zapoznać dokłanie z drukiem
Oświadczenie link j/n
[attachment=1012:koszty_s...enia.rtf.rtf]



Dziękuję za wyjaśnienia;-)
Pozdrawiam
A
  zgłoś naruszenie regulaminu


Postów: 94
Pomógł: 5
09:31 23-04-2010
Witam ponownie.

Wracając do tematu sprawa w chwili obecnej wygląda następująco:

Na rozprawie sąd zobowiązał strony do dostarczenia zaświadczeń o zarobkach z 6 miesięcy.
Koleżanka przedstawiła zaświadczenie z wszystkimi dodatkami, wyszło ok 2800zł netto miesięcznie (ale to z nadgodzinami, dodatkami itp, wynagrodzenie zasadnicze wyszło ok 2100zł)

Czy w tej sytuacji, jeżeli Koleżanka przedstawiła (sprostowała) swoje dochody jeszcze w trakcie rozprawy, to czy sąd w dalszym ciągu może ją ukarać?

Czy możliwe jest aby w tych okolicznościach sąd nakazał jej zapłacenie całej kwoty za wniesienie pozwu (była zwolniona częściowo z opłat)

Czy może to mieć znaczenie przy orzekaniu wyroku?

Koleżanka wnosiła o zmniejszenie spłaty na rzecz ex męża powołując się na art 5 kc. Sama wychowuje dzieci i nie ma z czego spłacić byłego męża. Tyle tylko, że teraz ich miesięczne dochody różnią się o niecały tysiąc złotych netto więc nie wie czy sąd uwzględni zastosowanie tego artykułu.



Będę wdzięczna za wyjaśnienia

Pozdrawiam
A
  zgłoś naruszenie regulaminu


Postów: 94
Pomógł: 5
14:24 23-04-2010
Znalazłysmy z koleżanką takie informacje:

Pytanie: Przeciwnik procesowy /powód/ w trakcie procesu wprowadził sąd w błąd zatajając w oświadczeniu posiadane środki na koncie, przez co uzyskał zwolnienie od kosztów sądowych. Czy zgodnie z przepisami może nastąpić ściganie przestępstwa z mojego doniesienia do prokuratury?

Odpowiedź:

Jest to jak najbardziej dopuszczalne. Zgodnie z regulacją kodeksu karnego kto składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Warunkiem odpowiedzialności jest, aby przyjmujący zeznanie, działając w zakresie swoich uprawnień, uprzedził zeznającego o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznanie lub odebrał od niego przyrzeczenie. Sąd może jednak zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia, jeżeli: 1) fałszywe zeznanie, opinia lub tłumaczenie dotyczy okoliczności nie mogących mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, 2) sprawca dobrowolnie sprostuje fałszywe zeznanie, opinię lub tłumaczenie, zanim nastąpi, chociażby nieprawomocne, rozstrzygnięcie sprawy. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio do osoby, która składa fałszywe oświadczenie, jeżeli przepis ustawy przewiduje możliwość odebrania oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej.

Czy w tej sytuacji koleżanka może przestać się martwić czy też sąd może nałożyć na nią karę?

Bardzo proszę o odpowiedź
Pozdrawiam
A
  zgłoś naruszenie regulaminu

linki
reklamowe
 
1
Przejdź do strony:

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaecckw02ja_jagienkabarszym
dukeaecckw02ja_jagienkabarszym
Dołącz do naszego grona