Umowa o dozywocie i umowa darowizy - dodaj swój komentarz
Autor:
 Masz konto? Zaloguj się
Treść:
Zachęcamy Cię do założenia konta w naszym serwisie. Dzięki rejestracji możesz m.in.:
  • szybko odnaleźć dyskusje, w których brałeś/aś udział,
  • zapisywać dyskusje, które szczególnie Cię interesują
  • otrzymywać na maila powiadomienia o nowych komentarzach w obserwowanych przez Ciebie wątkach
Rejestracja daje Ci również pewność, że nikt nie podszyje się pod Twój nick

* Uwaga: wypowiadając jako gość, obok podanego autora widoczny będzie twój numer IP
10 ostatnich wypowiedzi (w kolejności od najnowszego):
1.
14:33 27-05-2010  Łukasz Nysztal
Jeśli faktycznie doszło do zawarcia umowy dożywocia to podstawowym prawem/obowiązkiem tej umowy jest przyjąć dożywotnika jak domownika. Nie koniecznie musi to być wspólne mieszkanie, ale niewątpliwie ten związek/kontakt osobisty musi być ścisły.
2.
13:36 27-05-2010  frankaa
Dziękuję za odpowiedź. Proszę o wyjaśnienie co oznacza zwrot "bezpośrednia styczność ze sobą" czy to oznacza, że powinnam tam mieszkać?
3.
10:47 27-05-2010  Michał Waś
Kodeks cywilny
Art. 913. § 1. Jeżeli z jakichkolwiek powodów wytworzą się między dożywotnikiem a zobowiązanym takie stosunki, że nie można wymagać od stron, żeby pozostawały nadal w bezpośredniej ze sobą styczności, sąd na żądanie jednej z nich zamieni wszystkie lub niektóre uprawnienia objęte treścią prawa dożywocia na dożywotnią rentę odpowiadającą wartości tych uprawnień.
§ 2. W wypadkach wyjątkowych sąd może na żądanie zobowiązanego lub dożywotnika, jeżeli dożywotnik jest zbywcą nieruchomości, rozwiązać umowę o dożywocie.
Art. 914. Jeżeli zobowiązany z tytułu umowy o dożywocie zbył otrzymaną nieruchomość, dożywotnik może żądać zamiany prawa dożywocia na dożywotnią rentę odpowiadającą wartości tego prawa.

Art. 898. § 1. Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.
§ 2. Zwrot przedmiotu odwołanej darowizny powinien nastąpić stosownie do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Od chwili zdarzenia uzasadniającego odwołanie obdarowany ponosi odpowiedzialność na równi z bezpodstawnie wzbogaconym, który powinien się liczyć z obowiązkiem zwrotu.
4.
02:29 27-05-2010  frankaa
Witam,
dwa lata temu wujek przeniósł na mnie cyt."własność całej zabudowanej nieruchomości (...) w zamian za co miałam go przyjąć jako domownika, dostarczyć wyżywienia, światła i opału, ubrania, pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz pogrzeb". Natomiast darowane zostały mi inne działki. Obecnie wujek chce abym mu to zwróciła, dostałam pismo od jego pełnomocnika z propozycją ugody lub zamienieniu tejże umowy na rentę. Kwota comiesięcznej renty dwukrotnie przewyższa mój dochód. Pełnomocnik wujka twierdzi, że powinnam pójść na ugodę gdyż nie spełniam podstawowego warunku aktu notarialnego gdyż nie mieszkam z nim. Czy faktycznie mam obowiązek mieszkania? Na jakiej podstawie pełnomocnik wyliczył kwotę miesięcznej renty? Czy jeśli się zgodzę na oddanie przedmiotu aktu notarialnego to mam prawo do zwrócenia kosztów, które przez okres dwóch lat łożyłam na tą nieruchomość i wujka?

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccmfilipinkanieruchomosci_wawzaneta1985
dukeaeccmfilipinkanieruchomosci_wawzaneta1985
Dołącz do naszego grona