Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
| dukeaecc | barszym | kw02 | ja_jagienka |


Witam! Mój chlopak płaci regularnie-dobrowolnie alimenty na syna w kwocie po 300 zl.Dodam ,że syn ma 2,5 roku.Matka dziecka domaga sie zwiekszenia alimentów do 600 zl.Czy sąd bierze pod uwage to iz ojciec dziecka ma oprócz tych dawanych alimentów oraz oplat domowych kredyt który wzial na samochód oraz moje zarobki??Czy powinnam napisac do sadu oswiadczenie o tym ze on przekazuje mi pewna kwote na oplaty oraz utrzymanie ?? | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 74 |
Sad kredytow nie bierze pod uwage ale to ze mieszkacie razem tak.Mysle ze 400zl-500zl bedzie placic.
---------------------Wspolne wasze mieszkanie zwieksza jego mozliwosci w placeniu. Pozdrawiam
pprzemo | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
witaj sandro, odpowiem ci podajac za przyklad chlopaka mojej siostry, placil on 350zł na 7-letniego syna z wlasnej nieprzymuszonej woli(sedzia oswiadczyla ze takie kwoty przyznaje sie na dzieci studiujace).rok pozniej jego byla zona oswiadczyla mu ze bedzie korzystac ze swoich przywilejow i podwyzszac alimenty regularnie co rok, bo co pol roku nie wypada...i tak sie stalo, siostry chlopak przedstawil zarobki(podstawa kolo 1000zl), dziewczyna jego w ciazy juz byla ale nie mieszkali razem, sedzia powiedziala ze w to nie wierzy i zapytala o jej wynagrodzenie, nastepnie oswiadczyla ze nie zaklada sie rodziny nastepnej nie majac na utrzymanie pierwszego dziecka, i w pierwszej kolejnosci ma zaspakajac potrzeby pierwszego dziecka-i tym sposobem podwyzszyla alimenty .Ponadto byla zona zataila dochod, o czym wspomnial na rozprawie, ale pani sedzia powiedziala ze to nie jest wazne, ale to ze on zarabia 1000zl -to klamstwo,na potrzeby rozprawy. Takze to byl jeden wielki szok!!!!!!!! w przyszlym roku znow pewnie czeka go podwyzka bo pania sedzine nie interesuje jego dziecko, niskie zarobki,w sumie nic ja nie interesuje. Najdziwniejsze jest to ze dziecko nie ma wiekszych potrzeb co rok, nie zmienia sie jego stan zdrowia, wiec nie rozumiem skad te podwyzki, tym bardziej ze sama sedzia powiedziala ze taka kwote placa ojcowie na dzieci studiujace!!!! takze prosze mi uwierzyc wszystko zalezy od tego jaki sedzia bedzie... | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 2 |
Podsumujmy:
---------------------tata daje 350 zł. niech i mama da drugie tyle, niech będzie że po połowie, daje nam to kwotę 700 zł. m-c Wydatki: 250,00 - jedzenie 10,00 - komitet rodz. 125,00 - odzież (zalozyłam naprawde niewielka kwotę, dziecko wyrasta momentalnie) 20,00 - chemia 70,00 - szkoła - podręczniki, przybory szkolne, tornister, mundurek, ubezpiecz. 130,00 - obiady w szkole + świetlica - zakładam, że matka pracuje i tak małe dziecko zostaje na świetlicy 15,00 - wycieczki szkolne, kino 50,00 - leki, lekarze _______________________ 670,00 zł. Pozostaje oszałamiająca kwota 30 zł. W skład kosztow nie zostały wliczone opłaty, a powinny, część przypadajaca na dziecko - czynsz, prąd, gaz dziecko, na które wyliczyłam koszty nie jada słodyczy, lodów, nie dostaje kieszonkowego, nie chodzi na żadne zajęcia dodatkowe, nie bawi sie, bo nie ma zabawek, nie dostaje prezentów, nie ma roweru, deskorolki, jednym słowem nic. Mama go nie zabierado kina, na wycieczki, nie chodzi na urodziny do kolegów, bo nie ma za co prezentu kupić. Mogłabym tak jeszcze pisać i pisać. 350 zł. alimentów, powalająca wręcz kwota. Zastanawiające jest to, że większości dzieci rozwiedzionych rodziców stopa zyciowa musi strasznie spaść. nagle sie okazuje, że juz nie potrzebuja tyle, ile potrzebowały w czasach, gdy rodzice byli razem... ----------------------
nie rób scen :) | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 71 |
CYTAT(ania372 @ 12.03.2010, 16:01) Najdziwniejsze jest to ze dziecko nie ma wiekszych potrzeb co rok, nie zmienia sie jego stan zdrowia, wiec nie rozumiem skad te podwyzki, tym bardziej ze sama sedzia powiedziala ze taka kwote placa ojcowie na dzieci studiujace!!!! Wypisuje pani takie bzdury,że aż żal czytać. Ojcze nasz, który jesteś w niebie Mam taką prośbę wielką dziś do Ciebie - Daj mi faceta i ma być bogaty Ma mieć Ferrari - za cash nie na raty Duże mieszkanie, a najlepiej willę Ma mnie wciąż słuchać, nie tylko przez chwilę Ma mnie zadowalać kiedy mam ochotę śniadanie mi robić- nie tylko w sobotę Oglądać romanse, biżuterię kupić W życiu mym nie będzie mógł się nigdy upić Nie chce nigdy widzieć jego własnej matki Ja wydaję kasę - on płaci podatki On nie ma kolegów - ja mam koleżanki Kont ma mieć on wiele - okoliczne banki Złotych kart bez liku, czeków co nie miara Jak mi to załatwisz - wzrośnie moja wiara | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 11 |
CYTAT(mamba30 @ 12.03.2010, 16:00) Podsumujmy: tata daje 350 zł. niech i mama da drugie tyle, niech będzie że po połowie, daje nam to kwotę 700 zł. m-c Wydatki: 250,00 - jedzenie 10,00 - komitet rodz. 125,00 - odzież (zalozyłam naprawde niewielka kwotę, dziecko wyrasta momentalnie) 20,00 - chemia 70,00 - szkoła - podręczniki, przybory szkolne, tornister, mundurek, ubezpiecz. 130,00 - obiady w szkole + świetlica - zakładam, że matka pracuje i tak małe dziecko zostaje na świetlicy 15,00 - wycieczki szkolne, kino 50,00 - leki, lekarze _______________________ 670,00 zł. Pozostaje oszałamiająca kwota 30 zł. W skład kosztow nie zostały wliczone opłaty, a powinny, część przypadajaca na dziecko - czynsz, prąd, gaz dziecko, na które wyliczyłam koszty nie jada słodyczy, lodów, nie dostaje kieszonkowego, nie chodzi na żadne zajęcia dodatkowe, nie bawi sie, bo nie ma zabawek, nie dostaje prezentów, nie ma roweru, deskorolki, jednym słowem nic. Mama go nie zabierado kina, na wycieczki, nie chodzi na urodziny do kolegów, bo nie ma za co prezentu kupić. Mogłabym tak jeszcze pisać i pisać. 350 zł. alimentów, powalająca wręcz kwota. Zastanawiające jest to, że większości dzieci rozwiedzionych rodziców stopa zyciowa musi strasznie spaść. nagle sie okazuje, że juz nie potrzebuja tyle, ile potrzebowały w czasach, gdy rodzice byli razem... No,no ekonomistka z Pani nie lada.Tornister co miesiąc,250 na jedzenie.....................proszę Pani bądźmy poważni. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 71 |
CYTAT(mamba30 @ 12.03.2010, 17:00) Podsumujmy: tata daje 350 zł. niech i mama da drugie tyle, niech będzie że po połowie, daje nam to kwotę 700 zł. m-c Wydatki: 250,00 - jedzenie 10,00 - komitet rodz. 125,00 - odzież (zalozyłam naprawde niewielka kwotę, dziecko wyrasta momentalnie) 20,00 - chemia 70,00 - szkoła - podręczniki, przybory szkolne, tornister, mundurek, ubezpiecz. 130,00 - obiady w szkole + świetlica - zakładam, że matka pracuje i tak małe dziecko zostaje na świetlicy 15,00 - wycieczki szkolne, kino 50,00 - leki, lekarze _______________________ 670,00 zł. Pozostaje oszałamiająca kwota 30 zł. W skład kosztow nie zostały wliczone opłaty, a powinny, część przypadajaca na dziecko - czynsz, prąd, gaz dziecko, na które wyliczyłam koszty nie jada słodyczy, lodów, nie dostaje kieszonkowego, nie chodzi na żadne zajęcia dodatkowe, nie bawi sie, bo nie ma zabawek, nie dostaje prezentów, nie ma roweru, deskorolki, jednym słowem nic. Mama go nie zabierado kina, na wycieczki, nie chodzi na urodziny do kolegów, bo nie ma za co prezentu kupić. Mogłabym tak jeszcze pisać i pisać. 350 zł. alimentów, powalająca wręcz kwota. Zastanawiające jest to, że większości dzieci rozwiedzionych rodziców stopa zyciowa musi strasznie spaść. nagle sie okazuje, że juz nie potrzebuja tyle, ile potrzebowały w czasach, gdy rodzice byli razem... Popieram panią za bardzo TRAFNE choć w części wyliczenia. Dziecko po rozejściu się partnerów już NIC nie musi. ... przepraszam za słowa - "pierdzieć i przepraszać " to mu się należy z racji takiej a nie innej potrzeby fizjologicznej i dobrego wychowania - ale nawet żeby to dobrze uczynić z dobrym skutkiem to na pewno trzeba najpierw dobrze,regularnie i wartościowo zjeść co najmniej trzy razy dziennie - minimum. Niektóre kobiety to myślą,że nasze dzieci powietrzem żyją. Ja się pytam gdzie jest napisane,że jak ON daje 350,00 zł. miesięcznie to JA mam też dawać 350,oo zł. miesięcznie,a gdzie moja praca mój wkład w wychowanie dziecka/ci,które jest nie do obliczenia.Nie będę wyliczała co się składa na wkład w wychowanie dziecka/ci - zakrawałoby to na kpinę z mojej strony i poniżałoby mnie w oczach prawdziwych matek jako matka moich dzieci. Do boju miłe panie,bo dziecko/ci z pierwszego związku WAS objadają i okradają. Dokopać matce dziecka/ci niech wie,co to życie w niedostatku - jak nieraz trzeba się upokorzyć w różnych instytucjach,aby dziecko/ci godnie egzystowało/y na powierzchni życia. WSTYD do czego zdolne są niektóre kobiety. Dobrze,że mamy /choć rzadko/ mądrych sędziów w sądach. WSTYD za niektóre kobiety jak się wypowiadają na forum. Ojcze nasz, który jesteś w niebie Mam taką prośbę wielką dziś do Ciebie - Daj mi faceta i ma być bogaty Ma mieć Ferrari - za cash nie na raty Duże mieszkanie, a najlepiej willę Ma mnie wciąż słuchać, nie tylko przez chwilę Ma mnie zadowalać kiedy mam ochotę śniadanie mi robić- nie tylko w sobotę Oglądać romanse, biżuterię kupić W życiu mym nie będzie mógł się nigdy upić Nie chce nigdy widzieć jego własnej matki Ja wydaję kasę - on płaci podatki On nie ma kolegów - ja mam koleżanki Kont ma mieć on wiele - okoliczne banki Złotych kart bez liku, czeków co nie miara Jak mi to załatwisz - wzrośnie moja wiara | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
Droga pani ewo-bzdura to powinna miec pani na imie to jest forum prawnicze, a nie pani pamietnik w ktorym moze pani jazgac na wszystko i wszystkich! Przedstawilam sytuacje na faktach, nie zmyslilam jej, bo nawet mnie nie dotyczy wiec niech pani polknie deprim i sie polozy bo widze ze ma pani ze soba problem!!!!! nie wiem po co takie szare jelenie wogole sie udzielaja na forum, ma pani problem ? to prosze napisac do PRZYJACIÓLKI!!!na forum nie zalatwi pani swojego problemu z.... | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
CYTAT(df5474 @ 12.03.2010, 19:23) No,no ekonomistka z Pan/i nie lada.Tornister co miesiąc,250 na jedzenie.....................proszę Pani bądźmy poważni. Jeżeli mamy być poważni to proszę sobie zliczyć roczne opłaty szkolne:
Podsumuje i podzieli przez 12 miesięcy. Zdziwiony ? Oczywiste, skąd Pan/i może wiedzieć jakiego rzędu to kwoty jeśli ich nie ponosi. 250 zł na jedzenie ? Prawda ? Bądźmy poważni ! To zaledwie 8,33 dziennie to przedszkolna stawka za posiłki, a gdzie jakiś słodycz, lody czy chipsy ? To na fajki wydaje się więcej ! | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 71 |
CYTAT(ania372 @ 12.03.2010, 20:20) Droga pani ewo-bzdura to powinna miec pani na imie to jest forum prawnicze, a nie pani pamietnik w ktorym moze pani jazgac na wszystko i wszystkich! Przedstawilam sytuacje na faktach, nie zmyslilam jej, bo nawet mnie nie dotyczy wiec niech pani polknie deprim i sie polozy bo widze ze ma pani ze soba problem!!!!! nie wiem po co takie szare jelenie wogole sie udzielaja na forum, ma pani problem ? to prosze napisac do PRZYJACIÓLKI!!!na forum nie zalatwi pani swojego problemu z.... Do Przyjaciółki to pani może napisać jak się pani nudzi i nie ma co ze sobą zrobić w życiu.Polecam www.polki.pl - dużo jest tam pań sfrustrowanych i prześcigających się w osiągnięciach jako kobiety i matki. Ja mam już załatwione swoje i dzieci sprawy dzięki takiemu forum i takim kobietom jak pani - nie dać się takim wyrwigroszom jak duża cześć WAS panie na tym forum uważające,że się WAM wszystko należy - bierzecie panów z przychówkami czyt.inwentarzem to płaćcie wspólnie na te dzieci,które już są na świecie,bo one nie prosiły się na świat i na pewno miały dobrze bardzo dobrze nim wy panie wlazłyście z brudnymi butami między układy. Dzięki takiemu forum poznaje się prawdziwe oblicze kobiet Polek,które winny być ludżmi,a nie potworami,co to jednemu z dzieci wyrwałyby z gardła,aby sobie i swoim dzieciom dogodzić. Dogodzić w przenośni i dosłownie. WSTYD jeszcze raz piszę WSTYD jeżeli jedna pani drugiej pani wyrywa nędzne grosze alimentów,aby zaspokoić swoją chuć. Ojcze nasz, który jesteś w niebie Mam taką prośbę wielką dziś do Ciebie - Daj mi faceta i ma być bogaty Ma mieć Ferrari - za cash nie na raty Duże mieszkanie, a najlepiej willę Ma mnie wciąż słuchać, nie tylko przez chwilę Ma mnie zadowalać kiedy mam ochotę śniadanie mi robić- nie tylko w sobotę Oglądać romanse, biżuterię kupić W życiu mym nie będzie mógł się nigdy upić Nie chce nigdy widzieć jego własnej matki Ja wydaję kasę - on płaci podatki On nie ma kolegów - ja mam koleżanki Kont ma mieć on wiele - okoliczne banki Złotych kart bez liku, czeków co nie miara Jak mi to załatwisz - wzrośnie moja wiara | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
| Kalkulatory | Pisma |
| Akty prawne | Tagi |

| A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | R | S | T | U | W | Z | MAPA SERWISÓW |
