Przejdź do strony:
» alimenty-wartość przedmiotu sporu.
E-mail adresata:
Temat wiadomości:
Polecany wątek na forum Wieszjak.pl!
Treść wiadomości:

* do wiadomości automatycznie zostanie dołączony adres url wątku
Śledzony temat:
Sprawy rodzinne
Wybierz metodę powiadomienia o nowych komentarzach w tym wątku:


Postów: 30
Pomógł: 2
14:41 11-03-2010
Witam.
Mam założoną sprawę o alimenty z kobietą z którą mam dziecko nie miałem ślubu.
teraz na pozwie do sądu w miejscu gdzie się wpisuje wartość przedmiotu sporu wpisała 250 złotych!!
czy tam nie powinna być kwota jaką żąda miesięcznie pomnożona razy 12. a jeśli tak czy ona może ją zmienić na rozprawie i powiedzieć że nie wiedziała że tak się wpisuje.
w uzasadnieniu też napisała że kwota jak wydaje na dziecko miesięcznie to właśnie 250 zł.
Dodam że wcześniej płaciłem alimenty dobrowolnie w kwocie jaką ustaliła teraz jestem bez pracy i nie mam dochodu i złożyła pozew do sądu czy to może mieć wpływ na sprawę?
Proszę o szybką odpowiedź.
Dziękuję.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 126
Pomógł: 2
15:03 11-03-2010
CYTAT(prawnik0102 @ 11.03.2010, 14:41)
Witam.
Mam założoną sprawę o alimenty z kobietą z którą mam dziecko nie miałem ślubu.
teraz na pozwie do sądu w miejscu gdzie się wpisuje wartość przedmiotu sporu wpisała 250 złotych!!
czy tam nie powinna być kwota jaką żąda miesięcznie pomnożona razy 12. a jeśli tak czy ona może ją zmienić na rozprawie i powiedzieć że nie wiedziała że tak się wpisuje.
w uzasadnieniu też napisała że kwota jak wydaje na dziecko miesięcznie to właśnie 250 zł.
Dodam że wcześniej płaciłem alimenty dobrowolnie w kwocie jaką ustaliła teraz jestem bez pracy i nie mam dochodu i złożyła pozew do sądu czy to może mieć wpływ na sprawę?
Proszę o szybką odpowiedź.
Dziękuję.


nie ma znaczenia, jeżeli napisała 250 zl./m-c. To że Pan jest bez pracy nie zwalnia Pana ze świadczenia finansowego wobec dziecka. Tak sie składa, że dziecko tak czy inaczej musi jeść, powietrzem się nie zatka. Niech się Pan ciesz, że ma tak mało wymagającą matkę swojego dziecka, bo 250 zł. to naprawdę niewielka kwota.
---------------------
----------------------
nie rób scen :)
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 


Postów: 30
Pomógł: 2
15:15 11-03-2010
CYTAT(mamba30 @ 11.03.2010, 15:03)
nie ma znaczenia, jeżeli napisała 250 zl./m-c. To że Pan jest bez pracy nie zwalnia Pana ze świadczenia finansowego wobec dziecka. Tak sie składa, że dziecko tak czy inaczej musi jeść, powietrzem się nie zatka. Niech się Pan ciesz, że ma tak mało wymagającą matkę swojego dziecka, bo 250 zł. to naprawdę niewielka kwota.

hehe nie jest powiedziane ze nie chce płacić ani ze ta kwota jest za duża pytanie było inne także nie odpisuj mi więcej
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 126
Pomógł: 2
15:31 11-03-2010
CYTAT(prawnik0102 @ 11.03.2010, 15:15)
hehe nie jest powiedziane ze nie chce płacić ani ze ta kwota jest za duża pytanie było inne także nie odpisuj mi więcej


Przecież Ci odpisalam na Twoje pytanie. Zaczynasz sie rzucać, bo ktoś Cię chce pociągnąć do odpowiedzialności za swoje decyzje zyciowe? Żałosne. <ziew>
---------------------
----------------------
nie rób scen :)
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 30
Pomógł: 2
15:48 11-03-2010
CYTAT(mamba30 @ 11.03.2010, 15:31)
Przecież Ci odpisalam na Twoje pytanie. Zaczynasz sie rzucać, bo ktoś Cię chce pociągnąć do odpowiedzialności za swoje decyzje zyciowe? Żałosne. <ziew>

żałsna to ty jesteś bo ja nie pisałem że nie chce płacić tylko czytałem że tam się wpisuje razy 12 więc pytam a decyzja nie jest tylko po jednej stronie więc żal ciebie
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 126
Pomógł: 2
15:59 11-03-2010
CYTAT(prawnik0102 @ 11.03.2010, 15:48)
żałsna to ty jesteś bo ja nie pisałem że nie chce płacić tylko czytałem że tam się wpisuje razy 12 więc pytam a decyzja nie jest tylko po jednej stronie więc żal ciebie


Niech Ci będzie, jestem żalosna, skoro pomoże Ci to czytać ze zrozumieniem. Powtórzę sie jeszcze raz - w pozwie może być zarówno wartość m-na jak i roczna, nie ma znaczenia. Standarsowo wpisuje sie raczej wartość m-na, bo z taką czestotliwością są płacone alimenty. Dotarło?

W innym wątku plujesz na mnie jadem, bo jak to do diaska może byc, żeby bezrobotny płacił na dziecko, skoro on nie ma. Więc ja sie grzecznie zapytam, a matka skąd ma wziąć?
---------------------
----------------------
nie rób scen :)
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 30
Pomógł: 2
16:02 11-03-2010
CYTAT(mamba30 @ 11.03.2010, 15:59)
Niech Ci będzie, jestem żalosna, skoro pomoże Ci to czytać ze zrozumieniem. Powtórzę sie jeszcze raz - w pozwie może być zarówno wartość m-na jak i roczna, nie ma znaczenia. Standarsowo wpisuje sie raczej wartość m-na, bo z taką czestotliwością są płacone alimenty. Dotarło?

W innym wątku plujesz na mnie jadem, bo jak to do diaska może byc, żeby bezrobotny płacił na dziecko, skoro on nie ma. Więc ja sie grzecznie zapytam, a matka skąd ma wziąć?
a on skad ma wziac wyczarowac niech ona zrobi to samo pisałem że płacił ale teraz nie ma pracy i nie płaci więc kto nie czyta ze zrozumieniem??koniec rozmowy z mamba30
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 


Postów: 126
Pomógł: 2
16:12 11-03-2010
CYTAT(prawnik0102 @ 11.03.2010, 16:02)
a on skad ma wziac wyczarowac niech ona zrobi to samo pisałem że płacił ale teraz nie ma pracy i nie płaci więc kto nie czyta ze zrozumieniem??koniec rozmowy z mamba30


Robaczku, skoro zalozyłes wątek na forum publicznym, to licz sie z tym, że inni będą komentować Twoje wypociny.

jeszcze raz Ci powiem, że dziecka nie interesuje, że szanowny tatulek nie ma pracy, bo tak czy inaczej dziecko zjeść musi, i napić się musi, i cholera jasna coś na tyłek też założyc musi. jeżeli chłopie myslisz, że te Twoje marne 250 zł. pokrywa w calości koszt utrzymania dziecka, to chyba jestes chory psychicznie. Matka dokłada do tej kwoty pewnie duzo więcej, pomijając wkład osobisty, jakim jest zajmowanie sie i wychowanie dziecka. A ile więcej dokłada? To zalezy od wieku dziecka. Jakbys był ojcem z prawdziwego zdarzenia, to doskonale zdawałbys sobie sprawe z kosztów, jakie sie ponosi na rzecz dziecka.

Gadał dziad do obrazu, a obraz ani razu...
---------------------
----------------------
nie rób scen :)
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 30
Pomógł: 2
16:22 11-03-2010
CYTAT(mamba30 @ 11.03.2010, 16:12)
Robaczku, skoro zalozyłes wątek na forum publicznym, to licz sie z tym, że inni będą komentować Twoje wypociny.

jeszcze raz Ci powiem, że dziecka nie interesuje, że szanowny tatulek nie ma pracy, bo tak czy inaczej dziecko zjeść musi, i napić się musi, i cholera jasna coś na tyłek też założyc musi. jeżeli chłopie myslisz, że te Twoje marne 250 zł. pokrywa w calości koszt utrzymania dziecka, to chyba jestes chory psychicznie. Matka dokłada do tej kwoty pewnie duzo więcej, pomijając wkład osobisty, jakim jest zajmowanie sie i wychowanie dziecka. A ile więcej dokłada? To zalezy od wieku dziecka. Jakbys był ojcem z prawdziwego zdarzenia, to doskonale zdawałbys sobie sprawe z kosztów, jakie sie ponosi na rzecz dziecka.

Gadał dziad do obrazu, a obraz ani razu...

wiem ile dokłada i chora jesteś ty skąd wiesz czy ja tez nie uczestniczę w wychowywaniu dziecka i nie uważam ze sam je utrzymuje bo to nie tylko obowiązek jednego rodzica wiec zamilcz bo pytanie bylo zadane a ty wielkie widzi mi się wypisujesz bo ktoś nie myśli jak ty to jest gorszy że twój mąż płaci i się nie intersuje to sory każdy jest inny

zamknij sie nadeta babo mamusia wielka
czekam na odpowiedz kompetentnych ludzi a nie zawistnych kobiet!!!!
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 126
Pomógł: 2
17:07 11-03-2010
CYTAT(prawnik0102 @ 11.03.2010, 16:22)
zamknij sie nadeta babo mamusia wielka
czekam na odpowiedz kompetentnych ludzi a nie zawistnych kobiet!!!!


Już dostałeś odpowiedź na zadane przez siebie pytanie. Nie sądzę, żeby ktoś miał jeszcze wielką ochotę strzępić sobie język i odpisywać tak niekulturalnej osobie.
---------------------
----------------------
nie rób scen :)
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
Przejdź do strony:

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccnieruchomosci_wawzaneta1985mfilipinka
dukeaeccnieruchomosci_wawzaneta1985mfilipinka
Dołącz do naszego grona