Czy mam szansę odstąpienie od umowy i zwrot pieniędzy?? - dodaj swój komentarz
Autor:
 Masz konto? Zaloguj się
Treść:
Zachęcamy Cię do założenia konta w naszym serwisie. Dzięki rejestracji możesz m.in.:
  • szybko odnaleźć dyskusje, w których brałeś/aś udział,
  • zapisywać dyskusje, które szczególnie Cię interesują
  • otrzymywać na maila powiadomienia o nowych komentarzach w obserwowanych przez Ciebie wątkach
Rejestracja daje Ci również pewność, że nikt nie podszyje się pod Twój nick

* Uwaga: wypowiadając jako gość, obok podanego autora widoczny będzie twój numer IP
10 ostatnich wypowiedzi (w kolejności od najnowszego):
1.
13:14 03-04-2010  kempi82
Sądem właściwym będzie sąd miejsca zamieszkania sprzedającego.
Nie ma obowiązku posiadania pełnomocnika procesowego.
Opis z forum nie jest wystarczający do tego, by ocenić szanse na wygranie sprawy.
2.
12:52 03-04-2010  krissikor
No dobra tylko teraz co i jak z tym sądem mianowicie:
-sąd ze względu zamieszkania mojego czy sprzedawcy
-czy muszę mieć adwokata
-no i jakie są realne szanse na wygranie sprawy
3.
12:46 03-04-2010  krissikor
Wysłane było poleconym, kopię wysłanych dokumentów mam w domu.
4.
08:40 03-04-2010  kempi82
Jeżeli to pismo było wysłane listem poleconym, dotarło do adresata i ten nie odpowiada na nie to zostaje już tylko droga sądowa dochodzenia roszczeń.
5.
21:50 02-04-2010  krissikor
CYTAT(Admin-Łukasz @ 11.03.2010, 21:18)
Proszę uzyskać szczegółową opinię o stanie technicznym pojazdu w serwisie i na tej podstawie wysłać sprzedającemu pisemne oświadczenie o odstąpieniu od umowy i wezwanie do zapłaty.

Niestety największym problemem będzie fakt zaniżenia ceny na umowie...




Witam ponownie. Zastosowałem się do w/w zaleceń i wysłałem sprzedającemu pisemne oświadczenie o odstąpieniu od umowy i wezwanie do zapłaty. Jednak do chwili obecnej nie mam od niego żadnego odzewu. Co z tym fantem dalej mam zrobić??
6.
16:48 12-03-2010  kempi82
Proszę zapoznać się z art. 556 i następnymi Kodeksu Cywilnego, które regulują kwestię odpowiedzialności sprzedawcy oraz możliwości, które Panu przysługują w związku z wadami pojazdu.
7.
21:18 11-03-2010  Łukasz Nysztal
Proszę uzyskać szczegółową opinię o stanie technicznym pojazdu w serwisie i na tej podstawie wysłać sprzedającemu pisemne oświadczenie o odstąpieniu od umowy i wezwanie do zapłaty.

Niestety największym problemem będzie fakt zaniżenia ceny na umowie...
8.
20:23 11-03-2010  krissikor
Witam!!!. Mam taki problem. Miesiąc temu kupiłem samochód, sprzedający zachwalał jakie to cudo w zasadzie jedynym mankamentem w samochodzie były niedociągnięcia lakiernicze(ale akurat to mi nie przeszkadzało) no i brak aktualnego przeglądu technicznego. Sprzedający twierdził że samochód jest sprawny i że wszystko działa jak należy. Po przyjeździe do domu następnego dnia chciałem zrobić przegląd, a tu nagle się okazuje że sprzedający nie dał mi przy kupnie dosyć istotnego dokumentu (homologacja na butlę lpg) bez której to jak powiedział diagnosta nie ma możliwości zrobienia przeglądu. Zadzwoniłem do sprzedającego i opisałem mu sytuację powiedział że poszuka i postara się mi to dosłać jak najszybciej.Po tygodniu przyszedł list z jakimś kwitem (faktura za założenie gazu) który też mi się do niczego nie przydał bo to nie ten dokument, zadzwoniłem do sprzedawcy i opowiedziałem mu to, na co on stwierdził że nic na to nie poradzi i więcej żadnych dokumentów nie ma. Postanowiłem zrobić jakoś ten przegląd, jeździłem od stacji do stacji wszędzie mnie odsyłali po homologację, aż w końcu na jednej ze stacji diagnosta chyba zapomniał o niej i podbił przegląd. Podczas tej jazdy okazało się że samochód pali dwa razy więcej gazu niż zapewniał mnie sprzedający, kolejną rzeczą jest koszmarne spalanie oleju silnikowego(po 400km brakowało 2 litrów), co drugi dzień jest problem z odpaleniem, pan wulkanizator powiedział mi że felgi są pogięte(faktycznie trochę kołysze tyłem), podejrzewam też niesprawną klimatyzację, co jeszcze to się okaże po wizycie na diagnostyce komputerowej(jutro). W związku z tym wszystkim cze mam jakąś szansę na zwrot samochodu i odzyskanie pieniędzy? bo przeraża mnie trochę wizja przyszłorocznego przeglądu(brak wspomnianej homologacji na lpg) albo jak bym chciał za rok sprzedać samochód to bez tego dokumentu będę miał problem, no i doprowadzenia samochodu do jako-takiego stanu używalności. problem jeszcze jest taki że na umowie jest niższa kwita niż rzeczywiście zapłaciłem, ale transakcja była dokonana w obecności dwóch świadków(brat i kolega). Ze sprzedawcą nie mogę się skontaktować bo nie odbiera telefonu albo odrzuca połączenie. Jedyne co to nagrałem się na pocztę głosową i powiedziałem że chcę zwrotu kasy za samochód, dostałem odpowiedź sms cyt. "Odbiór był osobisty, umowę pan czytał może pan iść do sądu". Co z tym fantem zrobić mam. Proszę o pomoc.

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccmfilipinkanieruchomosci_wawzaneta1985
dukeaeccmfilipinkanieruchomosci_wawzaneta1985
Dołącz do naszego grona